a ja właśnie...

27.08.06, 22:15
tworzę..tzn. zaraz zamierzam zacząć mój pierwszy rozdz. dr :))))Miałam to
zrobić już miesiąc wcześniej,ale laaaaaato!!!Ktoś jeszcze teraz tworzy? i
niekoniecznie pracę....;)? jakieś ciekawe rzeczy,pomysły?Może ktoś mi otuchy
doda i weny...!!! Pozdrawiam pracujących nocami !!!
    • mikrometr Re: a ja właśnie... 27.08.06, 22:21
      Przesyłamy pozytywne fluidy. Noce nie są złe. Cisza spokój i jeśli można potem
      odespać to nic więcej nie trzeba. Byle do przodu.
      Powodzenia.
      • kaalwi26 Re: a ja właśnie... 27.08.06, 22:25
        :))))) dzięki!!!! już,już zaczynam...tylko sprawdzę jeszczę pocztę,zamknę
        gg,odłączę się od netu i najlepiej poproszę,by ktoś mnie w pokoju zamknął na
        tydzień!
        • mikrometr Re: a ja właśnie... 27.08.06, 22:29
          Tylko pamiętaj wyskoczyć na spacer przynajmniej na pół godziny dziennie.
          Ruch na prawdę pomaga:) zwłaszcza w miłym towarzystwie.
        • mrjulek Re: a ja właśnie... 27.08.06, 22:59
          i tak nie wyjdzie Tobie to:) ja siedzialem 3 tygodnie sam w domu, zeby nikt nie
          przeszkadzal, i tylko 13 stron sie zadrukowalo:/

          pzdr. i trzymam kciuki!!!
    • aphoper1 Re: a ja właśnie... 28.08.06, 08:08
      Wspieram:) Ja pisze moja druga magisterke, tyle ze do roboty w nocy sie nie
      nadaje, wiec pisze od rana do obiadu, kiedy to zbieram z kuchni papiery i
      laptopa i zamieniam sie w kure domowa;)
      • kaalwi26 Re: a ja właśnie... 28.08.06, 10:31
        Cześć!!Druga magisterka też wymaga sił-NIECH MOC BĘDZIE Z TOBĄ!! :)Ja wczoraj w
        bólach w nocy urodziłam pierwsze zdania....wyszło 3 str,hehehehehehe.Życzę
        miłego dnia i natchnienia na cały tydzień!:)Pozdro
        • aphoper1 Re: a ja właśnie... 28.08.06, 15:07
          Dzieki, dzieki:)
        • aphoper1 Re: a ja właśnie... 28.08.06, 18:58
          No to powodzenia kolejnej nocy!:)
          Ja dzis tez w bolach powilam 2,5 strony tylko. Ale troche notatek porobilam
          oprocz tego i ufam, ze przyspiesza mi dalsze prace;)
          Trzymam kciuki, dopingujmy sie dalej:)
          Kto dolaczy?
    • madaminka Re: a ja właśnie... 28.08.06, 08:14
      pytanko male.
      Na kiedy mas zukonczyc pisanie pracy?to znaczy ile mas czasu do jej zlozenia?i
      czy miedzuczasie musisz uczyc sie jescze do egzaminu jakiegos , czy juz wsztsko
      pozdawane??
      • kaalwi26 Re: a ja właśnie... 28.08.06, 10:28
        Witaj Madaminko!Nie mam żadnych egzaminów,muszę tylko napisać pierwszy rozdział
        do 5 pażdziernika i potem mam tak jakby z tego egz i rozmowę o tym,jak to sobie
        wszystko dalej rozplanowałam:)Niby ok i dużo czasu,ale chcę tak to napisać,żeby
        już nie wracać później i nic za bardzo nie dodawać.A całą pracę muszę zakończyć
        za dwa lata.Trochę to zakręcone bo i moje studia zakręcone...:)Pozdrawiam:)
    • kaalwi26 Re: a ja właśnie... 28.08.06, 19:13
      Dylemat:kawa?herbata?-zielona oczywiście...ech,jakie te noce podobne do siebie!
      A może w trakcie pisania ćwiczenia relaksacyjne?:)
      Mocy przybywaj!!50% dla mnie a reszta dla was,kochani;)Jutro możemy wymienić
      się tą mocą!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja