problem3
17.03.06, 15:11
Bez nazwisk, adresów...
czy ktos mi może wyjaśnić dlaczego stypendia na mojej uczelni nie zostały prawidłowo rozdysponowane? Mianowicie: stypendia
wydawane były po podliczeniu średniej ze wszystkich przedmiotów kończących się. Nie policzono przedmiotu X (ponieważ, jak wtedy
myślałam JESZCZE SIE NIE SKONCZYL :/). Jestem na ostatnim trzecim roku. Przedmiot X nie pojawił sie juz nigdy na zadnym
semestrze... .
Jesli przedmiot X bylby wliczony do sredniej, to wiele osób otrzymałoby wyższe stypendium. Niektore w ogole go nie dostały!!!
Czy mam dochodzic swoich racji? i gdzie moge sie zglosic po pomoc.. bo szczerze wątpie ze moja biedna państwowa uczelnia po 3 latach wyda paredziesiąt
tysięcy złotych na zalegle stypendia.