Ktoś zdawał do Koźmińskiego?

24.07.06, 13:35
Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna? Czy pytają tylko o plany naukowe czy
padają jakieś pytania z wiedzy ogólnej? Będę wdzięczna za podpowiedź czego
się można spodziewać.
    • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 25.07.06, 14:31
      Chciałam się jeszcze zapytać o egzamin z języka. Na stronie podają, że wymagana
      jest znajomośc angielskiego, ale czy oni to sprawdzają???
      • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 02.08.06, 11:57
        Hm.. zero odzewu :(
        • doktorantukozminskiego Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 02.08.06, 16:55
          Ja jestem słuchaczem studiów doktoranckich u Koźmińskiego. Rozmowa była krótka,
          co robiłem wcześniej (chodzi o prace związane z tematyką doktoratu) jaki mam
          plan w związku z doktoratem, w którym kierunku mam zamiar się rozwijać. Języka
          obcego nie sprawdzali, ale już na zajęciach masz np. zrobić streszczenie z
          artykułu naukowego wydrukowanego w angielskim czasopiśmie znajdującym się na
          liście filadelfijskiej.

          Zdało nas ok. 80 osób, na koniec pierwszego roku chodziło nie więcej niż 35-40
          osób. Dostać się można, ale później trzeba dosyć dużo pisać i streszczać i
          pisać i czytać i pisać i prezentować ......

          Pierwszy rok nie był trudny, oczywiście, jeżeli masz czas by dużo czytać i
          pisać. Tego akurat wymagają. Jak jest na drugim roku nie wiem bo dopiero będę :)
          • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 03.08.06, 17:00
            Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jeśli mogę zadam jeszcze kilka pytań, które mnie
            nurtują i będę baaaardzo wdzięczna za ewentualną odpowiedź.
            1) Ciekawi mnie dlaczego na koniec pierwszego roku zostało 35-40 osób? Nie
            poradzili sobie???
            2) Czy zajęcia rzeczywiście odbywają się tylko w soboty???
            3) Czy "dużo pisać" znaczy publikować czy pisać na potrzeby okreslonych zajęć?

            Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
            • doktorantukozminskiego Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 03.08.06, 18:03
              Zajęcia są tylko w soboty ale czasami 3 razy w miesiącu. Co do wykruszenia, na
              niektórych zajęciach trzeba być bo inaczej nie ma możliwości uzyskania
              zaliczenia (zabieranie głosu w trakcie zajęć jest wymagane i odnotowywane oraz
              dodatkowo wykonanie prezentacji).
              Pisanie na zajęcia, głównie chodzi o nauczenie nas tworzenia streszczeń,
              podziału pracy, prowadzenie wywodów, hipotez, tez a co najważniejsze krytycznego
              spojrzenia na dotychczasowy dorobek naukowy i próbę przeprowadzania własnych badań.

              To pochłania mnóstwo czasu i to jest główna przyczyna dlaczego ludzie rezygnują.
              Co do publikacji, dopiero się przygotowujemy, na jesieni ma być nasza pierwsza
              konferencja :)
              • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 07.08.06, 15:49
                Bardzo dziękuję za odpowiedź. W takim razie przygotowuję się do egzaminów
                wstępnych :).
          • mlody.bog Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 25.08.06, 10:02
            doktorantukozminskiego napisał:

            > Rozmowa była krótka,
            > co robiłem wcześniej (chodzi o prace związane z tematyką doktoratu) jaki mam
            > plan w związku z doktoratem, w którym kierunku mam zamiar się rozwijać.

            czyli praktycznie: idąc na doktoranckie trzeba już mieć jasno określony cel - tzn. temat pracy doktorskiej? bo ja teoretycznie mógłbym taki mieć, nie wiem tylko czy on się nada na doktorat :) a jeśli się nada to nie wiem czy ktoś mi pozwoli pisać na temat - bo przecież mój opiekun/promotor musi się na tym znać. a ja bym chciał pisać np. z zarządzania ryzykiem rynkowym :)
            czy powinienem sam sie zorientować jaka jest kadra i u kogo z czego można pisać, czy może dowiem się tego na rozmowie kwalifikacyjnej?
            • pan_dit Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 31.08.06, 09:28
              nie musisz mieć sprecyzowanych planów - dobrze mieć pewną wizję co i jak się
              chce badać, ale to się może zmienić (choćby dlatego, że się czegoś nauczysz,
              albo promotor Ci pomoże, albo zobaczysz, że już ktoś dokładnie coś takiego zrobił).

              Wybór studiów doktoranckich imho (jestem adiunktem) warto oprzeć na:
              - prestiżu uczelni (co ważne, także zagranicą - w Twoim przypadku Koźmiński, jak
              zapewne wiesz, to praktycznie jedyna znana zagranicą uczelnia biznesowa, co jest
              zabawne - ale SGH nikt nie kojarzy, a Koźmińskiego tak, do tego oczywiście UW i
              UJ, ale z ogólnych),
              - ofercie zajęć (ile godzin? za jaką cenę? czysto ekonomicznie)
              - ofercie promotorów (czy są znane nazwiska? Z zarządzania bossowie to m.in.
              Koźmiński, Obłój, Rządca, Kwiatkowski, Kostera, Nowak - niektórzy są na WSPiZ,
              niektórzy nie, jeżeli masz wypatrzonego promotora, idź za nim)
              - dodatkowych czynnikach, np. czy się płaci za obronę (na uczelniach państwowych
              nagminnie ok. 7 tys. zł, choć nie wszędzie), co z przedłużaniem studiów
              (płatne?), czy dają świadectwo ukończenia studiów itd.
              • mlody.bog Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 31.08.06, 14:16
                pan_dit napisał:
                > Wybór studiów doktoranckich imho (jestem adiunktem) warto oprzeć na:
                > - prestiżu uczelni (co ważne, także zagranicą - w Twoim przypadku Koźmiński,

                na tym mi nie zależy akurat. chce mieć tytuł doktora i napisać dobrą pracę - nie ma dla mnie różnicy czy to będzie sgh, uw czy kozminski. ważne żebym miał u kogo tę pracę napisać :)

                > - ofercie zajęć (ile godzin? za jaką cenę? czysto ekonomicznie)
                > - ofercie promotorów (czy są znane nazwiska? Z zarządzania bossowie to m.in.
                > Koźmiński, Obłój, Rządca, Kwiatkowski, Kostera, Nowak - niektórzy są na WSPiZ,
                > niektórzy nie, jeżeli masz wypatrzonego promotora, idź za nim)
                > - dodatkowych czynnikach, np. czy się płaci za obronę (na uczelniach
                > państwowych nagminnie ok. 7 tys. zł, choć nie wszędzie), co z przedłużaniem
                > studiów (płatne?), czy dają świadectwo ukończenia studiów itd.

                no tak, to wszystko brałem pod uwagę. tylko o płaceniu za obronę nigdzie nie wspominają. ale sprawdzę to jeszcze.

                dzięki za odpowiedź.
                myślę, że zdecyduje się jednak na sgh bo tam zaczynają się od lutego, a na uw i koźm. już w tym roku nie zdąże.

                pozdrawiam
                Marcin
                • pan_dit Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 31.08.06, 15:26
                  z tego co kojarzę, to kwalifikacja jest w drugiej połowie września, więc jakbyś
                  chciał, możesz na Koźmina zdążyć (a w razie czego, jak się nie spodoba,
                  wystartować w lutym w SGH). Ale up to you :)
                  • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 19.09.06, 12:11
                    Zdaje 22.09. Czy może Ktoś jeszcze?
                    Pozdrawiam.
                    • doktorantukozminskiego Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 19.09.06, 22:43
                      Pierwsze zajęcia dla I i II roku odbywają się 30 września.
                    • pik12345 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 20.09.06, 11:21
                      Powodzenia! ;-) Ja zdawałam już 14.09. Nic strasznego ;-) Jest tak jak pisał
                      doktorantukozminskiego- rozmowa podczas której przedstawia się swój zamysł na
                      doktorat- jak przemyślałaś temat i opisałaś w "zainteresowaniach naukowych", to
                      właściwie robotę masz za sobą. Zadawali dużo pytań dotyczących tematu pracy -
                      chcąc sprawdzić stopień jego przemyślenia.Pytali też jakie mam możliwości
                      prowadzenia badań.
                      Pytali też o stopień znajomości języków, polecili literaturę po francusku do
                      przeczytania.
                      • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 20.09.06, 22:23
                        Wielkie dzięki za słowa otuchy, bo trochę się denerwuję. A długo trwa taka
                        rozmowa? Ile osób egzaminuje? I kiedy będą wyniki?
                        Z góry dziękuję.
                        • pik12345 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 21.09.06, 10:01
                          Egzamin trwa 20-30 minut. Mnie egzaminowało chyba 5 czy 6 osób, ale w praktyce
                          zadawało pytania 2 profesorów. Reszta obserwowała i coś tam odnotowywała (chyba
                          oceny odpowiedzi, ale nie przyglądałam się).
                          Wyniki będą w poniedziałek albo wtorek (25-26.09). Pozdrawiam i napisz jak
                          poszło i jakie masz wrażenia!
                          • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 23.09.06, 11:16
                            Jestem po. Rozmowa przebiegła w naprawdę miłej atmosferze. Egzamin
                            przeprowadzały trzy osoby i praktycznie wszystkie dyskutowały na równi. Czas
                            zleciał niezwykle szybko. Nawet się nie obejrzałam jak powiedzieli "dziękujemy"
                            i że wyniki będą najpóźniej we wtorek, a najbliższe zajęcia już za tydzień.
                            Podobno jest 100 osób. Nie wiesz ile mają przyjąć?
                            • pik12345 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 25.09.06, 10:32
                              Mają przyjąć 60 do 70 osób. Ja już mam wyniki; dostałam się! Daj znać jak Ty
                              będziesz znała wyniki- może się spotkamy 30.09! Pozdrawiam i trzymamm kciuki!
                              • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 25.09.06, 13:38
                                A dzwoniłaś czy zadzwonili do Ciebie???
                                • pik12345 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 25.09.06, 13:39
                                  Dostałam maila.
                                  • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 25.09.06, 13:47
                                    W takim razie wielkie GRATULACJE!!!. Teraz ja czekam z niecierpliwością na
                                    jakiś znak.
                                    • ano14 Re: Ktoś zdawał do Koźmińskiego? 26.09.06, 16:35
                                      Też się dostałam, więc do zobaczenia!!!
                                      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja