jklk 27.12.04, 22:47 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2466396.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pseudodoktorant Re: Powiem szczerze - zdębiałam 28.12.04, 00:50 Cóż, biedna doktorantka musiała sobie jakoś dorabiać do skromnego stypendium, jeżeli je w ogóle otrzymywała;) Odpowiedz Link
rilian Re: Powiem szczerze - zdębiałam 28.12.04, 10:09 Ha! Oto dlaczego chcemy pracować na uczelniach!... hihihi Alealeale bardzo mi się podoba te osiem lat grożące tym cymbałom w kontekście 2- 3 lat za prowadzenie auta po pijaku czy jakichś marnych wyroków za rozbój z użyciem broni czy usiłowanie gwałtu. Z tego co pamiętam najgorszym przestępstwem w moim kraju jest czasem fałszowanie legitymacji uczniowskiej... Ale jak widać gangrena łapówek schodzi już coraz niżej... żałosne. Ciekawi mnie, czy i czym owa doktorantka przekupywała wcześniej swojego profesura żeby zostać na uczelni, mieć zajęcia i takie możliwości... Odpowiedz Link
coalla aktualności z przeglądu prasy 17.02.05, 11:58 Znany historyk z Uniwersytetu Szczecińskiego przepisał w swojej książce pracę studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2555708.html Odpowiedz Link
sunday Re: aktualności z przeglądu prasy 17.02.05, 12:14 Znam podobną sytuację z PWr: widziałem duży kawał pracy mgr (chyba cały rozdział) żywcem przepisany w monografii pewnego kierownika zakładu, promotora owej dyplomantki, oczywiście bez podania jakiegokolwiek źródła... No, chyba że pomyliły mi się daty publikacji i to studentka żywcem zerżnęła rozdział z książki swojego promotora, łącznie z rysunkami - w co mi się jednak nie chce wierzyć... :) Odpowiedz Link
grabinia26 Re: aktualności z przeglądu prasy 17.02.05, 21:18 Moja praca magisterska (ctrl C, ctrl V) stanowi 90% pracy doktorskiej jednego "doktora". Tego lata był na konferencji a Japonii, gdzie prezentował wyłacznie moje wyniki z mojej pracy magisterskiej (5 lat po mojej obronie, 2 po jego). Nie mógł pokazac nic innego bo nic w tm czasie nie zrobił. Byłam trzecią autorką po "and". Odpowiedz Link