k.osma
01.03.06, 13:27
obiezyświatów...w czasie wakacji jade na wycieczkę naukową (miesięczny
objazd), obejmującą łącznie sześć państw
-Rosja-Ukraina-Turkmenstan-Uzbekistan-Kirgistan-Kazachstan - z katerdą, z
wydziałem - na którym nie robie doktoratu... -jest to mój pierwszy tego typu
wyjazd podczas doktoratu i...przyznam - nie jestem w temacie merytorycznej
organizacji takich wypraw zupełnie zorientowana...
w związku z tym mam pytanie-czy wiecie coś na temat? czy jako doktorant, nie
związany z instytucją organizującą wyjazd (choć oczywiście, zamierzam
skorzytać z okazji - i byc może uda mi sie zgromadzić tam jakieś materiały,
które będe mogła później wykorzystać do może jakiegoś artykułu, czy...czegoś w
ten deseń)- mam jakiekolwiek mozliwości - że tak dyplomatycznie powiem -
łagodzące okoliczności biurokratyczne (finansowe?)... ;) albo jakieś inne -
udogodnienia (w swej naiwności, wierze ze jednak są...) - bo że są trudności,
to już wiem... ;)
A może ktoś z Was, tak był już gościł na stepach azjatyckich, i mógłby
udzielić mi jakiś praktycznych porad? byłabym bardzo, ba- niebywale wdzięczna :)
[być może to pytania z rodzaju..ekhem... ale ponoć kto pyta...]