długość pracy doktorskiej

09.05.05, 23:06
... ja wiem, że to niezbyt mądre pytanie... że liczy się jakość a nie ilość
itd. Ale zastanawiam się ile stron liczy przeciętna praca doktorska pisana z
zakresu nauk humanistycznych. Ile najmniej? Ile najwięcej? Wiecie coś o tym
jaka jest tu praktyka. Moja magisterska liczbyła prawie 200 - co było sporym
ewenementem na tle innych. Dodam, że moja profesorka nie pozwoliła mi nic z
niej wyciąć, a tylko sprytnie zmniejszyc czcionkę...
Więc myśląc sobie, że doktorska powinna być grubsza, zapędzam się w kozi róg.
pozdrowienia
Ilona
    • coalla Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 02:51
      było o tym 3 miesiące temu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16566&w=19967549&v=2&s=0
      masz nawet wzór na obliczenie objętości doktoratu ;)

      ale ciekawe jak np. zmieniło się mamie.tadka na finiszu, albo rilianowi, co
      wspominał o 60 stronach ilustracji?

      moja praca mgr (badanie empiryczne) miała 44 strony (nie licząc załączników) -
      taki wymóg uczelni, ściśle przestrzegany i to dopiero jest sztuka się
      zmieścić ;)

      pozdrawiam :)
      • mama.tadka Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 06:30
        Melduję, że mam 276 stron + 2 strony tytulowe. I to już koniec. Dziś zaczynam
        drukowanie :)
        • mama.tadka Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 10:22

          Też mnie to wkurza :)
    • essex_boy Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 10:02
      tutaj (Essex) doktorat nie moze przekorczyc 80 tys slow, a wiec okolo 100
      stron. Tylko w Polsce pisze sie taaaakie elaboraty
      • kakofonia Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 10:58
        pocieszające

        ja mam ok. 150 razem z bibliografią i uważam, że napisałam wszystko, co miałam
        do napisania

        w lekkie kompleksy wpędzają mnie znajomi z doktoratami na przeszło 200 stron...
        choć czasem zastanawiam się, po co pisać aż tyle?
        • mama.tadka Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 11:00
          Ja do lutego bylam przekonana, ze napiszę max 150 stron. Ale potem okazalo się,
          że to co mi wydawalo się jasne, dla czytelnika (w postaci mojej promotor),
          takim nie bylo. Po prostu skróty myślowe. Więc zaczęlam te skróty rozwiajć i
          liczba stron wzrosla. Potem dodalam zakończenie, streszczenie po pl., strony
          tytulowe i bibliorafię i, cholera, mam 270. No oblęd jakiś. A ja niegadatliwa
          jestem.
          • kakofonia Re: długość pracy doktorskiej 10.05.05, 12:48
            to zrozumiałe :-)

            to znaczy zrozumiałe jest, że jak czytelnicy nie rozumieją, to trzeba
            objaśniać, co, powiedzmy sobie szczerze, jest czasem cholernie irytujące

            na szczęście mój promotor jest pojętnym człowiekiem ;-) i udało mi się napisać
            raczej mniej niż więcej

            w razie czego będę się martwić na obronie, jak ktoś mnie napadnie, że "mogła
            Pani jeszcze o tym i o tamtym, i o owym jeszcze wspomnieć..."
    • tocqueville 350 10.05.05, 19:51
      350 s., historia, bez wodolejstwa i przepisywania innych prac, ale przyznam ze
      nieraz kręcilem nosem ze wziąlem taki szerki temat ;)
      • spring78 do Tocqueville`a 10.05.05, 21:19
        Tocqueville`u a na jaki temat pisałeś? Z Francji może? Ja też piszę z historii.
        mój gg 7947414
        • tocqueville Re: do Tocqueville`a 11.05.05, 11:35
          doktorat jeszcze nie obroniony, na razie napisany, wymaga jeszcze redakcji,
          wypolerowania
          praca jest z historii, ale metodologia najbliższa chyba literaturoznawstu ;)
          praca nie dotyczy Francji, ale koncepcjom porozumienia polsko-rosyjskiego

Inne wątki na temat:
Pełna wersja