a może by tak doktorat o naszym forum?... hihihi

31.01.05, 17:39
Może jakiś socjolog od mikrostruktur myśli o zmianie tematu? Może by nasze
frustracje i próby zintegrowania wysiłków w tej wirtualnej (ale nie tylko)
rzeczywistości opisał? Bibliografia byłaby częściowo dziwaczna (przeczytanie
tych postów i cytowanie odpowiednich wątków...;), ale...
    • coalla Re: a może by tak doktorat o naszym forum?... hih 17.02.05, 11:44
      doktoraj jeszcze nie, może znajdźmy się we wszystkich kloskach - przeczytane
      wczoraj na stronie www "Polityki":

      Igor. T. Miecik, dziennikarz tygodnika "Polityka", przygotowuje reportaż o
      forach internetowych i ich użytkownikach. Chciałby nawiązać kontakt z osobami,
      które korzystają z takich forów, aktywnie w nich uczestniczą, lubią to i
      chcieliby podzielić się swoimi opiniami i doświadczeniem. Kontakt: 607-388-910,
      (22) 451-60-57, i.miecik@polityka.com.pl

      Rilian liczył ilu z nas tu bywa - niech nam wszystkim zorganizują jakiś zjazd
      integracyjny w realu ;)

      pozdrawiam Wszystkich,
      M.
      • elektron1 Re: a może by tak doktorat o naszym forum?... hih 18.02.05, 13:34
        coalla napisała:

        > Rilian liczył ilu z nas tu bywa - niech nam wszystkim zorganizują jakiś zjazd
        > integracyjny w realu ;)

        A może sami zorganizujemy sobie kiedyś jakiś zjazd? Może nawet coroczny :-)
        Nawet jak już nie będziemy doktorantami... Sympatycznie by było (nawet już jako
        Matuzalem) napić się kiedyś z Rilianem dwójniaczka :-)
        • skrzydlaczek Re: a może by tak doktorat o naszym forum?... hih 18.02.05, 13:40
          Tylko z Rilianem?! A reszta?
          Ja co prawda za dwojniaczka dziekuje, wole Martini Extra Dry, ale czego sie nie
          robi dla wspoltowarzyszy niedoli...
          • elektron1 Re: a może by tak doktorat o naszym forum?... hih 18.02.05, 14:12
            Przecież nie miałem na myśli tylko Riliana :-)))))
            Bo czym byłoby takie spotkanie bez naszych uroczych forumowiczek :-)
            • coalla Re: a może by tak doktorat o naszym forum?... hih 18.02.05, 14:35
              ja też, ja też chcę!

              a może o tej porze roku to jakiś grzaniec?

              w poniedziałek i wtorek chyba będę w Poznaniu - kto jest stamtąd, bo nie
              kojarzę?
          • dyndu_dyndu Re: a może by tak doktorat o naszym forum?... hih 18.02.05, 15:00
            Nie ma sprawy, możemy coś zorganizować, tylko gdzie? Piszcie na dyndu_dyndu@gazeta.pl, z jakich jesteście miast, to spróbuję się zorientować, jaki region Polski wchodziłby w grę.
            • rilian a tu nie można? >>> Lublin 20.02.05, 16:50
              • skrzydlaczek Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub okolice 20.02.05, 22:10
                Chociaz Lublin tez jest ok, mam znajoma w Bramie Grodzkiej...
                • coalla Re: a może 05.05.05 o godz. 5:55 pm? 21.02.05, 00:18
                  taka śliczna data, na wyjątkowe spotkanie?
                  albo 03.04.05? nawet lepiej, bo to niedziela

                  Lublin owszem, bardzo jest sympatyczny dzięki rilianowi :)
                  ja już ten szlak przetarłam!

                  a gdyby tak Kazimierz nad Wisłą?

                  do Warszawy jak najbardziej zapraszam,
                  skrzydlaczku... cymesiku... może ustalmy jakąś lokalizację ma spotkanie?

                  kto jest jeszcze z "odziału" warszawskiego?

                  dyndu, dużo osób się do Ciebie pozgłaszało?

                  pozdrawiam :)
                  • r.richelieu Re: a może 05.05.05 o godz. 5:55 pm? 21.02.05, 00:40
                    Śląsk jak zwykle w odstawce, a niech to ;)

                    • coalla Re: turystyka doktorancka :) 21.02.05, 02:17
                      r.richelieu napisała:
                      > Śląsk jak zwykle w odstawce, a niech to ;)

                      ależ skąd!

                      przyjadę do Ciebie 05.07.05 o 7:05 pm ;)

                      podaj tylko adres :)
                      • coalla Re: turystyka doktorancka :) 21.02.05, 02:19
                        szkoda, że nie mam z kim się spotkać jutro i pojutrze w Poznaniu :(
                      • r.richelieu Re: turystyka doktorancka :) 24.02.05, 13:52
                        adres? oto adres: r.richelieu@gazeta.pl
                        ;)
                • kakofonia Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 21.02.05, 09:41
                  Warszawa.
                  Ale Kraków może być też, bo bardzo lubię Kraków.
                  Lublin właściwie też.
                  Poznań niestety nie bardzo, no i na pewno nie pojutrze :)
                  • krasnoludek_zadyszek Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 21.02.05, 11:21
                    Warszawa najchętniej. Może byc w innym mieście, ale wtedy 05.05.05 odpada -
                    matury trwają:(
                    _______________________
                    Multo praestat dedolare sine amore quam amare, si non possis dedolare.
                    • miluszka Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 21.02.05, 17:10
                      Ja proponuje Kraków ( no bo mnie jest najbliżej) ale może być też Warszawa
                      (bo cały kraj ma tam w miarę dobry dojazd InterCity) albo Lublin ( ze względu
                      na założyciela.) Ale termin niech bedzie wiosenny!
                      • dyndu_dyndu Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 23.02.05, 23:21
                        Słuchajcie, wychodzi na to, że 80% chętnych do spotkania mieszka w Wwie :) No, tego się nie spodziewałam, myślałam, że będzie większe zróżnicowanie :)

                        Piszcie wszyscy chętni spoza stolycy, kto mógłby dojechać. Myślę raczej o terminie kwietniowym, powiedzmy połowa kwietnia?
                        • kas.ia Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 23.02.05, 23:27
                          ja very chetnie, choć ja krakowska. jesli w gre wchodzi srodek tygodnia, to
                          stawie sie na 100%. niestety wszystkie weekendy pracuje bo mam zaocznych.
                          generalnie od wtorku do czwartku jestem free.
                        • skrzydlaczek Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 24.02.05, 09:20
                          Ja mieszkam pod :))).
                          I jestem chetna, jak juz pisalam. I sciagne kakofonie :).
                          • kakofonia Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 24.02.05, 09:33
                            ściągniemy się wzajemnie :-)
                        • mama.tadka Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 24.02.05, 11:43
                          Ja z Wroclawia jestem. W kwietniu to pewnie z paniką w oczach pracę wykańczać
                          będę. Ale dolączę do was wirtualnie :-)
                          • elektron1 Re: a tu nie można? >>> Warszawa lub 25.02.05, 15:43
                            mama.tadka napisała:

                            > W kwietniu to pewnie z paniką w oczach pracę wykańczać
                            > będę. Ale dolączę do was wirtualnie :-)

                            To tak jak ja... Chociaż ta praca być może wykończy mnie, zamiast ja ją.
                            Trzymam za Ciebie kciuki Mamo ;-) a Ty trzymaj za mnie :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja