Łukaszak - dla zainteresowanych

19.10.06, 12:22
Dziewczyny tak będzie łatwiej znależć informację o stanie zdrowia Łukaszka.

Dzisiaj nie dzwonił do mnie Paweł (tata Łukaszka), a więc bez zmian ...
Łukaszek odpoczywa na oiomie i wszyscy czekają na decyzję lekarzy o
ewentualnym wybudzeniu go ... Ma mieć dzisiaj podane "swoje" leki (podawane
zgodnie z protokołem HLH 2004 - międzynarodowy zapis leczenia tej choroby) -
pani doktor powiedziała, że po podaniu tych leków (bezpośrednio do rdzenia
kręgowego) stan Łukaszka powinien się poprawić. Najważniejsze jest to, żeby
ustały napady padaczki, po wybudzeniu wszystko będzie jasne. Ataki
następowały przy próbach wybudzania Maluszka...Trzymajcie więc kciuki, żeby
wszystko się uspokoiło ... Ja nie tracę nadziei, ufam, że wszystko skończy
się dobrze, że Matka Boża wyprosi dla Małego Rycerza zdroje łask u Pana
Boga ... Wierzę i modlę się razem z Wami.
Ania
    • iziak80 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 19.10.06, 13:38
      trwam w tej wierze razem z Tobą... Mysle o Łukaszu i Jego Rodzinie, tylko, żeby
      jeszcze mogło to dać Wam siły...
      mocno trzymam kciuki
    • johana19 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 19.10.06, 14:17
      Mocno trzymam kciuki za wybudzenie Łukaszka i za to by miał siłę walczyć.

      Asia mama LENY (27-01-2005)
    • redudek Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 19.10.06, 15:07
      trzymam kciuki,aby wszystko poszło dobrze.
      Niech Łukaszek wraca do zdrowia i wychodzi na spacerki ze swoją mamą i tatą.
      Modlę się za nich.
    • danusia1958 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 19.10.06, 15:11
      ...Bedziemy czekac...Lukaszku...walcz Maly Rycerzu... jestesmy z Toba...
      • maretta111 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 19.10.06, 20:01
        łukaszku mam nadzieję zobaczyć wkrótce twoje urocze zdjęcia ze spacerków z
        rodzicami, ja i moje malenstwa trzymamy kciuki
    • magapi Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 19.10.06, 20:20
      Czekam z modlitwą w sercu...cóż więcej...cierpliwości,zrozumienia,odwagi...
    • ogis1 Re: Łukaszek, bądź silny! 19.10.06, 21:13
      Wracaj do mamy, do taty, do cioci...... wracaj...
      • michna4 Re: Łukaszek, bądź silny! 19.10.06, 21:21
        Łukaszku! dzisiaj mój czteroletni syn modląc się wieczorem prosił dobrego Boga
        o zdrowie dla Rycerza. Wierzę, że modlitwa dzieci ma wielką moc.
        Siły rodzicom.
    • lhotse71 Re: Łukaszek - dla zainteresowanych 20.10.06, 10:06
      Noc minęła spokojnie. Łukaszek nadal śpi - lekarze twierdzą, że musi się
      wybudzić sam, wczoraj otworzył na moment oczy, powolutku się wybudza, ale
      proces ten musi być delikatny, nie było ataków padaczki ... czekam na wieści od
      Pawła (po 13.00)
      dziękuję raz jeszcze za wsparcie, za modlitwy, za myśli i słowa, za Wasze
      troski o zdrowie, o życie Małego Łukaszka ... będę informowała Was na bieżąco
      gorąco pozdrawiam
      Ania
      • gosiagrzes Re: Łukaszek - dla zainteresowanych 20.10.06, 14:21
        Aniu,
        Dzwonil Pawel? Jak Lukaszek, pisz jak tylko bedziesz cos wiedziala?
        siedze w domu i co chwilke zagladam czy sa nowe wiadomosci..

        Trzymam mocno kciuki za Dzielnego Lukaszka.
        pozdrawiam,
        Gosia
        • lhotse71 Re: Łukaszek - dla zainteresowanych 20.10.06, 14:37
          Gosiu, dzwoniłam do Pawła przed chwilą, ale nie odbiera telefonu. Spróbuję za
          15 minut ...

          Ania
    • danusia1958 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 20.10.06, 10:18
      ..bede dalej czekac ...ciesze sie , ze coraz lepiej...Lukaszku , buziaki...
      • olka111 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 20.10.06, 10:20
        ja tez jestem z toba i wierze ze bedzie dobrze
    • lhotse71 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 20.10.06, 15:36
      Łukaszek nadal śpi, stężenie leku przeciwpadaczkowego w jego organzmie jest na
      tyle duże, że nie pozwala mu sie wybudzić ... czekamy więc dalej na kolejne
      wieści ze szpitala ...
      Ania
      • gosiagrzes Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 20.10.06, 16:06
        A juz myslalam, ze Lukaszek sie wybudzil. Najwazniejsze ze wszystko dzieje sie
        pod kontrola lekarzy, wiedza co robia. Niech sobie zatem wypoczywa dzielny
        chlopczyk. Pewnie sni mu sie cos milego, moze ten samochod ktory ostatnio
        dostal i nie chce sie budzic..

        caly czas o nich mysle i o Lukaszku. Jak beda Aniu nowe wiadomosci, to prosze
        dziel sie z nami.
        Pozdrawiam i dziekuje
        Gosia
      • lhotse71 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 20.10.06, 16:14
        Gosia wiesz, że będę pisała na bieżaco -
        trzymajcie się mocno
        Ania
    • danusia1958 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 20.10.06, 21:08
      ....i jabede
      czekac....


      • kasia19812 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 21.10.06, 13:44
        ja tez bede czkała i wierze że bedzie dobrze...:))
    • lhotse71 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 21.10.06, 14:59
      Łukaszek jeszcze się nie obudził ... czekam, tata Łukaszka ma do mnie dzwonić
      wieczorem
      gorąco pozdrawiam
      Ania
      • danusia1958 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 21.10.06, 15:10
        dzieki...i do wieczora Aniu...ja caly czas czekam...i wszyscy
        tu...Lukaszku...nabieraj sil...wszystko bedzie dobrze...
        • gosiagrzes Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 21.10.06, 18:37
          Aniu, dzieku za informacje

          Dobrze, ze Lukaszek sobie wypocznie, mam nadzieje, ze Agnieszka i Pawel takze w
          tym czasie zlapali troche snu. A wlasnie gdzie oni tam spia? ja pamietam, ze
          przy lozkach w szpitalach czasem mozna ustawic takie krzeslo rozkladane dla
          mamy i pewnie sie wymieniaja....
          Te kilka dni spokoju i wyciszenia na pewno byly im potrzebne by nabrac sil.
          Czekamy dalej na wybudzenie Lukaszka..

          pozdrawiam cieplo
          Gosia
    • lhotse71 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 22.10.06, 13:37
      nadal bez zmian, Łukaszek powolutku zaczyna reagować na świat zewnętrzny, ale
      stężenie leku przeciwpadaczkowego jest za duże, żeby się wybudził całkowicie,
      prawdopodobnie jutro będzie z nim lepszy już kontakt ... czekam razem z Wami na
      dobre wieści ...
      Ania
      • danusia1958 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 22.10.06, 13:50
        ...czekam dalej...napewno beda dobre wiesci...musi byc dobrze...
      • gosiagrzes Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 22.10.06, 15:27
        Dlugo to trwa, ale widocznie organizm musi sobie sam poradzic. Tak sobie teraz
        zaczelam myslec, ze jak Lukaszek tyle czasu lezy to nie bola go te miejsca na
        cialku? Biedny, zamiast sie bawic i stawiac pierwsze kroczki, on musi walczyc o
        zycie. Tak wielka odpowiedzialnosc dla tak malutkiego chlopczyka. Bardzo
        dzielnie walczy, pewnie wie, ze mama i tata stesknieni na niego czekaja..

        Aniu, trzymam mocno kciuki by wszystko dobrze sie skonczylo, a co z dawcami,
        krew Lukaszka pasuje?
        pozdrawim
        Gosia
    • magapi Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 22.10.06, 17:10
      Łukaszku...jesteś...czekamy na Ciebie...
    • hania731 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 09:21
      Co nowego przyniósł nowy dzień Łukaszkowi,czekam z całego serca na dobre
      wieśći,z nieuchronną myślą,że nie zawsze dobre wiesci nadchodzą,ale naprawdę
      mam wielką nadzieję,że tym razem nadejdą.
      MÓj mąż był w Warszawie,pojechał do Centrum,gdzie 7 miesięcy temu nasza Hania
      zasnęła na zawsze.Poszedł na mszę do kaplicy.Przyjechał i opowiada,że tam zycie
      toczy się dalej tymi samymi torami,tylko niektórzy bohaterowie się
      zmienili,Hani nie ma,a w kaplicy gdzie ksiądz 7 miesięcy temu modlił się za
      Hanię,teraz modli się za inne dzieci w ciężkim stanie,np.za Łukaszka,który na
      OIOM-ie walczy o życie.A ja mu mówię,że znam Łukaszka z forum i też się
      modlę,aby jego rodzice wygrali walkę i jego zdrowie i smiał się do nich jeszcze
      przez wiele lat ich mały skarb.
    • lhotse71 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 09:52
      ...musimy czekać do popołudnia, dopiero około południa rodzice mogą wejść na
      oiom ... W tym czasie pewnie pielęgniarki i lekarze mają pełne ręce roboty ...
      Łukaszka trzeba masować i oklepywać, żeby się odlerzyny nie zrobiły, na te
      bodźce reaguje niezadowoleniem ... pani doktor twierdzi, że normalnie reaguje
      na wszystkie bodźce zewnętrzne, wczoraj otwierał na dłużej oczy i przysłuchiwał
      się też jakby dłużej rozmowom rodziców ... Ten lek przeciwpadaczkowy gromadzi
      się w tkance tłuszczowej, a ponieważ Łukaszek jest grubiutki, ma się gdzie
      gromadzić ... dlatego proces wybudzania tyle trwa, ale lekarze nie uważają, że
      to coś niepokojącego ...
      będę na bieżąco informowała o stanie zdrowia Małego Rycerza

      P.S. Ja w kaplicy CZD byłam na mszy we środę ... tak to prawda, tam pomimo
      chorób i ciężkich operacji małych pacjentów, pomimo tragedii rodziców życie
      toczy się dalej ... zmieniają się intencję ...
      • gosiagrzes Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 10:26
        Brawo Lukaszku, oby tak dalej..

        Mysle, ze to dobre wiadomosci, ze Lukaszek reaguje na rodzicow, na swiat i ze
        przy wybudzaniu sie nie bylo juz atakow padaczki.
        Tylko mi go bardzo zal, ze ledwo sie wybudzi a tu znowu stres bo zamiast
        rodzicow pochylaja sie nad nim obce twarze lekarzy i pielegniarek. Pewnie nie
        wie biedny co sie z nim dzieje...

        Aniu a wiesz cos o dawcach, sa jakies wiesci?
        pozdrawiam cieplo,
        Gosia
        • lhotse71 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 10:47
          Gosiu, te badania trochę potrwają, czekamy na wyniki badań z Włoch - te powinny
          być szybciej, krew dawców z Niemiec jest już pewnie badana ... trzeba czekać ...
    • renata.bw Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 10:29
      Trzymam kciuki za Łukaszka i modlę się o jego zdrowie i siły dla jego
      rodziców...
      Na pewno wszystko będzie dobrze.

      renata
      mama Aniołka (7tc) Aniołków Kalinki i Kornelki (15tc), Aniołka (8tc)
      • redudek Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 11:19
        aby wszystko toczyło się w dobrym kierunku do zdrówka,cieszę się że Łukaszek
        się wybudza,że reaguje ,aby tak dalej i żeby ten mały chłopczyk był zdrowy i
        szczęśliwy.
        Modlę się i trzymam mocno kciuki
        czekam na dalsze wiesci
    • danusia1958 Re: Łukaszak - dla zainteresowanych 23.10.06, 10:38
      ...Tak bardzo ciesza takie dobre wiadomosci wiadomosci ...oby tak
      dalej...Lukaszku , stales sie nam taki bliski...jestem myslami i w modlitwie
      zawsze z Toba... babcia Aniolka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja