Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze?

03.05.07, 18:33
Moja przyjaciolka urodzila w listopadzie coreczke w 26tyg c. z waga 670g.Dziewuszka juz jest z mama w domku,wazy teraz 5kg.Diagnozy lekarzy to:zmiany leukomalacyjne w korze mozgowej encefalopatia,brak prawidlowego miazszu mozgu,ostatnio tez zrobila sie Malutkiej torbiel na mozgu wielkosci 3cm na 4,5cm?Bardzo prosze mamy dzieci z taka diagnoza o porady,o informacje dotyczace rozwoju ich dzieci itp.Moja przyjaciolka pochodzi z malutkiej wsi i nie ma dostepu do netu bedzie wiec bardzo wdzieczna za wszystkie informacje.Pozdrawiam serdecznie
    • milka85 Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 03.05.07, 22:54
      Wejdz sobie na stronke wcześniaki i zadaj to pytanie napewno coś więcej się
      dowiesz.
    • vinga_o Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 05.05.07, 21:59
      Polecam Ci forum "Wcześniaki":

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15302
      Tam na pewno rodzice w miarę możliwości Ci pomogą.
      • workmama Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 06.05.07, 15:44
        Dziekuje Kochane,jestem na tamtej -"Wczesniaki"- stronce juz od 2m-cy,ale nikt widac takiej diagnozy (dokladnie takiej) nie mial.Pozdrawiam
        • ewel82 Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 06.05.07, 18:33
          Witam! taka diagnoze nie musza miec koniecznie wczesniaki.bedac na turnusie z
          moja corka poznalam mamy ktore mialy dzieci z taka diagnoza o jakiej piszesz a
          urodzily sie w terminie.takze nie kieruj sie tym ze taka choroba wystepuje
          tylko u wczesniakow.pozdrawiam.
          • workmama Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 08.05.07, 15:17
            ewe... i jakie sa rokowania dla takich dzieci,napisz
            • ewel82 Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 08.05.07, 18:40
              ja osobiscie poznalam mame z malym chlopczykiem ktory mial encefalopatie niedotleniowo-niedokrwienna.Akurat on byl bardzo uszkodzony (nie widzi,ma straszna padaczke).Jak ja widzialam(3mies.temu)mial 8 miesiecy.Zero kontaktu...,maluszek tylko lezal i spal,a jak nie spal to strasznie plakal.Ten placz to nie byl zwylky placz,tylko takie zawodzenie,zal...Serce sie krajalo.Sama mozesz sie przekonac jakie rokowania dla niego sa...Nie chce jednak abys po tym przypadku oceniala rozwoj coreczki twojej kolezanki.Nie wiesz czy ta choroba postepuje?Czy musi robic kontrolne USG mozgu,albo rezonans?Jak ta mala sie rozwija?Moja Natalia ma tez takie zanikowe zmiany mozgu,ale po cytomegalii wiec jest nadzieja ze dalej te zmiany nie beda zachodzic,ale to co sie stalo to sie nie odstanie.Tez ma torbielke,ale jak narazie nikt nic z nia nie robi.Nie opowiadaj moze tego twojej kolezanke bo sie przerazi a po co.pozdrawiam cieplo.
              • ruda110 Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 09.05.07, 19:18
                Moja córeczka chorowała na leukodystrofię, polegającą m.in. na postepującej
                degradacji istoty białej w mózgu i zaniku mieliny. Mam nadzieję, że dziewuszka,
                o której piszecie będzie miała więcej szczęścia, życzę tego z całego serca i
                duszy. Pozdrawiam Monika
    • moniam18 Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 17.05.07, 13:49
      Mój synek tak jak córcia rudej110 tez choruje na leukodystrofie i niestety
      odliczamy juz dni.
      Chciałabym równiez by córeczka Twojej przyjacióki miała więcej szczęścia.
      Pozdrawiam
      mama chorego Kubusia
      • workmama Re: Czy ktores z Waszych dzieci ma taka diagnoze? 19.05.07, 20:29
        Dziekuje Wam.Moja kolezanka bardzo chce tych wiadomosci od Was,to ona prosila
        mnie abym cos poszukala w necie.Obecnie Malenka ma 5,5 m-ca w tym 3m-ce
        korygowane.Wazy juz 6kg.I maja z tym problem poniewaz ona bez przerwy by
        jadla.Jest krociotka(52cm) i z taka waga przerazliwie gruba.Ma malusienka glowke
        i takie ogromniaste poliki.Glowke ma znieksztalcona.Zrezygnowali z mleka dla
        wczesniakow i podaja jej zwykle co 4godz.,zeby tak nie tyla,po prostu ona ciagle
        moglaby jesc bez przerwy bez ustanku.Strasznie krzyczy ciagle jest glodna,jakby
        tego niekontrolowala.Torbiel jeszcze sie nie wchlonela.Jej mama sie martwi,bo
        jest duza.Nie chca ja przez to zaszczepic.Miala badania sluchu,ktore wyszly
        narazie bardzo zle.Cos ma niewyksztalcone i wg. lekarzy nic nie
        slyszy.Zero.Chyba widzi,bo wodzi oczkami za grzechotka.
        Podobno zaczela podnosic glowke.Rehabilituja ja Vojta kilka razy
        dziennie,podobno uwilebia to i smieje sie jak z niz cwicza.Niedlugo bedzie miala
        rezonas,to wtedy bedzie cos wiadomo wiecej co z tym mozgiem.
        Pozdrawiam Was serdecznie rowniez w imieniu mojej kloezanki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja