madzia.7
06.06.06, 11:48
Jestem obecnie na drugim roku studiów doktoranckich z dziedziny fizyki.
Jednak badania wogóle nie idą. Nie mam nic zrobionego do pracy doktorskiej.
Przyczyna- kiepskie urządznie. Przez ten czas bardzo zniechęcilam sie do
pracy doktorskiej i doszłam do wniosków ze mnie ta dziedzina nauki wogóle nie
interesuje. Chyba zrezygnuję... Jak myślicie jeżeli nie czuję chęci do nauki
fizyki to chyba lepiej będzie jak z tym skończe niż będę w to tylko brnęła
żeby mieć dr przed nazwiskiem. Sądze ze mnie to wykończy... Co o tym
wszystkim myslicie..