kadewu1
12.07.06, 12:58
Witajcie, jestem pracownikiem Uniwersytetu WArszawskiego, 6 lat temu
rozpoczęłam studia dr na UJ - z przyczyn osobistych po 1. roku ich nie
kontynuowałam. Temat planowanej pracy nadal wydaje mi się wart zbadania, więc
zaczęłam szukać promotora najpierw w Wawie, potem gdziekolwiek w POlsce,
potem w UE. Znalezienie promotora okazało się b. trudne. I ostatnio włąsnie
odezwał się mój dawny nauczyciel akademicki, z którym miałam seminarium na IV
roku - byłby chętny. Jest profesorem uniwersytetu w Nowym Jorku,
specjalizacja się zgadza. Zastanawiam się jednak, jak to wygląda formalnie -
zagraniczny promotor, obrona za granicą... Będe pytała w mojej jednostce, ale
akurat teraz nie moge się tam wybrać z ww. pytaniem. Oczywiście napsizę list
to tej amerykańskiej uczelni. Ale może ktoś z WAs się w tym orientuje?
Pozdrawiam,
Ka