chigliack
14.11.05, 14:37
Będę pisał doktorat z socjologii. Będzie to tzw. praca teoretyczna, dotycząca
pewnej teorii przemiany wartości, sformułowanej przez sławnego (choć może nie
w Polsce) amerykańskiego socjologa. Od jakiegoś czasu mam poczucie, że mój
doktorat nic wielkiego do socjologii nie wniesie :/ Zawsze miałem zacięcie
empiryczne. Socjologia z prawdziwego zdarzenia to dla mnie ta poparta
badaniami. A tymczasem mam wrażenie, że mój wkład w rozwój tej dziedziny to
będzie glównie przetłumaczenie i jako taka systematyzacja anglojęzycznej
literatury na ten temat.