steppenwolff1 15.09.06, 19:06 Czy miał ktoś okazję dzisiaj tam być? Ciekawa jestem wrażeń - bo mnie powaliło "przygotowanie" merytoryczne prowadzącego to spotkanie - no i to niesamowite doprecyzowanie zasad studiów ;-) pozdrawiam serdecznie Anka Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
michal_do Re: studia doktoranckie na UR-spotkanie organizac 16.09.06, 01:54 Witaj! ja może trochę odbiegnę od tematu, ale mam pytanie, czy nie boisz się pisać doktoratu na uczelni, która najprawdopodobniej przestanie istnieć w obecnym kształcie za 4 lata (bo przecież UR nie ma szans na nadawanie dr w 10 dziedzinach) i zostanie z tego niedobitek w postaci Uniwersytetu Wschodnioeuropejskiego albo podobnego tworu. Nie chcę Cię tym postem w żadym razie urazić, tylko mnie zastanawia Twoja motywacja, dlaczego nie wybrałaś jednak innej, "pewniejszej" uczelni. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
steppenwolff1 Re: studia doktoranckie na UR-spotkanie organizac 16.09.06, 21:50 z bardzo przyziemnych powodów: pracuję na stałe w Rzeszowie, nie stać mnie czasowo (wykonuję obecnie dwa zawody) i finansowo na dojazdy do innego miasta, a ponadto mam tu już promotora, ustalony temat pracy, zebrane materiały (trzeba je jeszcze tylko trochę uzupełnić) - a na studia idę, bo dziekan nie pozostawił mi wyboru... A jeżeli rzeczywiście wyegzekwowane zostaną warunki dot. praw do doktoryzowania, to zniknie kilka (młodszych) uniwersytetów z polskiej mapy - w realność czego jakoś mało chce mi się wierzyć na obecną chwilę. Uniwersytet Wschodnioeuropejski jest w tej chwili w projektach i jako straszak, nie słyszałam jeszcze o żadnych konkretach. Bardzo chętnie wybrałabym się na jakąś "pewniejszą" uczelnię np. na Uniw. Wrocławski, ale nie przeprowadzę sie stąd z pracą i promotorką do Wrocławia. A zaczynać wszystko od nowa, bez szans na pomoc finansową od rodziny (której na to nie stać) nie bardzo mi się uśmiecha... Rzeszów na dzień dzisiejszym ma prawo nadawania tytułu dr w 4 dziedzinach (o tych wiem na pewno: historia, archeologia, językoznawstwo, literaturoznawstwo) - nie wiem, jak z prawem i socjologią, ale te też są dość mocne. Zobaczymy, co czas pokaże. pozdrawiam Anka PS a studiować zaczęłam w Rzeszowie jeszcze na Wyższej Szkole Pedagogicznej, w międzyczasie przekształconej (byłam bodajże na 2 albo 3 roku studiów magisterskich wtedy) w uniwerek - i nie było żadnych wielkich rewolucji związanych z "moim" wydziałem. Ten akurat ma na tyle mocną kadrę i już pewną tradycję, że nie sądzę, żeby po ewentualnej kolejnej reorganizacji miał się rozpaść. Inną sprawę stanowi tutaj jakość przygotowania studiów doktoranckich - nad czym szkoda sie rozwodzić... Odpowiedz Link