kmklim
19.02.06, 16:54
Ja już na studiach doktoranckich działam od 2,5 roku. Przez ten czas
próbowałem wielokrotnie kontaktować się z różnymi osobami z mojej dziedziny w
całym kraju. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu najwyraźniej istnieje obyczaj nie
odpowiadania na maile. Dotyczy to zarówno profesorów jak i doktorantów. I to
nawet, gdy mail dotyczył potencjalnie korzystnej, a w każdym razie
interesującej dla obydwu stron współpracy.
Czy wy też spotkaliście się z taką niechęcią do nawiązywania kontaktów? Ja
zajmuję się ekonomią.