Dodaj do ulubionych

Dlaczego my grubasy ciągle sobie coś wmawiamy?.

14.04.11, 08:30
Dlaczego musimy sobie ciągle wmawiać... a to jesteśmy trochę lepsi bo okrąglejsi.. a to nie jesteśmy wieszakami chociaż w miejsce kilku wieszaków nasz wejdzie tylko jeden. Nie potrafimy odmówić sobie ciastka i schabowego a na zwrócenie nam uwagi że tak nie powinniśmy jeść głupio odpowiadamy: kochanego ciałka nigdy za dużo.Czy to lubienie naszych krągłości i udowadnianie innych rzeczy nie jest wynikiem że czujemy się gorsi od innych, a może jesteśmy gorsi.....skoro nie potrafimy odmówić sobie np.. czekoladki....wieszaki to potrafią. Czekam na wasze odpowiedzi bo ja sam zaczynam mieć wątpliwości......
Obserwuj wątek
    • 2.big Re: Dlaczego my grubasy ciągle sobie coś wmawiamy 14.04.11, 16:28
      Ja nie czuje się od nikogo lepszy.
      Pewne sprawy muszę sobie natomiast wmawiać by nie popaść w depresje bądź by nie znęcać się nad sobą. Ja porostu mogę albo umiem rzeczy, których inni nie umieją. Przypomnę tu motto: Otyli mężczyźni są dobrzy o każdej porze roku, bo latem dają cień a zimą grzeją.
      W dzisiejszych czasach za bardzo szufladkuje się ludzi. Zawsze byli ludzie chudzi, grubaski i zawsze będą. To, że dziś społeczeństwo ma parcie by każdy był piękny, zdrowy i bogaty jest cokolwiek śmieszne. W związku z tym muszę sobie wmawiać, że będąc brzydkim, chorym i biednym też jestem normalny.
      • wiercipietek158 Re: Dlaczego my grubasy ciągle sobie coś wmawiamy 14.04.11, 22:09
        No niestety nie pociesze cię. To co o sobie myślimy nie ma znaczenia, opinię o nas wydają inni. Myślisz że ja wiercipiętek 158 jestem najlepszy bo tak o sobie mówię i myślę. A co będzie jeżeli wszyscy w około powiedzą to tłusty leń, wtedy czar mojego ego pryska. Cały pic polega na tym żebyśmy wreszcie nabrali chęci do walki o samego siebie, coś mi się wydaje że jesteśmy do tego już psychicznie przygotowani tzn: odporniejsi na nie powodzenia. Nie przewiduję nie powodzeń ale tak na wszelki wypadek przydać się może. W pojedynkę na razie nie udaje nam się za bardzo ale wspólnie może znajdziemy optymalny sposób na życie. Dosyć piep......a mam tyle do napisania że mógłbym tak cały rok... jeszcze pogadamy....
        • wiercipietek158 Re: Dlaczego my grubasy ciągle sobie coś wmawiamy 15.04.11, 12:27
          Gdzieś tu na forum przeczytałem zdanie. Odwiedza nas tu wielu anonimowych grubasów.Hej !!!! wy anonimowi przecież chcecie porozmawiać , podzielić sie doświadczeniami. Nie chcę zebyśmy sie tutaj nad sobą rozczulali,ale żebyśmy wreszcie powiedzieli sobie co robimy nie tak. Dlaczego mamy większy żal do innych a żadnego do siebie. Dlaczego mamy taki żal do losu, chociaż to my jesteśmy kowalami własnego. Nie oceniajmy się ale powiedzmy sobie w oczy dlaczego .......................................................................... ? .
            • wiercipietek158 Re: Dlaczego my grubasy ciągle sobie coś wmawiamy 16.04.11, 11:28
              justyna-64 napisała:

              > O co ci chodzi? Nic z tego nie rozumiem. Kto ma żal do innych i za co?
              Justyna na innych forach ludzie się często obrażali i to mi się nie podobało,dlatego zalogowałem się tutaj.Potrafię pisać po chamsku ale tego nie chcę, dlatego jestem tutaj.Właśnie chodzi mi o te znaki zapytania (popatrz na twój post) Szukam ludzi inteligentnych z którymi mógłbym normalnie porozmawiać. Wiem że wskoczyłem tutaj i za szybko próbuje porozmawiać o słabościach takich ludzi jak my.Nie czytałem tutaj wszystkiego ale o zgrozo!!!!! odbieram wrażenie że trafiłem na ludzi mi odpisujących, całkowicie z siebie zadowolonych. Pomyśl ile razy w życiu straciłaś przez ludzi - pewnych siebie- zadowolonych z życia- zawsze wiedzących co powinniśmy robić a nawet co powinniśmy myśleć !!! .Każdy z nas potrafi z czymś wygrać a z czymś przegrywa, a więc szukam ludzi myślących bo sam taki chcę być.Chcę skorzystać z ich wiedzy i podzielić się moją. Nooo dosyć napisałem, z tego co przeczytasz powinnaś już wiedzieć o co mi chodzi. SANSZAJN tobie zabraniam to czytać bo zaraz sobie coś wy imaginujesz.....hihihihihihihiii
      • wiercipietek158 Re: Dlaczego my grubasy ciągle sobie coś wmawiamy 19.04.11, 15:48
        doktorka 69- tak jak napisałem odp tutaj bo ne będę latał już po innych forach-brak czasu- Zaczęłaś od dupy/strony. Zaczyna się od głowy a nie od gęby. W ciągu sekundy umiera w nas i rodzi się 6 miliardów komórek, one nie mają czasu myśleć one muszą produkować , produkują z tego co im dostarczymy.A ty dostarczałaś im śmieci i z tego jesteś,stąd niepowodzenia. Zacznij od prawidłowego jedzenia. Oczyścisz organizm pozbędziesz sie toksyn wytworzy się perlystyfikacja jelit, komórki zaczną prawidłowa się kształtować i funkcjonować. Prawidłowe jedzenie jest warunkiem prawidłowego funkcjonowania organizmu. No i wtedy zacznie sie proces o który tak usilnie zabiegasz.Pamiętaj nic na siłe,człowiek ze wszystkiego najbardziej nie lubi czekać ,ale w tym wypadku nie masz wyjścia, każde następne niepowodzenie, potęguje niezauważalne dla człowieka zmiany wewnątrz organizmu.Jest to bardzo niebezpieczne bo w przyszłości może zaowocować tragiczną chorobą.Trzeba być konsekwentnyn inaczej prubą nie będzie końca. Wiesz ile wynosi prawidłowa pojemność żołądka... nie wiesz.... 350 ml . szlanka, pełna ma 250 ml połowa jest na jedzenie a połowa na picie. Zobacz jak go sobie rozepchałaś...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka