Dodaj do ulubionych

Jak mieszkańcy Rasztu mówią na ....

29.11.04, 00:58
Jak mieszkańcy Rasztu mówią na ...
- samochód ? - kołdrę ? - łazienkę ?
Odpowiedź wkrótce. A kto ciekawy zapraszam na www.iran.krakow.pl
Obserwuj wątek
    • buggi Re: Jak mieszkańcy Rasztu mówią na .... 02.12.04, 10:53
      szirin-javaheri napisała:

      > Jak mieszkańcy Rasztu mówią na ...
      > - samochód ? - kołdrę ? - łazienkę ?
      > Odpowiedź wkrótce. A kto ciekawy zapraszam na www.iran.krakow.pl


      Aha, a mnie sie przy okazji przypomialo jak mieszkancy Rashtu mowia na toalete,
      ale nie wiem, czy powinnam...bo jeszcze na jakas bi-adab i bi-tarbijat wyjde.
      • szirin-javaheri Jak mieszkańcy Rasztu mówią na .... 02.12.04, 23:49
        No więc ja mogę wyjść na bitarbijat i z tego co opowiadał mąż Rasztyjczycy na
        toaletę mówią ZURKHANE :)) ! Natomiast dla wiadomości innych zainteresowanych
        (bo buggi to na 100% wie) :
        - samochód - marakesz [mara - mnie, kesz - ciągnij]
        - kołdra - rumani [ru - na, man - ja = na mnie]
        - łazienka - pakestan [pak - czysty, estan - oznacza miejsce]
        Moje tłumaczenia w nawiasach trochę może są dziwne, ale kto zna perski w mig
        się zorientuje o co chodzi. Pozdrawiam :)
        • buggi Re: Jak mieszkańcy Rasztu mówią na .... 03.12.04, 00:07
          szirin-javaheri napisała:

          > No więc ja mogę wyjść na bitarbijat i z tego co opowiadał mąż Rasztyjczycy na
          > toaletę mówią ZURKHANE :)) ! Natomiast dla wiadomości innych zainteresowanych
          > (bo buggi to na 100% wie) :
          > - samochód - marakesz [mara - mnie, kesz - ciągnij]
          > - kołdra - rumani [ru - na, man - ja = na mnie]
          > - łazienka - pakestan [pak - czysty, estan - oznacza miejsce]
          > Moje tłumaczenia w nawiasach trochę może są dziwne, ale kto zna perski w mig
          > się zorientuje o co chodzi. Pozdrawiam :)


          Ojeh, to ja znam ciutke brzydsza wersje tej toalety.
          Moge? Ale mezowi nic nie mów, bo zabroni Cio tu pisywac;) Takie kawaly opowiada
          sie przeciez w sprwdzonym towarzystwie.

          Ale ad re: toaleta to angur. Angur = winogrona, ale an = kupa, gur = grób, dól

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka