Dodaj do ulubionych

założymy tutaj swój klub kwadransowych grubasów?

06.06.04, 11:35
ja tam chcę trochę zrzucić tych zbędnych kilogramów, przede wszystkim by móc mieć większy wybór w ciuchach, by nie mieć problemów z kręgosłupem (skolioza się odzywa przy tej wadze hihi:)) ) no i by łatwiej było włazić do wieżowców jakby coś, może zróbmy sobie taki wykaz kto ile ma i ile chce zrzucić, za jakiś czas nie wiem kilka miesięcy czy rok powrócimy do tego zestawienia i zobaczymy jak komu idzie, możemy założyć kącik porad systemów na życie by nie przytyć więcej a schudnąć cześć kulinarną i sportową, na poprawę humorów ciuchlandia coś o fasonach, kolorach itp. już tak naprawdę to zaczęłyśmy hihi:)) tylko tak jak w prawdziwych rozmowach zaczynamy mieszać tematy i się robi wesoło na maxa hihi:))
Obserwuj wątek
    • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:36
      o i to jest pomysl!!!!ja juz mam zasoba pierwsze 1,5kg
      • owoc-morwy Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:38
        Jestem za :). A te 1,5 kg diastemy to chyba do mnie przylazło, wrrr...
        • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:41
          no nie mozliwe nie przypominam sobie zebys w kolejce po te kg stala pierwsza
          byla moja mama!!!
        • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:41
          ok ja podaję pierwsza
          mam 170 cm wzrostu ważyłam w kwietniu 98 kg
          marzę o wadze 60 kg ale realnie chciałabym chociaż ważyć pomiędzy 65-70 kg
          • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:43
            no dobra no to ja tez daje 164cm wzrostu waga 78kg marze o 60kg ;)
      • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:40
        ja mogę pochwalić się 3,00 kg i jednym który na razie wraca jak bumerang po ostatniej diecie, ale nikomu jej nie polecam dla mnie to był koszmar te dwa tygodnie, poza tym w 13 dniu nie mogłam zwlec się z łóżka hihi:)) dolne ciśnienie z 80 (takie najczęściej mam) spadło mi do 60 miałam takie zawroty głowy jakbym piła całą noc bez umiaru :))
        • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:42
          ja nie jem tylko slodyczy bo wole schudnac 1kg w miesiac niz 5 a potem przytyc
          10 bo to juz przerabialam!!!
          • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:46
            ja trzymałam się diety kopenhaskiej ale nie osiągnęłam minimum nawet tego co oni wskazują 7kg, ale nie wróciły do mnie te co zgubiłam (4 kg) jeden tylko jest taki uporczywy i jak bumerang wraca, ale w zasadzie to chyba nie tyję bo trochę po tej diecie zmieniłam nawyki żywieniowe :))
            • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:47
              no ja teraz juz tez nie tyje ale od paru lat poporstu sie nie odchudzalam!!!
              teraz postanowilam powoli schodzic w dol!!!
        • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:47
          dobrze ze nie serwujecie tu postow jak na forum odchudzanie- schudlam 30 kg...
          Ja mam w tej chwili do pozbycia rowne 25 kg, ktore zlapalam przez rowno 1,5
          roku, wychodzi,ze tylam jakies 1,35 kg miesiecznie (od 70 kg do 95). Marze
          marze, marze o 70 kg znow, ale mobilizacje mam marna, a warunki niesprzyjajace.
          Wychodzi na to,ze bede chudla przez kolejne poltora roku....
          • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:50
            Acha mam 170 cm i 30 lat-ostani dzwonek na radykalne schudniecie.
          • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:50
            no ja tez obie zaplnowalam chudniecie przez jakis rok bo inaczej wroce z
            nadwyzka jak zwykle!!! najmniej wazylam 62kg a teraz 78 o i taka robota jak sie
            za szybko chcialam odchudzic!!! i anemie mialam!!!
            • owoc-morwy Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:55
              Moje dane:
              wzrost - 165 cm
              waga obecna - 79 kg (buuuuu)
              wymarzona - 55 kg - tyle było kiedyś i chyba jest optymalna przy mojej budowie
              kości (patrząc na zdjęcia :).
            • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:55
              anula mamy ten sam wzrost i do tej samej wagi chcemy dojść, ja nie zamierzam już trenować diet typu 20 kg w dwa tygodnie, tylko po swojemu, to może będziemy chudnąć razem, szkoda że nie mieszkamy gdzieś bliżej siebie razem byłoby raźniej :)) iść na ten basen czy nawet na spacer :)) dałaqbym ci wózio z agatką a ja wzięłabym natalę na baran i sport jak się patrzy hihi:))
              • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:57
                no wlasnie ze tez ta Polska taka duza tak razem to by nam duzo latwiej bylo ;)))
            • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:56
              zreszta co tam schudnac - to nie problem, gorzej utrzymac ta nowa wage, a ja
              tak lubie jesc :(
              A stresy zajadam kompletnie.
              • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 11:59
                tak ja tez jak sie wkurze to glodnieje!!!!
              • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:00
                znam to skądś jak ostatnio w pracy mnie wkurzyli to kazałam koleżance kupić dwa wafle w czekoladzie i je pochłonęłam ze złości, pomimo że się obie odchudzamy i nie jemy słodyczy w pracy :))
                • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:01
                  a ja sie denerwuje jutrzejszym egzaminem i juz mnie nosi po domu i juz nie iwem
                  co zjesc bo juz cala papryke zjadlam!!!!
                  • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:05
                    wypij szklankę wody za każdym razem gdy jesteś głodna to fajnie oszukuje na jakiś czas bynajmniej, ja tak się uczyłam do egzaminów, potrafiłam litrami wypijać wodę by nie odrywać się od książek

                    Ale tak w ogóle to ja zmykam od kompa miło się z wami gada ale czas się trochę poruszać idę posprzątać domek, dalszy ciąg prania z weekendu może jakieś prasowanko a jak mąż wroci to zupka warzywna bez śmietanki i na spacer :))

                    A tobie diastema polecam naukę na świeżym powietrzu w cieniu (najlepiej mi do głowy wtedy wchodziło a jeśli w domu to przy muzyce chopina :))

                    Dzięki za mile spędzony czas, dane nasze spisałam na kartce, pomyślę może o stronce dla nas ale tylko ale najpierw muszę nauczyć się ją robić hihi:)) muszę wziąść lekcje u męża i kumpla
                    napiszcie co sądzicie o stworzeniu naszej strony
                    papatki
                    • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:07
                      o i to dobry pomysl zeby byla tylko nasza i zeby nikt nam sie na nia nie
                      wchrzanial (ze tak powiem) wiecie ludzie z glupimi tekstami!!!!
              • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:04
                i wiek podobny:) Tylko dzieci jeszcze przede mna.
                Sek w tym,ze przy moim trybie zycia nie jestem w stanie chudnac w grupie,nawet
                2-ososbowej, praca zajmuje mi 10-12 godzin dziennie, do tego wyjazdy w teren,
                do Wa-wy,spotkania, kolacje sluzbowe. czasem wszystko zmienia sie z dnia na
                dzien.W tygodniu nie prowadze zadnego zycia towarzyskiego,czasem w weeknd, jak
                nie jestem znow gdzies w pracy.
                Dlatego tak ciezko. Na zajecia na basen o 19:30 czasem po prostu nie zdazam.
                Zyje w biegu jem w biegu...
                • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:07
                  aniu ja też tylko czasami mam czas około wieczora hihi:)) bo przy tych brzdącach to za wiele wolnego nie ma hihi:)) praca plus one i mąż to tak prawie jak dwa etaty :)) dałybyśmy radę może nie całkiem systemtycznie ale jakoś byśmy to poukładały hihi:))
                  • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:09
                    no nie jestes sama z tym zabieganiem ja od rana do 20 wieczorem mam zajecia i
                    czasem jak wracam to nie iwem jak sie nazywam jeszcze jak sie stalo godzinami
                    nad pacjentem to juz wogole nie zyje !!!!
                • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:11
                  strona bylaby fajna,moznaby wrzucic nasze zdjecia...
                  Tez nad tym myslalam, tylko nie mam zielonego pojecia jak sie robi stronki.
                  • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:12
                    no ja tez nie mam!!! ale teraz juz uciekam bo musze jeszcze raz skrypt
                    poprzegladac to moze jest nadzieja ze zdam!!!
                  • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:12
                    Jasne ze wszyscy za zabiegani..jakies to wszytko chore, tak czlowiek pedzi i
                    pedzi..tylko w sumie gdzie? I po co..
                    Mam nadzieje,ze jeszcze zwolnie...
                    • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:16
                      oderwać się od was nie można hihi:)) wyślijcie mi wszyscy zdjęcia na mój email smok-kati@wp.pl (te które wysyłały niech nie wysyłają) zgwałcę mojego męża niech ćwiczy swoje hobby informatykę i niech nam zrobi tę stronkę hihi:))
                    • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:17
                      a adres podam na maile żeby nikt nie wchodził nie zaproszony ani nie dodam adresu do wyszukiwarek, myślę że nawet jakby ktoś się głupio wpisał to chyba będzie można głupi wpis wykasować zapytam męża :))
                      • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 12:49
                        Mysle,ze naprawde byloby fajnie, tez myslam zeby mojego znajomego ( tego o
                        ktorym ci pisalam wczoraj) zartrudnic do zrobienia stronki.
                        Jak ci sie meza nie uda namowic, to ja sprobuje.
                        Aod moim zdjeciem prosze napisac -"szukam przyajciela";)
                        • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 13:04
                          jeśli się zgodzicie ściągnę kilku ludzi którzy m.in polecili mi diety fajni i niektórzy wolni i puszyści :)) a jeśli chcecie troszeczkę nas poznać (tylko ociupinkę to podaję stronę free.of.pl/p/polonia_francja/ tam są niektóre zdjęcia (za dużo jeszcze nie ma ale wkrótce myślę będzie ich więcej, poza tym zapraszam na czat onetu do pokoju polonia_francja_pl tam bywają naprawdę ludzie w porządku i im moja waga w niczym nie przeszkadza a wręcz pomagają i wspierają duchowo i literkami, jeśli mąż się nie zgodzi w co wątpię, to jeszcze poproszę o pomoc założyciela tej stronki co podałam adres :))
                          • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 13:08
                            Super,obejrze:)
                            W koncu nie ma to jak przyjaciel na Majorce:)
                            • gosiasta Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 14:29
                              Chętnie wam pomogę ze stronką wprawdzie asem nie jestem ale zrobie co w mojej
                              mocy
                              • gosiasta Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 14:36
                                aha zapomniałam dodac ze wszelkapomoc oferowana jest od 13 tego lipca czyli od
                                po obronie - bom wcześniej uziemiona przez pisanie pracy mgr - brrr!!:(
          • awanturka Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 21:07
            Co cie tak bulwersuje w tym, że ktoś pisze, że schudł 30kg. Jak Ty zrzucisz swoje 25 też będziesz sie chciala pochwalic, czyż nie?

            Pytam z czystej ciekawości, bo zastanawia mnie czemu tak Ci się nie podobaja takie posty. - awanturka
            • diastema Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 21:12
              bo on schudla 30 kg w 3miesiace co dla zdrowia jest katastrofalne!!!a my sie
              chcemy odchudzac jak trzeba i pisac schudlam 1kg w miesiac i jest fajnie!!!!
              • awanturka Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 22:00
                Nie, ona schudła 30 kg w 11 miesięcy. myślę, że piszemy o tej samej osobie (margolka123), przeczytaj dobrze jej posty. To daje niecałe 3 kg na miesiac, czyli nawet mniej niż zalecaja lekarze (zalecenia: 1 kg tygodniowo - 4kg miesiecznie).

                Pozdrawiam i życzę wytrwałości Margolki!
                • ramzes-ka Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 22:06
                  hej gdzie można o tym poczytać??
                  • awanturka Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 22:18
                    czytaj:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19193&w=13140745
                    oraz w poście wcześniejszym:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19193&w=12565791&a=12566115
                  • awanturka Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 22:18
                    czytaj:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19193&w=13140745
                    oraz w poście wcześniejszym:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19193&w=12565791&a=12566115
                • diastema Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 06.06.04, 22:20
                  u jak tam mowisz to to duzo zmienia i ja tez juz nie kumam!!!!
            • anula36 Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 11:13
              Bardzo mi sie podobaja:) Ale nie w tym miejscu i czasie,jak sobie pomysle,ze
              sama schudlam 30 kg ( w pol roku) a potem w dwa lata nadrobilam,mam ochote
              wyskoczyc oknem:)
              Ostanio mam rzaczej potrzebe bycia poglaskana po glowie niz podkopywana do
              sukcesu, ktorego w ogole moze nie byc.
              A moze zwyczajnie zazdroszcze? To tez ludzka cecha:)
              • anula36 Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 11:15
                poza tym nie chce,zeby to forum stalo sie jeszcze jedna widownia obserwujaca-
                chudne czy nie.
              • awanturka Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 14:19
                Rozumiem. Zatrważajace jest to, że zupelnie znikomy procent ludzi, którzy zrzucaja wagę utrzymuje ja potem. dużo wiekszym probleme ze zrzuceniem jest utrzymanie wagi. Ja zrzuciłam w ciagu pół roku 23 kilo a w ciagu nastepnych trzech miesiecy (kiedy nie trzymałam diety) 8 kilo miałam z powrotem!

                Znowu jesatem na diecie, tym razem juz chyba do konca życia....

                - awanturka

                • anula36 Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 14:53
                  Mam smutna swiadomosc tego,ze dieta juz mnie ne opusci do konca dni moich:)
                  MAlo jesc, duzo cwiczyc... nie am innego wyjscia. Schudnac musze,wiem ze to
                  realne, bo nie raz sie udawalo.
                  Tylko jakos strasznei trudno tym razem mi sie do tego zmolbilizowac, zabieram
                  sie od wrzesnia ubieglego roku. Wiem,ze w zasadzie nei ma usprawiedliwien,
                  kazdy am ciezko,duo zpracuje,lapie doly itp.
                  MAm ochote pobyc w gronie tych ,ktorzy maja podobne problemy, jak juz schudne
                  te 25 kg przeniose sie na forum odchudzanie i bede sie chwalic:)
                  • diastema Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 15:14
                    a ja juz nie schudne bo stracila cala sile ktora napedzala moje zycie........
                  • soffica Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 21:24
                    anula36 napisała:

                    > Mam smutna swiadomosc tego,ze dieta juz mnie ne opusci do konca dni moich:)
                    > MAlo jesc, duzo cwiczyc... nie am innego wyjscia. Schudnac musze,wiem ze to
                    > realne, bo nie raz sie udawalo.
                    > Tylko jakos strasznei trudno tym razem mi sie do tego zmolbilizowac, zabieram
                    > sie od wrzesnia ubieglego roku. Wiem,ze w zasadzie nei ma usprawiedliwien,
                    > kazdy am ciezko,duo zpracuje,lapie doly itp.
                    > MAm ochote pobyc w gronie tych ,ktorzy maja podobne problemy, jak juz schudne
                    > te 25 kg przeniose sie na forum odchudzanie i bede sie chwalic:)

                    ŻYCZĘ CI TYCH 25 KG MNIEJ ALE PRZENIEŚĆ TO CI SIĘ NIGDZIE NIE POZWOLĘ, O
                    NIE! :)))))
                    • diastema Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 21:26
                      i ja tez na to nie pozwole!!!!
                      • anula36 Re: Pytanie ( nie zupełnie na temat) 09.06.04, 22:31
                        He he,chyba nie myslicie ,ze wasza tlusta zmora gdzies sie od was wybiera:)
    • gosiasta Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 13:55
      To ja się też przyłanczam obecna wzrost 157 cm waga to trudno powiedzieć z
      uwagi na wagowstret i bar wagi w akademiku ale coś koło 75 kg - brrr mój ideał
      to 50 kg a najwięcej przytyłam w 4 klasie liceum z 54 do 70 i dalej powoli w
      górę
      • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 14:51
        wiecie u mnie jest taki klub kwadransowych grubasow ale ani jednego gubasa w
        nim nie widzialam! pytam sie zarzadzajacej ze jak sie zapisujesz to kiedy
        wizyta u lekarza zeby diete ustalic a ona mi mowi ze lekarza to oni nigdy nie
        zapraszaja bo panie nie chca - no bezsens jakis!!!no tak a prowadzaca polecia
        rozne dziwaczne glodowki sama wyglada na anorektyczke. dlaczego nikt tych
        klubow nie sprawdza co one robia tak naprawde!!!
    • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 15:37
      zgwałciłam męża zrobi tylko nie obiecuję terminów żadnych hihi:)) bo muszę go z tym przypilnować przysyłajcie na gg i maile pomysły i wskazówki co do waszych oczekiwań :)) a co do tych kwadransowych grubasów to mama numer telefonu do babki od tego programu ale coś nie mogę się zabrać za zadzwonienie :)) może oni nie sprawdzają ich rzeczywiście :))
      • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 16:00
        mysle Kati, ze mozna by bylo zaczac od tego,ze twoj Maz ( mooj tez ma na imie
        Darek BTW:) zrobi taki ogolny zarys tzn. strone glowna z nazwa i pomozesz mu
        napisac kto my i co robimy, taki wstepik, do tego np
        1. galeria, ja tam nie mam nic przeciwko, zeby moje zdjecie w net wrzucic,
        2.linki do stron ktore lubimy ( np XL-pozytywnie, tej z polonia francuska)
        3.forum ( chyab ze je tu zostawimy)

        na poczatek naprawde wystarczy, apotem bedziemy sobie dokladac rozne rzeczy
        wmiare potrzeb i pomyslow.
        • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 16:34
          przemyślę na spokojnie rozrysuję co nie co w corelu lub powerpoincie i podeślę do akceptacji :))
          • calluna_1 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 18:51
            Zmusiła mnie kiedyś matula do obejrzenia w regionalnej TV (Szczecin) jakichś
            programów o kwadransowych grubasach z udziałem tychże. Gdy tak sobie tego
            posłuchałam kilka razy, z przykrością stwierdziłam, że w regionie naszym miarą
            wartości każdego ich członka jest liczba kilogramów, które udało mu się zgubić
            li i jedynie (może mylny pogląd po 6 odcinkach, niemniej taki właśnie). od tej
            pory (kilka lat już) wstrząsu z głębi trzewi dostaję gdy słyszę: kwadransowe
            grubasy.
            Jest u nas poradnia leczenia otyłości przy jednym ze szpitali. Pomocy lekarza
            przy ustaleniu diety (w ogóle ustalenia diety) nie ma, wsparcia psychologa nie
            ma (limity się wyczerpały), szkolenia cyklicznie co pół roku w godzinach dla
            osób pracujących niedostępnych, kaucja bezzwrotna (za co właściwie?), a
            lekareczka o wyglądzie anorektyczki za przeproszeniem darła ryja po prostu
            kiedy nie udało mi się osiągnąć sukcesu w wielkości przez nią zaplanowanej (5
            kg w ciągu miesiąca).
            Chyba wolę być puszysta i zdrowa na duszy, niż cierpieć katuszze nastolatki na
            temat własnego wyglądu. Za stara już jestem na to.........
            • anula36 Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 18:56
              tak naprawde mili i fajni lekarze to sa w poradniach leczenia optylosci za
              pieniadze. A KKG przypomina mi spotkania amwaya te same okrzyki zachety i
              oklaski dla najlepszych:) Tez nielubie w tlumie, tak naprawde meczy mnie nawet
              grupa na aqua- chyba wole plywac, sama od sciany do sciany, ale aqua
              skuteczniejsza.
    • ramzes-ka Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 20:51
      No to teraz moja kolej bo dopiero włączyłam komputer dziś:)
      Wzrost - 170
      Waga - 89
      Wymarzona waga - 60
      Wiek - 23

      To cała ja :)
      • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 20:54
        jak my wszystkie wspaniala;)))
        • ramzes-ka Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 21:03
          no oczywiście :)
          • soffica Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 22:33
            Chwilę mnie nie ma, a Wy już rozrabiacie :). Ładnie to tak beze mnie??? Pomysł
            oczywiście bardzo mi się podoba bo od poprzedniego lata przytyłam porządnie
            (nie mieszczę się w letnie ciuchy) i tak stanęło na wadze 84 kiloski przy 168
            cm wzrostu :(.
            Kupiłam sobie płytę DVD z ćwiczeniami i nawet już 2 razy ćwiczyłam w tygodniu -
            na wyjście do fitness club jakoś brakuje mi czasu i w domu łatwiej mi się
            zmoblizować bo ćwiczę wtedy kiedy mam ochotę ( i ta ochota jest coraz większa).
            To co, zaczynamy?????
            • ramzes-ka Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 22:38
              no a ja mam czas a nie mam klubu fitnes :( cóż zostaje własna inicjatywa
              • smok-kati Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 06.06.04, 23:29
                soffi a podaj ile byś chciała ważyć tzn. do jakiej wagi byś chciała schudnąć :))
                • soffica Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 07.06.04, 08:12
                  Najmniej w swoim życiu ważyłam 62 kg i nie byłam super szczupła, alr ta waga mi
                  odpowiadała. Myślę, że jakieś 62-65 by mnie usatysfakcjonowało...
    • trint Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 25.07.04, 16:17
      hmmm wywyołany do tablicy jako nowy w klasie...;-)

      wzrost 176
      waga 98
      wiek 29

      rany.... no nie wiem ile chciałbym ważyć... pewnie mniej... sam stwierdze kiedy
      wystarczy.
      jednak działam od miesiaca... systematycznie i planowo ;-)

      i ranyyy sa efekty :-)
      • ramzes-ka Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 25.07.04, 17:03
        Właśnie są efekty to świetnie tylko powiedz jakie. :)
        • trint Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 25.07.04, 17:28
          hmm... przy trybie zycia jaki prowadzę (w pracy o 7 do 20, jedzonko byle jakie
          i byle gdzie, wieczorem juz tylko siły na TV i obiad...) skazany byłem na
          porażkę....

          Ponad miesiąc temu rozmawiałem z pewną osobą, która z uwagi na swoje
          wykształcenie i naszą dawną przykurzoną przyjaźń, mogła mi udzielić fachowych
          porad...

          A oto ich podsumowanie:

          1. pięć posiłków dziennie, dostojne śniadanie, zero pokarmu po 21.00

          2. rozważne jedzenie... możliwie jak najmniej słodyczy, tłustego jedzonka,
          białego pieczywka i makaronów... reszta wg fantazji - nie dajmy sie zwariować :-
          )

          3. sport... min 45 minut (mniej to bez sensu)

          4. matematyka

          aby schudnąć 1kg organizm musi spalić 7000 kalorii. Spalanie ma sens jesli -
          patrz pkt 3

          nabyłem rower treningowy... 45 min rano i 1h wieczorem, śniadanie itd... przez
          45 minut jazdy spalam ok 500 - 700 kalorii


          minął miesiac a ja schudłem 3 kg..... (podobno teraz pójdzie szybciej)

          to chyba działa ;-)i da się żyć...


          • gosiasta Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 26.07.04, 18:20
            NO to moje gratulacje! Tą matematykę i nie żarcie rozumiem ale jestem pod
            wrażeniem 45 minut rowerka dziennie!!! Super!! podziwiam wytrwałość bo ja to
            mam zrywy ćwiczę a jak nie widzę efektów to się poddaję. Może twój przykład
            zmotywuje mnie do wytrwałości?:) Tak trzymaj!!!
    • lgirl Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 28.08.04, 23:33
      Czesc Dziewczyny i Chlopaki!!
      Oto ja :) nowa tu u Was... ale i tak mnie nie przebijecie ;)
      mam 173 cm wzrostu, za to 124 zywej wagi.....
      ale ostro postanowilam wziac sie za siebie,
      a wyglada to tak, ze od 2 tyg juz jestem
      na oszczednym jedzeniu - najpierw tydzien
      byly sniadanko i warzywka gotowane na obiadek,
      a teraz ide scisla dieta (3 tyg. tylko mozna)
      na Cambridge... czyli zarcie w torebkach.
      To dieta dla leniwców (jak ja) - dostajesz
      saszetki z jedzonkiem - i rozrabiasz z wodą
      i pijesz... poza tym nie kupujesz juz innego zarcia
      - wylacznie mineralna i herbatki ziolowe...
      i w sumie zaczelam juz czuc luzik w spodenkach (dzinsy)
      A juz w ogole poza wszystkim to staram sie jezdzic
      wieczorkiem na rowerku (rano wole pospac ;) )
      no i od wrzesnia ide do KKG na gimnastyki,
      jestem z Opola - i tu zdarzaja sie grubasy w KKG
      i nie jest zle ;)
      gimnastyki sa przyjemne (acz wyczerpujace)
      poza jogą - gdzie Pani jest wredna jak sto diabłów
      i wymysla - wlasnie tłuscioszkom - ze niektorych cwiczen
      to i za 10 lat nie zrobią....
      ale do tej pani to ja juz nie chodze, bo mi joga
      kolankami walnęla i teraz juz kolanka nie pozwalają na jogę.
      no i tak...
      miejmy nadzieje, ze do marca - bo tak sobie zaplanowalam (cos mi tak w mozgu sie
      zaprogramowalo) - dojde do 80 :)
      choc moja GURU od odchudzania mowi, ze pewnie wtedy
      bede chciala jeszcze wiecej i wiecej ;)
      ale ....
      80 to by bylo juz cos :))

      POzdrawiam Was mocno :)
      mam nadzieje, ze jeszcze "pogadamy"
      PAPAPA
      • diastema Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 29.08.04, 10:48
        wiatm i trzyma kciuki:)
      • aneta34 Igirl jesteśmy z Tobą! 13.09.04, 23:27
        witaj kolezanko z Opola..oczywiscie nie musze juz tego pisac,ale zapewne
        wiesz,ze wierze w CIEBIE!!!Wiem,ze w marcu bedziesz wazyła 80kg ..TRZYMAM
        KCIUKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • lgirl Re: Igirl jesteśmy z Tobą! 14.09.04, 22:45
          Hejka!
          Dzieki bardzo za te mile slowa
          jutro!!!!- to juz jutro!!! koncze
          21 dni scislej na cambridge...
          i wchodze od czwartku na mieszane
          czyli z zarciem...
          jak ja czekam na zwyklego kalafiora....
          marchewke... ajajajaaaajjjjjj
          Dzieki za wsparcie jeszcze raz!!!
          POzdrawiam
          JOa,.
          • smok-kati Re: Igirl jesteśmy z Tobą! 19.09.04, 12:44
            POWODZENIA NA PEWNO CI SIĘ UDA :)
    • mala_muszka Re: założymy tutaj swój klub kwadransowych grubas 13.09.04, 23:42
      167 cm i 101 kg

      nie mam bladego pojecia co zrobic , oprocz tego ze sie wciaz zalamuje i obzeram

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka