maszya
02.12.04, 14:27
czy zdazyło się wam, że student/studentka was "podrywał"?? bo mi tak i bardzo
sie czuje zakłopotana, nie wiem jak sie zachować. od studenta dostaję smsy na
które nie odpisuje, nie wiem skad ma mój telefon.
ja wiem, że takie sytuacje mają miejsce, ale słyszalam o tym jedynie w
odniesieniu do doktoranta a nie kobiety drantki. czy spotkaliscie sie z taką
sytuacją i co do jasnej.. z tym robic?