Czy jest ktoś z Historii na UAM?

18.04.05, 22:35
Skonczylam UJ i chce isc na studia doktoranckie na UAM. Slyszalam, ze na
historii na egzaminie jest strasznie, ze pytaja z calej epoki, z Topolskiego
itp., no i ze malo kogo przyjmuja. Ktos przez to przeszedl? Jak to jest?
Niestety nie znam poznanskiego towarzystwa poza potencjalnym promotorem.
Pozdrawiam.
Margaretka
    • george125 Re: Czy jest ktoś z Historii na UAM? 28.04.05, 14:24
      Pytaja Cie o zainteresowania, oczywiscie z Topolskiego, w sumie nie jest zle,
      jesli masz support osoby, ktora Ci te studia zalatwi. A to zalezy kto ma byc
      Twoim promotorem. Jak wszedzie i tam jest pewien uklad. Co do przyjec to panuje
      schizofrenia, jeszzce kilka lat temu na platne studia przyjmowano srednio co 8
      kandydata, teraz z tego co bylo widac co 30, czyli 70 kandydatow, a 2
      przyjetych na platne studia. Chyba, ze Cie interesuja nieplatne. Wogole to
      radze sie zastanowic, bo z etatami po doktoracie jest tam bardzo zle, czyli 4
      lata studiow i jestes na tym samym etapie jak przed nimi.
      • margaretka2002 Re: Czy jest ktoś z Historii na UAM? 29.04.05, 02:24
        Dzieki za odpowiedz (szczegolnie, ze nie jest tak zle), ale nie do konca
        rozumiem, co to znaczy "platne" i "nieplatne". Czy platne, to znaczy
        stypendium, czy wrecz przeciwnie - ze ja mam cos zaplacic (tak jak na Slaskim).
        Na stypendium nie mam szans, to juz wiem, bo jestem sredniowiecznikiem i
        podobno zaklad sredniowiecza nie ma szans na stypendium. A studia w Poznaniu
        interesuja mnie tylko ze wzgledu na promotora, ktory jest jedynym specjalista w
        Polsce z tematu, ktorym sie interesuje. Bede wdzieczna za rozjasnienie.
        M.
        • george125 Re: Czy jest ktoś z Historii na UAM? 01.05.05, 21:49
          Studia nieplatne to takie, gdzie nie dostajesz stypendium. W zasadzie to nie
          bardzo wiem po co ludzie chca w ten sposob robic doktoraty. Bo szanse
          zatrudnienia na uczelni po takich studiach sa znikome. Na rynku pracy tym
          bardziej. Zwlaszcza w mediewistyce, gdzie jest mocny przerost zatrudnienia. Jak
          zreszta w calym IH UAM.
          • margaretka2002 Re: Czy jest ktoś z Historii na UAM? 01.05.05, 23:24
            Dobrze, dobrze, ale sa tez plusy - doktorat robisz za darmo, jedziesz za
            granice i jestes takim samym doktorem jak wszyscy inni, tylko tamci maja dlugow
            wiecej niz wlosow na glowie... Wiem cos o tym, bo rozmawialam z doktorantami ze
            Stanow i oni sa w naprawde niewesolej sytuacji - nie nadazaja splacac kredytow.
            Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz i mam nadzieje, ze kiedys bede sie tu jednak
            mogla wypowiadac jako doktorantka.
            Pozdrawiam,
            M.
            • george125 Re: Czy jest ktoś z Historii na UAM? 05.05.05, 15:01
              No to zycze powodzenia.

              Dr historii, ktory pracuje w kompletnie innej branzy
              • margaretka2002 Re: Czy jest ktoś z Historii na UAM? 05.05.05, 17:04
                Nie dziekuje na wszelki wypadek.
Pełna wersja