crazygirl1
02.07.06, 17:29
W tym roku (dokładniej - przed kilkunastoma dniami) skończyłam studia i w
zasadzie postanowiłam zrobić sobie rok przerwy w "karierze naukowej" ;), żeby
poważenie zastanowić się, na jakie tory nią pokierować. Natomiast
dowiedziałam się właśnie, że na "moim" wydziale od października ruszają
studia doktoranckie.
W zasadzie to jeszcze w czasie studiów myślałam nad ewentualnym tematem pracy
doktorskiej i wiem, na czym mniej więcej miałabym się skupić.
Ale przeraża mnie jedna myśl - nie rozmawiałam jeszcze z potencjalnym
promotorem i boję się, że mnie wyśmieje, że chcę pisać doktorat :( (chociaz
studia skończyłam z wyróżnieniem). Dochodzi jeszcze rozmowa kwalifikacyjna.
Strasznie się do tego zapaliłam :)
Mam czas do końca lipca - możecie coś doradzić z własnego doświadczenia ???
Będę bardzo wdzięczna:)
Lipcowo pozdrawiam :)