temat pracy

04.07.05, 15:58
mam pytanie:
sami wybieraliscie temat pracy, kierunek badan czy zostaly wam odgornie
narzucone, jak to bylo?
    • mama.tadka Re: temat pracy 04.07.05, 16:06
      Moja promotor mi zasugerowala, a mnie się spodobal bardzo.
    • lodziasta Re: temat pracy 04.07.05, 16:28
      Pierwotny temat był narzucony przez promotora. Jednak w trakcie badań zauważyłam pewien ciekawy efekt i to on w efekcie stał się głównym tematem mojego doktratu.
    • r.richelieu Re: temat pracy 04.07.05, 17:04
      Kierunek badań mój oczywiście, ale temat jest wynikiem zasugerowania i podoba
      mi się nawet bardziej niż ten, który sama wymyśliłam
    • matya Re: temat pracy 04.07.05, 18:53
      wpisalam sie nie do tego watku co trzeba chyba:) wiec kopiuje:
      robilam doktorat w miejscu gdzie robilam prace mgr wiec ludzi i szefostwo znalam
      wczesniej. moj promotor powiedzial mi na poczatku studiow doktoranckich ze
      proponuje mi taki a taki temat. jesli by mi nie odpowiadal zaproponowal szukanie
      czegos bardziej odpowiedniego.

      pozdr
      matya
    • sasanka05 Re: temat pracy 08.07.05, 20:04
      Mój temat został mi zaproponowany przez promotora po tym, jak mu zaniosłam
      tekst na 20 stron, który częściowo później wykorzystałam w pracy:)
    • nabla_kwadrat Re: temat pracy 09.07.05, 19:53
      Kierunek badan to w moim wypadku kontynuacja praktyki studenkiej i magisterki.
      Tematu na razie nie mam i dlugo miec nie bede - bo dopiero zaczynam a poza tym
      moj promotor sobie wymyslil, ze zalozymy wlasne laboratorium i zobaczymy co
      bedziemy robic :]

      Pozdrawiam
      Nabla
      • mikiel79 Re: temat pracy 10.07.05, 12:09
        Mi kros życzliwy zaproponował temat a później szef moich studiów zatwierdził
        go... a na końcu dali mi promotora... ale to nie mój konik, chociaż jest jeden
        plus nikt się tym poważnie nie zajmował...
        • sierzant.podsiadlik Re: temat pracy 13.07.05, 17:45
          Najpierw sobie wymyśliłam ogólny zakres badań, a potem usiadłam z promotorką i
          zastanawiałyśmy się od której strony go najlepiej ugryźć.Na razie coś
          wymyśliłyśmy, ale co z tego wyjdzie...powiem Wam gdy przekopię kilometry teczek
          w archiwach ;-)
    • rilian Re: temat pracy 17.07.05, 18:24
      a mój promnotor wrócił wzburzony z Lichenia i stwierdził, że takiej tandety to
      jeszcze nie widział, a w dodatku przed bazyliką stoi pomnik Papieża z ks.
      Kustoszem. "ktoś powinien się zająć tymi pomnikami, bo to jest naprawdę
      niebywałe, co się wyrabia". minęły dwa miesiące i po tym, jak w tym czasie
      zacząłem zwracać uwagę na te pomniczki (gdzieś się tam pojawiały w okolicy),
      poszedłem do niego i powiedziałem, że opuszczę nowożytną sztukę dla pomników
      Papieża, pisząc o nich magisterium. po roku okazało się, że temat jest zbyt
      szeroki i piękny i Profesor mój zgodził się, bym zostawił go na doktorat.

      i oto: jest.

      :)
    • suwmiara Re: temat pracy 18.07.05, 08:00
      Spadł na mnie góry, co wynikało z technicznej możliwości realizacji (dostępny
      sprzęt).
    • ciekawe.kto Re: temat pracy 18.07.05, 14:02
      Miałem ten komfort, że mogłem wybrać samodzielnie… ale i tak pokrywał się w
      100% z zainteresowaniami promotora ;)
    • doktorwiktorwektor Re: temat pracy 22.07.05, 11:40
      Sam wybrałem
      • troijnis Re: temat pracy 22.07.05, 12:00
        a ja szukałam dwa lata tematu i ciągle słyszałam "ma Pani jeszcze czas" ... aż
        wreszcie trafiłam na innego profesora który zmusił mnie do poszukiwań i
        myślenia .... efektem jest temat który sama wymyśliłam i powoli się z nim
        zmagam ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja