luiza.mod
16.06.07, 12:13
moja siostra tydzien temu stracila synka -3,5 latka. To byl szok dla nas
wszystkich, nie potrafimy wciaz w to uwierzyc. W jej zycie wdarl sie marazm,
Nie wiem jak jej pomoc, moja mama jest w glebokiej depresji z powodu utraty
jedynego wnusia, nie jest w stanie pomoc corce. Ja staram sie jakos
trzymac ,po tygodniowym urlopie musialam wrocilam do pracy. Wiem ze musze byc
silna dla moich siostr a mam ich dwie i dla mojej mamy. Maly Mis odszedl ale
wciaz jest w naszych sercach i pozostanie na zawsze...
jesli jest ktos w podobnej sytuacji, niech do mnie napisze, moze moglabym
podac dalej adres mailowy do mojej siostry, albo mamy
Pozdrawiam
luiza.mod@gazeta.pl