apel do dotorantów humanistów-pół żartem-pół serio

26.01.06, 14:57
drodzy Państwo doktoranci - humaniści... jak powszechnie wiadomo (oczywiście
nie chcę nikogo urazić - ba! sam fakt obecności NAS tutaj troche zmienia
postać rzeczy)- obszary związane z szeroko_pojętą komputeryzacją i
informatyzacją- są dla nas terra incognita - czyli - podobnie jak języki obce
- obcą z definicji... a przynajmniej dla mnie.
ale... jako że czasem trzeba wybrać mniejsze zło - i zasiąść do komputera -
chociażby po to - aby doktorat napisać - czysto technicznie kwestię traktująć
chociażby - dobrze było_by maksymalnie sprawę ułatwić, czyli jej za bardzo
nie_komplikować... - i po tym przydługim wstępie - chciałam Was zapytać - czy
jest może jakiś przyjazny - nam humanistom - program - służący do składu
pracy, do tworzenia podręcznych baz danych, bibliografi, porządkowania
skanowanych dokumentów itp...? (sie nię łudzę oczywiście, - ze jest jedna taka
łącząca wszytko maszynka - cudo- lek na całe zło...ale...)
będe bardzo bardzo wdzięczna za wszelakie wieści :)

Grunt to zachować spokój...
    • ggryziak odp. pół żartem, pół serio 26.01.06, 15:04
      polecam Microsoft Office działający w środowisku Windows
    • lepionka Re: apel do dotorantów humanistów-pół żartem-pół 26.01.06, 16:13
      Open Office ma funkcję bazy bibligraficznej i jakiś taki dość poręczny jest,
      jest darmowy zdaje się. Nie wiem jak z bazami danych w nim ogólnie, ale jest.
      Porządkowanie dokumentów? To się mi wydaję, że w dowolnej bazie lub arkuszu i
      jednak recznie im jakieś sygnatury ponadawać będące jednocześnie nazwą pliku...
      Może w tej bazie bibliograficznej OO dałby się od razu.
      Szczerze mówiąc program mi się spodobał, ale na dokładniejsze poznanie go nie
      mam na razie co liczyć, bo sprzęt nie bardzo daje sobie radę...
    • abb3 Re: apel do dotorantów humanistów-pół żartem-pół 26.01.06, 18:10
      Mnie, humanistce z ciągotkami informatycznymi, wystarcza Microsoft Office -
      Word do składu. Jeśli chodzi o bazy, to zależy od ilości i wymagań: do
      podstawowych baz, przy nie idącej w tysiące liczbie rekordów, w zupełności
      wystarcza Access, przy większej można poprogramować w Visual Basicu.
      Pzdr
Pełna wersja