1 litopad już tuż, tuż...

30.10.06, 11:32
jak wy go sobie wyobrażacie, bo dla mnie znów będzie smutny, tyle pytan bez
odpowiedzi, tyle cierpienia, mój anioł nie ma nawet grobu, zapalę mu
światełko w sercu
Dla wszystkich aniołków(*)(*)(*)
    • danusia1958 Re: 1 litopad już tuż, tuż... 30.10.06, 12:16
      ...kiedys 1 listopada bylo dla mnie data i wspolnymi odwiedzinami moich
      rodzicow na cmentarzu...potem wspolne wspomnieniao Nich przeplatane tesknota
      minionych lat...potem doszla mogila mojego brata , ktory mlodo
      zmarl...dzielilam czas mszy sw. pomiedzy moimi najblizsymy...juz nie bylam taka
      pogodzona z losem...juz pytanie DLACZEGO bladzilo we mnie...teraz lezy tam
      moja Wnuczka Natalka...to bedzie moj pierwszy listopad...od paru dni mysle ,
      gdzie mam stanac najpierw...jak podzielic czas miedzy Nimi...tu rodzice...tam
      brat...i jeszcze Ona, ktorej Tam byc nie powinlo...dla wielu z Was Aniolkowe
      Mamy bedzie 1 listopad tym pierwszym...jakze nie chcianym...bolesnym... ale
      pojdziecie...staniecie przed Ich mogilkami...i po raz kolejny zapytacie ,
      DLACZEGO...ale przeciez Matka zrobi wszystko dla swojego dziecka...ja tez pojde
      do mojej Wnuczki...tez stane ...i tez zapytam DLACZEGO... wszystkim Aniolkowym
      Mamusiom przesylam duzo cieplych mysli i odwagi oraz nadzieji na dalsze
      dni...lata... Marto...TY i wiele tu matek,nosicie w sercu te
      lampke...zapalona nieraz juz od wielu lat...Dla wszystkich Aniolkow(**********)



      "Musimy rozpoznac mozliwosci oraz wezwania,
      jakie przynosize soba chwila obecna,
      i przyjacje z odwaga, wiara, nadzieja i miloscia"

      babcia Aniolka Natalki
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec410.htm
    • maretta111 Re: 1 litopad już tuż, tuż... 31.10.06, 11:34
      Jutro jadę na groby, to panad 20 km od mojego miasta, zapalę znicze, postawię
      kwiaty, a aniołkowi wszystko przygotowane w sercu. Mam nadzieję, że dziadek tam
      na niego czekał, prababcie, pradziadkowie i wielu przyjaciół. Ale tu zostałam
      się ja, niezrozumiana, sama ze swoim bólem...Aniołku...
      • danusia1958 Re: 1 litopad już tuż, tuż... 31.10.06, 13:23
        ...przytulam cieplo Marto...

        dla Twich bliskich (***) i Aniolka (*****)
Pełna wersja