Dodaj do ulubionych

wysokosc stypendium- konkretnie

14.02.06, 19:00
Doktoranci, napiszcoie jaka jest wysokosc pobieranego przez was stypendium.
Ja sie wypowiadam a w imieniu Ktakowa i tutaj na mojej uczelni jest to 900
zl. jak u was?
Obserwuj wątek
        • steppenwolff1 Re: URz, Wydział Historii... 15.02.06, 13:46
          na szczęście nie mnie to dotyczy - ale może dotyczyć. U nas na wydziale
          filolog. dopiero będą otwierać studia doktoranckie (czym zamykają mi drogą do
          dokt. z "wolnej ręki", jak już raz czy dwa razy tutaj pisałam;) od przyszłego
          roku akad., więc przezornie poszłam wypytać na wydział, na którym już takowe
          studia są. No i pani odpowiedzialna za studia dokt. takiej informacji mi
          właśnie udzieliła - że stypendiów na razie nie ma - być może będą od przyszłego
          roku ;-) być może ;-)
          a jak zamierzałabym sobie radzić? rodzic (bo w rachubę wchodzi tylko jeden) nie
          ma z czego mnie utrzymać, chłopak też nie jest bogaty. Zamierzam pracować jak
          teraz dalej - tłumaczenia, szkoły jęz., część etatu w państw. Ech,wesoło może
          być ;-) Ale kończę właśnie podyplomowe, więc wiem, jak takie studiowanie i
          pracowanie jednocześnie wygląda - da się pogodzić, chociaż łatwo nie jest...a
          nawet jeśli stypendium by było - zamierzam pracować. Nie chcę w żadnym wypadku
          tracić kontaktu z tłumaczeniem i uczeniem na 4 lata!

          pozdrawiam serdecznie
          Anna
      • steppenwolff1 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 16.02.06, 11:42
        > UJ Wydział Filologiczny - 0 zł na wszystkich latach (już od dłuższego czasu,
        > wcześniej zdarzało się jedno-dwa stypendia)
        no przecież to taka czcigodna uczelnia, że samo na niej studiowanie jest
        wystarczającym wynagrodzeniem ;-) przepraszam za sarkazm, ale jakoś prawie sam
        mi sie napisał...moja koleżanka z roku ze studiów mag. jest na Jagiellonce na
        doktoranckich filologicznych - podziwiam ją, chociaż na pewno jej się to już
        opłaciło :-)

        pozdrawiam serdecznie
        Steppenwolf
        • patefon Re: wysokosc stypendium- konkretnie 16.02.06, 22:22
          uj wydział fizyki 1200 zł
          dorabiając mozna wyżyć
          p.s. skad wzięło sie to nagminne nazywanie UJ-otu Jagiellonką?
          I w mediach i przez ludzi z innych miast a przecież Jagiellonka to popularna
          nazwa Biblioteki Jagiellońskiej a nie Uniewersytetu.
        • madaminka Re: wysokosc stypendium- konkretnie 18.02.06, 07:45
          moja koleżanka z roku ze studiów mag. jest na Jagiellonce na
          > doktoranckich filologicznych - podziwiam ją, chociaż na pewno jej się to już
          > opłaciło :-)

          hej, w jakim sensie sie jej oplacilo? ico masz na mysli? nobilitacje przez sam
          fakt studiowania na UJ? A co powiesz o przypadku kradziezy przez profesora UJ?
          czy nadal popierasz opinie ze to taka szacowna uczelnia?
          A moze zle Cie zrozumialam i caly czas zartujesz i kpisz z UJ?
          • steppenwolff1 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 18.02.06, 20:53
            > hej, w jakim sensie sie jej oplacilo? ico masz na mysli? nobilitacje przez
            sam
            > fakt studiowania na UJ? A co powiesz o przypadku kradziezy przez profesora
            UJ?
            > czy nadal popierasz opinie ze to taka szacowna uczelnia?
            > A moze zle Cie zrozumialam i caly czas zartujesz i kpisz z UJ?
            O filologii na UJ nie mam dobrej opinii, ale to ze słyszenia. A wysiłek opłacił
            jej się w ten sposób, że jest normalnie zatrudnionym pracownikiem uczelni w tej
            chwili i może rozwijać się naukowo (jednocześnie studiując na doktoranckich)
            bez martwienia się o pracę pozauczelnianą tudzież ewent. zatrudnienie w
            przyszłości po obronie rozprawy doktorskiej. Studia na UJ nie są moim zdaniem
            nobilitacją samą w sobie...osobiście wolałabym w tym zakresie dać się
            znobilitować przez studia na UWr.

            pozdrawiam
            Anna
            • patefon Re: wysokosc stypendium- konkretnie 18.02.06, 22:51
              zadne studia nie sa dzisiaj nobilitacją
              zyjemy w okresie dewaluacji wszystkiego
              ukonczenie studiów dzisiaj daje taki status jak ukonczenie
              liceum przed wojną
              wtedy magister był półbogiem i ludzi po studiach bylo jak na lekarstwo
              a do ludzi zwracano sie per magister pozdro
              • oskar146 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 28.10.06, 21:09
                witaj piszesz o tym że studia nie nobilitują masz rację. teraz doszło do tego
                że studia się kończy jak się zapłaci. z tym że tak naprawde za studia płacą
                ludzie biedni i średnozamożni, bo dzieci z bogatych domów mają pieniądze na
                kursy przygotowawcze na studia. natomiast fakt dewaluacji wykształcenia
                wyższego w Polsce wynika z faktu że w okresie PRL kształcono wszystkich kogo
                się dało często na siłę a teraz ci ludzie mówią że nic nie dostali od narodu w
                tamtym czasie . jeżeli tak to niech oddadzą dyplomy które zdobyli i zaczną od
                nowa w warunkach i w środowiskach z jakich się wywodzą )natomiast w
                środowiskach gdzie inteligencja i kultura są wrodzone takich ludzi się nie
                spotyka - sam znam ludzi którzy będąc Kimś - mowią otwarcie że w dzisiejszych
                czasach mając kilkoro rodzeństwa nie byli by w stanie zdobyć wykształcenia.
            • madaminka Re: wysokosc stypendium- konkretnie 19.02.06, 07:30
              jej się w ten sposób, że jest normalnie zatrudnionym pracownikiem uczelni w tej
              >
              > chwili i może rozwijać się naukowo (jednocześnie studiując na doktoranckich)
              > bez martwienia się o pracę pozauczelnianą


              To ciekawe bo ja slyszalam ze ABSOLUTNIE bez doktoratu nikogo na etat nie
              przyjmuja na UJ.....jak ona to zrobila? i czy to etat techniczny?
              wybacz wscibstwo ale chodzi mi o informacje.
              A moze cos zmienia sie na uczelniach i po prostu zaczynaja przyjmowac ludzi
              na asystentow jak to dawniej bylo...?
              • mirun2 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 19.02.06, 10:14
                Zgadza się, Madaminko, niestety... Czasami dostanie się jakieś zajęcia, opcje
                itp., ale na zatrudnienie trzeba czekać do obrony, a szanse i tak marne.
                Co więcej, często ludzie już z doktoratami, którym - wg patrzących z zewnątrz -
                "się udało" obarczani są ogromna ilościa zajęć (starczyłoby na dwa etaty), ale
                płaci im się na zasadzie umowy o dzieło, bez wszystkich ulg i możliwości, jakie
                przysługują pracownikom naukowym. bardzo upokarzajaca sytuacja :-(
                Żeby zostać etatowym pracownikiem trzeba mieć kosmiczne ilości szczęścia...
              • steppenwolff1 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 19.02.06, 14:13
                > To ciekawe bo ja slyszalam ze ABSOLUTNIE bez doktoratu nikogo na etat nie
                > przyjmuja na UJ.....jak ona to zrobila? i czy to etat techniczny?
                powiem Ci szczerze, że nie rozmawiałam z nią o szczegółach. Wiem tylko, że na
                pewno ma etat asystenta, na umowie o prace - żadne tam godziny zlecone. To
                osoba z pewnością baaardzo pracowita, ale ciężko mi w tej chwili stwierdzić na
                100 %, że tylko od tego to zależało...

                > A moze cos zmienia sie na uczelniach i po prostu zaczynaja przyjmowac ludzi
                > na asystentow jak to dawniej bylo...?
                raczej zmienia się w drugą strone. U mnie od mojego rocznika właśnie (czyli ok.
                3 lata temu, bo mówię o ukończeniu mag.) przestali przyjmować magistrów na
                asystentów. Jak pomyślę, ile osób i jakich tak zupełnie niedawno bezproblemowo
                dostawało posadę asystenta z umową na 7 lat, to tak trochę smutno się robi...

                pozdrawiam
                Steppenwolf
    • drapiezna_barrakuda Re: wysokosc stypendium- konkretnie 16.02.06, 20:08
      Uniwersytet Warszawski, I rok, 1050zł. Co roku trzeba składać wniosek (razem z
      raportem dokonań za rok ubiegły). W ramach pensum doktoranckiego prowadzę
      ćwiczenia. Oprócz tego pracuję na pół etatu (od początku studiów magisterskich)
      w zawodzie kompletnie nie związanym z kierunkiem studiów. Daję sobie radę.
      Pozdr.
      DrapieżnaBarrakuda

      ________________________________________________
      ...Ale Australijka ucieka jak drapieżna barrakuda gdzieś tam wokół rafy
      koralowej...
      [Tomasz Zimoch, Ateny 2004]
    • aiczka Re: wysokosc stypendium- konkretnie 20.02.06, 10:30
      Stypendium doktoranckie powinno wynosić (zgodnie z ustawą) minimum 60%
      minimalnej płacy asystenta, czyli 1045zł (chyba, że są jakieś różnice zwiazane z
      typem uczelni albo regionem, przyznam, że się nie orientuję).
      • taktyl Re: wysokosc stypendium- konkretnie 12.09.06, 18:04
        wydzial zarzadzania i komunikacji spolecznej uj - na 1. roku nie ma stypendiow, na pozniejszych dotad tez nie bylo, ale w zwiazku z nowa ustawa maja ponoc wprowadzic :) generalnie na kierunkach humanistycznych nie ma stypendiow (ewentualnie 1-2 na wydzial)
        co do wczesniejszejszego watku dyskusji: nie slyszalam zeby ktos zostal zatudniony na uj na etacie bez obronionego doktoratu - chyba ze na stanowiskach technicznych
    • kasiamat00 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 06.12.06, 19:54
      MIM UW - 1200 z małym hakiem na pierwszym roku. Skąd się biorą różnice w
      wysokości stypendiów (i w "łatwości" ich dostawania - u nas w tym roku było
      właściwie tyle stypendiów ilu chętnych, fakt, że kilka razy mniej chętnych niż
      zwykle :)?
      • ciastolinka1 Re: wysokosc stypendium- konkretnie 27.01.07, 22:01
        hej, ja co dopiero zdałam na studia dokt. wiem że u nas stypendium wynosi 1040
        zł. zmartwiły mnie posty że mogą dawać stypendium tylko przez jakiś czas, bo
        potem " ministerstwo nie przysyła". mam pytanie: kiedy wpływa to stypendium? na
        początku miesiąca? jeśli zaczynam w lutym to kiedy dostanę pierwsze? z góry
        dzięki za cirpliwość dla takiej "świeżyny" jak ja ;)
          • marswiercz Re: wysokosc stypendium- konkretnie, dot UMK 28.01.07, 14:38
            witaj, ja studiuję na WPiA UMK od tego roku ( od października) i doktoranci mojego wydziału dostali stype z 1 miesięcznym opóźnieniem, w listopadzie za 2 miesiące , gdyż wydział spóźnił się z przesłaniem wykazu osób pobierajacych stypendium do rektoratu. Ale potem stypendium wpływało na konto pierwszego roboczego dnia miesiąca. Też mnie zmartwił post o tym, że niby min. może nie przesłac kaski i koniec stypy, ale to nie musi dotyczyć UMK. Nie wiem, czy rektorat zajmuje się sprawami Twojego wydziału, bo macie chyba po połączeniu pewną autonomię, ale jesli tak, to zadzwoń do rektoratu i poproś z panem mgr Cezarym Wirthem, ten pan zajmuje się wypłatami stypendium doktorantom i innymi sprawami doktorantów, może udzieli Ci konkretnych informacji..tel bezposredni to 0-56 611 49 30, powodzenia, a moje stypendium na 1 roku to 1060 zł
    • ash_wednesday Re: wysokosc stypendium- konkretnie 29.01.07, 11:53
      UJ, Wydział Polonistyki - od wielu lat stypendia doktoranckie = 0 zł dla
      każdego na każdym roku.

      Od tego roku (2006/07) są stypendia naukowe i socjalne, jak na studiach
      magisterskich. Naukowe dostaje do 10% najlepszych doktorantów na każdym roku i
      wynosi ono 400 zł.

      A socjalne, wiadomo, zależy od dochodów (przy czym zasady liczenia dochodów są
      takie, jak na studiach mgr, więc nikogo nie obchodzi, że doktorant od 10 lat
      nie mieszka z mamą - trzeba skaładać zaświadczenia o dochodach rodziców,
      rodzeństwa itp.)

      Szkoda słów.

      Pozdrawiam,
      Ash_W.
    • floo77 nic.. :(( 10.02.07, 11:52
      UG, Filologiczne Studium Doktoranckie (dzienne) - nie wypłacają. Ostatnio coś
      się ruszyło, ale.. o tym, że można składać wnisek o przyznanie stypendium
      (czyli nie dostaje się automatycznie, z racji bycia doktorantem), poinformowano
      za pomocą przypiętej na jakiejś gablotce karteczki, na krótko przed terminem
      składania podań, a wiadomo, że doktoranci muszą z czegoś żyć i nie koczują na
      uczelni... znajoma, której udało się dostrzec zawiadomienie i ma małe dochody,
      złożyła (panie w sekretariacie były zaskoczone, że ktoś się zjawił), no i
      wypłacono jej za semestr coś koło 400 złotych :)
      Teraz jest drugie ogłoszenie, ale tylko w wersji karteczki na korytarzu uczelni
      (tamto wcześniejsze, o dziwo, pojawiło się jednak w necie, trochę po fakcie).
      Może to dlatego, że to w zasadzie pierwszy raz na UG stypendia dla doktorantów,
      na dodatek dla osób w trudnej sytuacji materialnej, rodzinnej.. dla mnie to
      trochę upokarzające i chrzanię te ich 400 złotych :(( i tak nie wiadomo czy mój
      wniosek byłby rozpatrzony pozytywnie, chociaż dochody mam więcej niż małe...
      a przecież jest chyba jakaś pula dla doktorantów z ministerstwa i uczelnia nie
      powinna się tłumaczyć, że nie ma wcale pieniędzy, bo pieniądze idą z
      ministerstwa? nie orientuję się dobrze, mam dość już wszystkiego... dobrze, że
      z pisaniem jestem do przodu.. no w miarę do przodu :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka