Tusk czy Kaczyński? Który lepszy?

11.10.05, 19:03
Który będzie lepszy dla nas i dla "polskiej nauki"?
Krysia
    • hatchet01 Re: Tusk czy Kaczyński? Który lepszy? 11.10.05, 21:24
      chyba pomylilas fora -
    • mama.tadka Re: Tusk czy Kaczyński? Który lepszy? 12.10.05, 06:53
      No ale chyba doktoranci też glosują? :)
      • rilian Re: Tusk czy Kaczyński? Który lepszy? 12.10.05, 07:40
        ale już kiedyś argumentowałem, że ostatnią rzeczą jakiej pragnę jet to, aby
        poznać wasze polityczne preferencje, bo pewnie przeszkadzałoby by mi w jakiś
        irracjonalny sposób, że osoba D jest wyborcą kandydata czy partii O, z kolei jej
        wadziłby mój szacunek dla kandydata H. nasze wybory polityczne innym, inaczej
        ukształtowanym, wydają się idiotyczne, a wybierający od razu głupszymi.

        dlatego drugi raz proszę, przed wyborami, ani potem, nie zamieniajmy tego fora w
        arenę niechęci. zbyt łatwo w tym temacie przejść na jej strony.
        • krysiulka Re: Tusk czy Kaczyński? Który lepszy? 12.10.05, 09:38
          rilian napisał(a):

          > ale już kiedyś argumentowałem, że ostatnią rzeczą jakiej pragnę jet to, aby
          > poznać wasze polityczne preferencje, bo pewnie przeszkadzałoby by mi w jakiś
          > irracjonalny sposób, że osoba D jest wyborcą kandydata czy partii O, z kolei
          je
          > j
          > wadziłby mój szacunek dla kandydata H. nasze wybory polityczne innym, inaczej
          > ukształtowanym, wydają się idiotyczne, a wybierający od razu głupszymi.
          >
          > dlatego drugi raz proszę, przed wyborami, ani potem, nie zamieniajmy tego
          fora
          > w
          > arenę niechęci. zbyt łatwo w tym temacie przejść na jej strony.
          >

          Co prawda, chciałam się dowiedzieć,czy znacie poglądy obu Panów na kwestie
          związane z "polską nauką" czyli ponieką także z nami ,a niekoniecznie kto-na-
          kogo itd. Ale skoro Rilian widzi zagrożenie w takim wątku, to Dyndu -
          kasujemy :) Szkoda miejsca na dyskach Gazety.
          Krysia
Pełna wersja