forumowy żarcik sytuacyjny

04.01.06, 10:27
Tak się złożyło, że akurat teraz koleżanka bibliotekarka odłożyła dla mnie książkę Musierowicz, której jeszcze nie czytałam. A co mianowicie?

JĘZYK TROLLI

A szczęka mi opadła, gdy znalazłam w niej taki fragment:

"- Mój sposób jest taki: zawsze zakładam, że mam do czynienia z kims godnym szacunku. Z kimś, kto ma dobrą wolę. I słowo wam daję, chłopaki, ludzie właśnie tacy się stają, kiedy się w nich wierzy.
- A jak ktoś ma złą wolę? - nie wytrzymał Józinek.
- Ignoruję go. Nic lepszego w takiej sytuacji zrobić nie mogę. Nawracać go nie mam siły i zdrowia. A przecież nie będę przyjmować jego metod."
    • coalla Re: forumowy żarcik sytuacyjny 04.01.06, 12:19
      ładne, bardzo ładne

      a tu z czyjejś sygnaturki (zwracam uwagę na różne motta)

      Nigdy nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do
      swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem!
      • klee O, naiwności 04.01.06, 13:24
        coalla napisała:

        > Najpierw sprowadzi Cię do
        > swojego poziomu

        A ja zawsze naiwnie wierzyłem, że to nie jest prawda, ale jednak coś w tym
        jest. Ale tylko "coś". ;-)
      • vovel123 Re: forumowy żarcik sytuacyjny 04.01.06, 16:48
        ...;-)) niezłe... i jakie prawdziwe
        • klee Hej, Vovel123 :-) 04.01.06, 20:54
          Skąd tyle niewiary, jeśli w innych, to w nasz własny niedebilizm?
          • vovel123 Re: Hej, Vovel123 :-) 04.01.06, 21:03
            z życia.... bo nie powiesz mi chyba, że zawsze jesteś w 100% opanowany i żadna
            człekokształtna istota nie jest w stanie wyprowadzić Cie z równowagi...?
            • klee Debilizm nie jest zaraźliwy ;-) 10.01.06, 20:11
              Ja nie, bywam cholerykiem, ale są tacy ludzie na pewno. A tak już całkiem
              poważnie, to ja bym po prostu nie robił z tego reguły. Nie lubię ani uogólnień,
              ani skrajności.

              Wybaczcie brak poprawności politycznej, ale mój przyjaciel pracuje z debilami
              (to był kiedyś termin medyczny), tj. w dziennym ośrodku dla osób upośledzonych
              umysłowo, i jakoś mu się ich debilizm nie udziela. A dostaje nawet dodatek za
              pracę w trudnych warunkach. ;-) Podobnie, jeśli ktoś pracuje z narkomanami, nie
              znaczy wcale, że się zaraz uzależni od jakichś środków itp.

              A ja, i owszem, zacząłęm ostatnio wymiękać, choćby jeśli idzie o tematy
              związane z homoseksualizmem. Bo na posty typu: "Współczuję Ci, pedale, jesteś
              chory!", zacząłęm odpowiadać w taki mniej więcej sposób: "Gratuluję Ci zdrowia
              i niespedalenia.", zamiast polemizować w jakiś konstruktywny, merytoryczny
              sposób. No i pomyślałem sobie, stop, bracie, to znak, że powinieneś przestać,
              bo zaczniesz bluzgać i bełkotć po chamsku, prymitywnie jak oni.

              Ale nie znam lepszego sposobu na pokazanie, uzymsłowienie komuś, że zachowuje
              się jak cham, niż zachowywanie się po ludzku wobec niego, informowaniu, jakie
              emocje budzi i stawianiu muprostych pytań. Czasem warto odbić piłeczkę, żeby
              poczuł, jak się czuje ktoś, w kogo ją celuje. Lepszych pomysłów nie mam.
    • marcelina_prust Re: forumowy żarcik sytuacyjny 05.01.06, 10:01
      Ja trochę z innej beczki, ale tylko trochę, bo tez chodzi o trolla i to
      książkowego. Jeżeli ktoś ma ochotę poczytać cudowną historię o trollu, ale takim
      trochę nieszczęśliwym a na pewno fascynującym, to gorąco polecam "Nie przed
      zachodem słońca" Johanny Sinisalo. Świetna książka. Gdyby ktoś potrzebował się
      przewietrzyć, na przykład.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja