lhotse71
19.10.06, 12:22
Dziewczyny tak będzie łatwiej znależć informację o stanie zdrowia Łukaszka.
Dzisiaj nie dzwonił do mnie Paweł (tata Łukaszka), a więc bez zmian ...
Łukaszek odpoczywa na oiomie i wszyscy czekają na decyzję lekarzy o
ewentualnym wybudzeniu go ... Ma mieć dzisiaj podane "swoje" leki (podawane
zgodnie z protokołem HLH 2004 - międzynarodowy zapis leczenia tej choroby) -
pani doktor powiedziała, że po podaniu tych leków (bezpośrednio do rdzenia
kręgowego) stan Łukaszka powinien się poprawić. Najważniejsze jest to, żeby
ustały napady padaczki, po wybudzeniu wszystko będzie jasne. Ataki
następowały przy próbach wybudzania Maluszka...Trzymajcie więc kciuki, żeby
wszystko się uspokoiło ... Ja nie tracę nadziei, ufam, że wszystko skończy
się dobrze, że Matka Boża wyprosi dla Małego Rycerza zdroje łask u Pana
Boga ... Wierzę i modlę się razem z Wami.
Ania