Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa?

07.04.04, 00:39
Wybaczcie ze pytam, przebywam za granicami kraju juz od prawie 20 lat, nie
pamietam tego slowa uzywanego w stosunku do ludzi otylych, czy mozecie mi
powiedziec skad sie wziela ta nazwa? Puszysty dla mnie oznacza ktos kto bylby
owlosiony, ale nie otyly.
    • anula36 Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 00:48
      Ale ciasto drozdzowe tez moze byc puszyste i jest go jak rosnie, wiecej i
      wiecej...tak jak naszych kochanych cialek:)
      Pozdrawiam,
      Anula
      • kirah Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 00:52
        puszyste = fantastycznie miłe w dotyku, nie? no to z tym sobie skojarz :)
      • rozwoodka Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 00:54
        moze byc z tym ciastem, ale tak naprawde to puszyste bardziej kojarzy sie z
        futrem a nie z ciastem. Zauwazylam przegladajac polska prase ze tak zaczeto
        nazywac niektore kobiety (Danute Rinn zdaje sie ), pare lat temu no i nazwa sie
        przyjela.

        Ale tak naprawde to od jakiego momentu ta "puszystosc" sie zaczyna?
    • rozwoodka Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 04:04
      zastanowilam sie gleboko raz jeszcze nad tym puszystym ciastem drozdzowym i
      niestety nie zgadzam sie z moja przedmowczynia. Ciasto jest PULCHNE a nie
      puszyste, cialo rowniez.
      • gosiasta Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 07:50
        Puszyste lepiej brzmi niż pulchne, np. chwyt reklamowy pewnych jogurtów -
        "puszysta pianka":). To kojarzy się z lekkośćią miękością, delikatnością a
        pulchne - rzeczywiśćie ciasto. Wolę by mówiono na mnie puszysta niż pulchna:O)
    • work_in_progress Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 16:52
      Zdaje mi sie ze Danuta Rinn wymyslila to okreslenie i jakos sie przyjelo.
      • anula36 Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 16:54
        chyba faktycznie tak bylo, cos mi sie przypomina:)
    • soffica Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 20:59
      żeby było milej. Pusztość kojarzy się z czymś miłym, miękkim i słodkim jak
      puszysta bita śmietana na przykład. Brzmi inaczej niż grubas, tłuścioch,
      spaślak. Lepiej myśleć jest o sobie "puszysta". Może to źle?
      • rozwoodka Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 07.04.04, 21:05
        > puszysta bita śmietana na przykład. Brzmi inaczej niż grubas, tłuścioch,
        > spaślak. Lepiej myśleć jest o sobie "puszysta". Może to źle?

        Na pewno zle nie jest :-)) Nie wyobrazam sobie aby ktokolwiek myslal o sobie w
        parametrach "tluscioch" czy "spaslak". Sa to nazwy ponizajace, a nie uwazam
        zeby tusza byla okresleniem jaki czlowiek jest. Co do tej puszystosci, to
        dodam, ze czytalam artykul gdzie bylo to okreslenie, i kompletnie nie
        skojarzylam puszystych pan z ksztaltami "zaokraglanymi".
    • soffica Re: Puszysci - skad tak naprawde ta nazwa? 08.04.04, 00:57
      Kochana rozwoodko, to ani chybi jesteś szczupła :). Założę się, że
      większość "puszytsych" tak jak i ja często o sobie myśli 'ale jestem tłusta i
      okropna", "ale mam sadło" - mnie też takie myśli dopadają bardzo
      często :)"Puszyści" o tym po prostu głośno nie mówią! A pytanie "może to źle" -
      odniosłam do tego, że jak myślę o sobie jako o "puszystej" - to nic mi się nie
      chce robić ze sobą. A jak pomyślę "tłuścioch" -moblizuję się do tego, żeby
      tłuściochem nie być.
Pełna wersja