autumna
04.01.06, 10:27
Tak się złożyło, że akurat teraz koleżanka bibliotekarka odłożyła dla mnie książkę Musierowicz, której jeszcze nie czytałam. A co mianowicie?
JĘZYK TROLLI
A szczęka mi opadła, gdy znalazłam w niej taki fragment:
"- Mój sposób jest taki: zawsze zakładam, że mam do czynienia z kims godnym szacunku. Z kimś, kto ma dobrą wolę. I słowo wam daję, chłopaki, ludzie właśnie tacy się stają, kiedy się w nich wierzy.
- A jak ktoś ma złą wolę? - nie wytrzymał Józinek.
- Ignoruję go. Nic lepszego w takiej sytuacji zrobić nie mogę. Nawracać go nie mam siły i zdrowia. A przecież nie będę przyjmować jego metod."