Doktorat w Pułtusku

07.08.06, 16:09
Czy ktoś z Was robi/robił doktorat na Wydziale Nauk Politycznych w Wyższej
Szkole Humanistycznej w Pułtusku? Jeśli tak, to jakie macie wrażenia i opinie?
Czy warto? Jakie jest podejście wykładowców do doktorantów, jaki zakres
wymagań, czy jest ciężko?
Myśle o doktoracie w WSH i chciałbym się czegoś dowiedzieć o tej uczelni.
    • czarekza Re: Doktorat w Pułtusku 16.08.06, 20:28
      Witam
      Żeby uściliśc skończyłem dopiero studia mgr na tym wydziale, składam dokumety
      na dalszą edukację. 1 października będzie rozmowa z kandydatami, polegające na
      tym, by przekonac iż nadajamy się do pracy naukowej, orietujemy się w temecie,
      mamy jakis cek badawczy.
      Zatem dobrze przed taka rozmową spotkać się 'potencjalnym promotorem' i
      porozmawiać o czym by tu napisac :)
      Teraz na początku wrzesnia będzie sesja poprawkowa, więc, może niektórzy
      profesorowie będę na uczelni.
      Cała współpraca przy seminariach zależy dużo od konretnych promotorów.
      Z doświadzcenia kolegów widac, że kontakty do wykładowców /potencjalnych
      promotorów/ są super: e-mail, telefon, czsem sms. Jest mozliosć umawiania się
      nie tylko w Pułtusku (czasem jesli komuś łatwiej, to samo rozmowa z promotorem,
      uzgadnianie jakies literatury może się odbyc poza uczelnią - jak ludziom
      wygodniej.
      Jesli okaża się, że czasem jakiegos profesora trudniej złapać to nieoceniona
      jest tu kierownik dziekanatu pani H. Belusiak.
      Z reguły na pierwszym roku są zajęcia: metodologia, nauki o polityce, czasem
      jakis wykład z historii, filozofii, potem dochodzi ekonomia.
      Tuż przed otwarciem przewodu trzeba zdac ekonomię/filozofię (do wyboru), język
      obcy (rozmowa z komisją o swych badaniach, rozprawie), przemiot związany z
      badaniami (socjologia polityki, teoria polityki, integracja europejska, itp...).
      Z opwiadan znajomych wiem, że ciekawe seminaria prowadzi prof. M. Karwat, prof.
      A. Koseski. 'Dobrze piluje i motywuje' a co za tym idzie bez problemu przed
      radą wydziału bronia się ludzie od prof. K. A. Wojtaszczyka.
Pełna wersja