Studia doktoranckie nie od razu po studiach

02.01.06, 23:01
Ciekawa jestem czy ktoś z Was miał przerwę pomiędzy studiami magisterskimi a
doktoranckimi. Studia ukończyłam już jakiś czas temu i poszłam do pracy, a
teraz pojawiła się szansa na załapanie się na studia doktoranckie na
macierzystej uczelni z dziedziny, którą zajmowałam się na studiach. Boję się,
że nie sprostam wymaganiom, że ciężko będzie mi się znowu przestawić na inny
tryb zycia. Na szczęście mam jeszcze trochę czasu na zastanowienie, ale
pewnie będę wahała się do końca.
A czy Wy postanowiliście iść na doktorat od razu po studiach? Czy może
pracowaliscie przez pewien czas np. w jakiejś firmie i potem postanowiliście
wziąć się za robienie doktoratu?
    • hatchet01 Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 00:03
      ja mialem rok przerwy. nie sadze aby przerwa miala wplyw na dalsze studia

      na swoja "stara" uczelnie nie poszedlem, bo .... jakby to ujac, .... brak
      znajomosci, itp. btw, moj promotor (codzoziemiec) zmienil miejsce pracy, no i
      oficjalnie "nikt mnie nie znal"

      sprobowalem na innej uczelni, gdzie otrzymalem szanse; a miejsce wygralem
      projektem :)
    • r.richelieu Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 00:46
      U mnie dość często nawet nie można iść od razu po studiach. Twierdzą ci
      samodzielni, że ten rok ma służyć dojrzeniu do niezwykle poważnej decyzji
      życiowej, blablabla, jaką jest wkroczenie w szeregi. Na wylocie nie widać
      różnicy w poziomie końcowych prac pomiędzy tymi, którzy dojrzewali w ciągu
      roku, kuszeni intratnymi propozycjami sypiącymi się ze wszystkich stron, a
      tymi, któryc promotorowie nie wymagali takiej przerwy
    • r.richelieu Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 00:46
      U mnie dość często nawet nie można iść od razu po studiach. Twierdzą ci
      samodzielni, że ten rok ma służyć dojrzeniu do niezwykle poważnej decyzji
      życiowej, blablabla, jaką jest wkroczenie w szeregi. Na wylocie nie widać
      różnicy w poziomie końcowych prac pomiędzy tymi, którzy dojrzewali w ciągu
      roku, kuszeni intratnymi propozycjami sypiącymi się ze wszystkich stron, a
      tymi, któryc promotorowie nie wymagali takiej przerwy
    • vovel123 Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 03:06
      rok przerwy, z perspektywy czasu dobrze, że tak wyszło...
    • jonasz14 Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 12:39
      A z jakiej dziedziny, Gosiu, bedziesz robic dr?

      U mnie poczatek byl zaraz po studiach, po propozycji profesora ktory byl
      recenzentem mej magisterki. I chyba tak jest najlpej bo czlowiek mlody pelen
      zapalu.
      • miluszka Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 12:46
        A ja robiłam dr po ... latach od studiów i to z zupełnie innej dziedziny. Różne
        wersje więc są dozwolone.
      • gosiak.76 Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 22.01.06, 17:17
        jonasz14 napisał:

        > A z jakiej dziedziny, Gosiu, bedziesz robic dr?
        >
        Z socjologii, chociaż właściwie byłaby to praca interdyscyplinarna.
      • gosiak.76 BĘDĘ DOKTORANTKĄ! 22.01.06, 17:20
        Haha decyzja już podjęta. I mam teraz do Was pytanie:
        Czy gdybyście mieli wybór zaczynać studia od lutego lub poczekać do początku
        roku akademickiego czyli października, to co byście wybrali? Czy zaczynał ktoś
        studia doktoranckie od semestru letniego?
        • jonasz14 Re: BĘDĘ DOKTORANTKĄ! 22.01.06, 18:00
          Fajnie, gratuluje, to bardzo dobra decyzja......
          Ja bym zaczynal jak najszybciej, tym bardziej jak jest mozliwosc zaczynac od
          semestru letniego.....u mnie takowej nie bylo.....
          powodzenia
        • klee Ja tak zaczynałem 22.01.06, 19:38
          I bardzo to sobie chwalę. :-)
    • mirun2 Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 13:27
      Też miałam rok przerwy... Pracę oddałam i broniłam się dopiero we wrześniu, a
      papiery na studia doktoranckie składać można było do końca lipca...
      Ale z perspektywy czasu też sobie chwalę. Przynajmniej wykrystalizował mi się
      temat (tyleż istotny dla rozwoju mojej dziedziny, co całkowicie zaniedbany....
      idealne połączenie!).
      Gdybym zdawała zaraz po studiach, pewnie nie przeszłabym przez sito egzaminu -
      moje pomysły na pracę doktorską były tyleż mętne, co dziwaczne ;-)
      • ar.pl Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 13:41
        Zaczelam po pol roku, ale pod koniec studiow najpierw wyjechalam na Socratesa,
        a potem pracowalam konczac dyplom, wiec przerwa miedzy 'studenckim'
        a 'studenckim' trybem zycia trwala dwa lata. U mnie tez podczas rekrutacji
        preferowano osoby z pewnym doswiadczeniem zawodowym - i dobre to, i zle, bo z
        jednej strony czlowiek zaraz po studiach nie bardzo wie, czego chce, z drugiej
        jak sie juz utknie w pracy to trudno z niej uciec. Ja chyba zaczelam za szybko
        i to juz sie msci - jednoczesnie pracuje i zawodowo sie jak najbardziej
        spelniam, za o doktorat lezy. To juz 3.semestr, a ja nawet tematu nie mam
        doprecyzowanego. Robie sobie przerwe, bo potrzebuje nowych bodzcow - mam
        nadzieje, ze za rok wszytsko mi sie w glowie pouklada:)
    • msto05 Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 13:42
      gosiak.76 napisała:
      Czy może
      > Czy może pracowaliscie przez pewien czas np. w jakiejś firmie i potem
      postanowiliście wziąć się za robienie doktoratu?

      U mnie dokładnie tak było.
    • irish_girl Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 15:38
      Gosiu, jesteś chyba mój rocznik ;-) Pięc lat pracy, potem decyzja o doktoracie.
      W sumie rok równoległej pracy i studiów, co zaskutkowało zerowym wkładem w
      działalność uczelnianą (jakąkolwiek poza prowadzeniem zajęć i zaliczaniem
      własnych przedmiotów). Od października tylko na uczelni.

      Ciężko jest się przestawić bardzo. Ciężko się zmusić do czegokolwiek. Z rytmu
      wypadłam na pewno. Ale walczę ze sobą ;-) Poza tym to jest to, co lubię ;-)

      Więc jeśli Cię praca naukowa ciągnie, to ruszaj!

      P.S. tryb życia jest bardzo fajny....
      Odmładza wyraźnie ;-) Zapobiega tetryczeniu ;-)
      • annie_laurie_starr Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 19:02
        Ja mialam przerwe kilkuletnia i w tym roku zaczelam studia doktoranckie. Dla
        mnie te studia to dotad byla przyjemonsc, ale teraz zblizaja sie egzaminy i
        staje sie to mniej przyjemne.
        Jak ma Ci tego doktoratu brakowac do szczescia, to idz na studia doktoranckie i
        miej z tego satysfakcje!
      • pseudo.doktorant Re: Studia doktoranckie nie od razu po studiach 03.01.06, 23:04
        irish_girl napisała:
        > Pięc lat pracy, potem decyzja o doktoracie.
        > Od października tylko na uczelni.
        > P.S. tryb życia jest bardzo fajny....
        > Odmładza wyraźnie ;-) Zapobiega tetryczeniu ;-)

        Na pewno bardzo fajnie się żyje uprawiając prostytucję małżeńską.
Pełna wersja