mamaga2
31.10.06, 14:16
Rok temu moja córeczka była tam operowana. Operacja się udała jednak Julki nie
ma wśród nas.... w jej płucach znaleziono bakterie gronkowca białego...była
podłączona do respiratora. Dyrekcja szpitala twierdzi że tworzący się ropień w
płucach nie miał żadnego znaczenia dla stanu i zdrowia mojego maleństwa. Julka
zmarła z powodu niewydolności oddechowej mając 3 tygodnie....Błagam rodziny
dzieci zarażonych bakteriami w tym szpitalu o kontakt!!!