Polecam:"Jak pisać prace pisemne, badawcze oraz...

11.05.06, 21:43
...jak zdać egzamin z psychologii". aut.Murray Morison. Książka zawiera opis
wszelkiego rodzaju badań statystycznych i in., wyjaśnia sposoby ich
konstruowania, przeprowadzania oraz przykładowe analizy i interpretacje
wyników. Przystępna, do rozpracowania, a co najważniejszze - dla kogoś, kto
nie jest po socjologii i nie zna sie na socjometrycznych metodach opisu badań,
a jakieś badania w tym stylu musi w swojej pracy przeprowadzić - jest w sam
raz. Nie wiem, czy jest jeszcze do dostania w księgarniach, ja kupiłam ją w
księgarni "Tania książka" na pl. Solnym we Wrocławiu za 7zł, a ksiązka jest z
1999 roku (wyd. ZYsk i s-ka). NAprawdę warto przejrzeć, chociażby po to, żeby
sie połapac o co chodzi z tymi zmiennymi zależnymi i zmiennymi niezależnymi.
Właśnie robię badania ankietowe i mam nadzieję, ze dzieki znajomości tej
wątłej książeczki, bedę mogła jakoś godnie zaprezentowć ich wyniki w swojej
pracy. A jak jest u Was, jak sobie radzicie z badaniami empirycznymi w pracy
doktorskiej??? A w szczególności - ciekawam, jak sobie radzą wszelkiej maści
humaniści, do których sama się zaliczam:)?????Również będę wdzięczna za
namiary na jakieś ciekawe prace związane z tą właśnie problematyką (trudną i
bolesną, co tu dużo kryć)...
    • marcin_kob Re: Polecam:"Jak pisać prace pisemne, badawcze or 14.05.06, 16:01
      ja proponuję książkę J.B Gajda Ekonometria, moze sama tresc specjalnie nie jest
      przystępna dla humanisty ale plusem jest załaczony program w Excelu, który
      ułatwia analize danych z ankiety.
      ps
      ja mam problem jak przeprowadzić badanie ankietowe, tak aby nikt nie zarzucił mi
      ze proba badawcza nie jest reprezentatywna

      pozdr
      MK
      • dorwoj1 Re: Polecam:"Jak pisać prace pisemne, badawcze or 15.05.06, 09:46
        Proponuję moją metodę (sprawdzoną wcześniej przez parę osób), która -notabene-
        jest także polecana w literaturze na ten temat: robi się tzw. badania pilotażowe
        i -asekurawczo-daje do zaopiniowania komuś kompetentnemu (jeśli promotor nie ma
        nic wspólnego z takimi badaniami-trzeba szukać, samemu i poprzez niego, wśród
        specjalistów na socjologii, logików,myślę, że ktoś od metodologii na studiach
        doktoranckich też byłby dobry itp.. Można oczywiście, jeśli kotoś czuje się na
        siłach, samemu spróbowac ustalić , na przykładzie badań pilotażowwych, czy
        respondenci ankiety tworzyli grupę reprezentatywną. Murray pisze, że wtedy
        trzeba zwrócić uwagę na (czyli - założyć a prori w hipotezie roboczej jakieś
        wytyczne):gdzie i kiedy przeprowadzi się badania/ankiety, ilość grup, wielkośc
        grup i ich skład (wiek, płeć, wykształcenie), czy badania (tu:ankiety) będą
        powtarzane w tych samych grupach, czy też będą to tzw. pomiary niezależne (mam
        nadzieję, ze tłumacz rozumiał pod tym terminem, to co się nasuwa samoistnie przy
        interpretacji...), w jaki sposób osoby bedą przydzielane do grup, czy zaistnieje
        potrzeba wyrównywania grup (aby skontrolować efekt przyporządkowania) i jakimi
        kryteriami się będziemy kierować przy wyrównywaniu oraz (to już zaliczono
        stricte do metod kontorli) - w jaki sposób upewnić się, czy nie mamy do
        czynienia z efektem oczekiwań badacza lub efektem osób badanych (kiedy osoby
        badane robią/piszą to, czego się ich zdaniem oczekuje) oraz w jaki sposób
        kontrolowac zmienne uboczne...Nie wiem, czy rzeczywiście wszyscy robiący badania
        ankietowe kierują się tymi wskazówkami, aby się uwiarygodnić, ale wydaje mi sie,
        że pewne rzeczy można wykorzystać przy interpretacji wyników...Jednakże opinia
        autorytetu przy badaniach pilotażowych wydaje mi sie najlepszym rozwiązaniem i
        wskazówką do dalszych badań...Życzę powodzenia i pozdrawiam.I dziękuję za
        namiary na stosowną lekturę - będę szukać.
Pełna wersja