20 dni temu umarła moja ukochana córeczka

27.10.06, 13:10
miala prawie 8 miesiecy,wadę wrodzoną serca i zespół Di'George'a(CATCH 22),jest mi bardzo ciężko,chce mieć szybko kolejne dziecko,lekarz powiedział że dopiero na wiosnę czyli za jakieś 6 mies. ,jestem po cc,zrobiliśmy sobie badania na nosicielstwo CATCH22,na wyniki jeszcze czekamy,w marcu skonczę 30 lat,bardzo się boję że kolejne dziecko bedzie też chore,zaczynam wariować
    • johana19 Re: 20 dni temu umarła moja ukochana córeczka 27.10.06, 13:48
      Bardzo mi przykro :-((( Życzę aby dane Ci było doczekać szczęśliwego
      macierzyństwa. Tobie życzę dużo siły, a Twojej anielskiej córeczce zapalam
      wirtualne światełko (*)

      Asia mama LENY (27-01-2005)
    • magapi Re: 20 dni temu umarła moja ukochana córeczka 27.10.06, 14:08
      Rozumiem Twoje pragnienie...łączę się...dla Aniołka * * *
    • gosiagrzes Re: 20 dni temu umarła moja ukochana córeczka 27.10.06, 15:56
      Ogromnie Wam wspolczuje:(
      Zycze Ci bys doczekala sie szybko upragnionego potomka, choc zawsze bedziesz go
      porownywala do coreczki, to jednak najwazniejsze ze bedziesz miala dla kogo
      zyc. Mam nadzieje, ze wyniki wyjda dobre i los sie do was usmiechnie...

      pozdrawiam cieplo
      Gosia
    • edyta7705 Re: 20 dni temu umarła moja ukochana córeczka 27.10.06, 17:08
      bardzo mi przykro z powodu córeczki, nie trać wiary, wierzę że wszytsko będzie
      dobrze, musi się udać
      Dla Twojego Aniołka (***)
    • madjak Re: 20 dni temu umarła moja ukochana córeczka 30.10.06, 10:42
      witam
      Bardzo ci wpółczuje z powodu straty swojej najukochańszej córuni. Nasz skarb
      też miała wade serduszka TGA i VSD i nie zdążył poznać tego świata, gdyz
      odszedł w 36 tyg ciąży 19 czerwca 2006. Tak samo jak Ty pragnę bardzo dziecka i
      bardzo się boję, żeby kolejne dziecko nie było chorutke:( Łączę się z Tobą i
      wierzę, że nam się uda:)
      Madzienka mamka Antośka (*) 19.06.2006
      światełka dla naszych kochanych skarbów - aniołków (*)(*)(*)
Pełna wersja