Dodaj do ulubionych

co o tym sadzicie?

08.03.07, 19:42
jest mi smutno... ukradli mojemu Kubusiowi kwiaty z cmentarza niby nic to
tylko tulipany ale mnie to strasznie zabolalo. opowiedzialam o tym mojej
mamie a ona na to zebym nie przesadzala, zebym lepiej te pieniadze ktore
wydaje na kwiaty i znicze przeznaczyla dla Weroniki, dodam ze staram sie zeby
jej nic nie brakowalo i starcza mi rowniez na to aby grobek mojego Aniolka
wygladal pieknie.
Przykro mi...a moze rzeczywiscie przesadzam.


Justyna-(Agata) mama 5 letniej Weronisi i Promyczka Kubusia (zyl 4 dni, HLHS)
www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec305.htm
Obserwuj wątek
    • magdalenkaaa78 Re: co o tym sadzicie? 08.03.07, 20:08
      Nie przesadzasz. Mam nadzieję, że złodziejowi ręka uschnie!

      Trzeba nosić kwiatki. Trzeba palić światełko. Trzeba pielęgnować wspomnienia i
      trzeba dbać o to, co pozostało i co przypomina. Pewnie, lepiej byłoby kupić
      piłkę do grania czy nową bluzkę. Ale... nie można. Dlatego pewnie z tą samą
      starannością wybierasz kwiaty na grobek co kupujesz nową zabawkę.

      Qrcze, jak można zabrać coś z grobu, mnie to przerasta.... Jak można ukraść coś
      dziecku...
      • agablues Re: co o tym sadzicie? 08.03.07, 21:08
        Pamiętam to uczucie, kiedy pierwszy raz ukradli Igusi coś z grobu. Obrzydzenie
        połączone z niedowierzaniem. Jak można ukraść coś dziecku z grobu? Po co i
        komu? Dla swojego dziecka? W pewnym momencie postanowiłam, ze już nic nie
        zostawię, bo szkoda moich nerwów, ale to było chyba po roku... Ostatni aniołek
        się uchował i był dosyć długo, bo na podstawie miał napisane czarnym
        markerem "Nie kradnij tego aniołka z grobu małej Igusi"...

        A czy przesadzasz... Może to i dobrze, ze Twoja mama nie wie co to znaczy
        pochować własne dziecko. zamiast zabawek kupować znicze. Zamiast rowerka -
        zastanawiać się jaki pomniczek postawić... Nie przesadzasz.

        Jedyne, co mogę Ci poradzić, to chlapać wszystko woskiem lub podpisywać.
        aga
    • danusia1958 Re: co o tym sadzicie? 08.03.07, 22:26
      No coz...tez bym wolala kupowac lalki czy misiei widziec radosc w oczach
      wnuczki...
      ale chodze dwa razy w tygodniu na cmentarz...zapalam lampki ...i tam nosze
      prezenty...
      Czy przesadzam??...ja tylko kocham moja wnuczke, ot wszystko...

      pozdrawiam milo
      babcia Aniolka Natalki i 11 mcy Julki
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec410.htm
      • mama-aga Re: co o tym sadzicie? 09.03.07, 18:43
        dziekuje Wam, Dzis znow pojechalam na grobek mojego Synka i znow nie bylo
        kwiatow;-((( boli bardzo. zastanawiam do czego moge sie przydac kwiaty z grobu
        dziecka... zreszta kogokolwiek... jak mozna je potem komus dac czy je
        sprzedac.... nie rozumiem.
        ale dzis zrobilam tak jak mi radzilyscie - wysmarowalam liscie woskiem i mam
        nadzieje ze to zniecheci tego zlodzieja.
        • mmmmmm2 Re: co o tym sadzicie? 09.03.07, 19:43
          Zawsze mi się wydawało, że hieny cmentarne też mają swoją godność.
          Że inaczej smakuje pieniądz zarobiony na sprzedaży kwiatów ukradzionych z
          grobów dorosłych ludzi. Po postach tych i wcześniejszych już wiem że to są
          obrzydliwe kreatury którymi się brzydzę. I nazwanie go hieną to zbyt delikatne
          określenie. Bo hiena - robi to co robi żeby się najeść. A taka kreatura
          kradnie - żeby się nachlać. Bo nie wierzę że kradłby kwiatki z grobków dzieci,
          po to, żeby wykarmić swoje dzieci....
          Oby nogi połamali....
          • mamadawida2 Re: co o tym sadzicie? 10.03.07, 00:13
            Przykro mi strasznie. U mojego Dawidka na grobie kradzieże zdarzaja sie
            nagminnie. Kradna figurki aniołków, maskotki, kwiaty.
            Pewnego wieczora,mój mąż z kolega kiedy byli na cmentarzu znaleźli w alejce
            wielką torbę ze skradzionymi kwiatami. Wezwali Policję i wyobraźcie sobie po
            nitce do kłębka. Miedzy grobami ( było juz ciemno) Policja znalazła ohydnego
            złodzieja. Leżał i czekał aż wszyscy odjadą, ale nie miał szczęścia, policja go
            znalazła. Okazało się , że facet był poszukiwany 7 listami gończymi. zatrzymali
            go i o dziwo nie wypuścili.
            Niestety kradzieże nie ustały. I to jest najbardziej bolesne.
            Ale mimo to będę zanosić na grób Dawida kwiaty, maskotki i wszystko na co bede
            miała ochotę.Wierzę, że kiedyś takich złodziei i tak spotka kara
    • anda8 Re: co o tym sadzicie? 11.03.07, 19:30
      a ja myslę, ze to mama ma rację. Może jej nie chodzi tylko o kwiatki iznicze, bo
      to przecież nie chodzi o te kilka złtych, tylko o czas, który powinnas spędzac
      ze swoją starsza córeczką. Kiedys może mieć duże kłopoty ze sobą. Sama byłam
      taką dziewczynką, porzuconą mentalnie przez mame, która ciągle myslała o swoim
      dziecku, którego nie było, a ja umierałam ze strachu, ze juz mnie nie kocha i
      wolałaby żebym to ja umarła.
      • maretta111 Re: co o tym sadzicie? 12.03.07, 10:11
        mama to mama może miała dobre intencje, ale nikt nawet nawet mama nie zrozumie
        co to znaczy stracić aniołka, bo przecież tego nie przeżyła, my osierocone mamy
        wiemy co to ból, tęsknota, bezsilność jak coś naszemu aniołkowi jest zabierane
        z grobu, przecież w ten sposób chcemy mu sprawić radość, żeby wiedziało jak je
        kochany, a te opuszczone grobki aniołków przerażaja mnie...
    • maniula1 Re: co o tym sadzicie? 15.03.07, 12:33
      witaj.absolutnie nie przesadzasz.To jest straszne co sie dzieje na
      cmentarzach.Mojemu aniolkowi tez kradna kwiatki.Niech temu co robi reka
      uschnie.A Ci co to skupuja rowniez kara niech dosiegnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka