"dobra uczelnia" a ilość plagiatów...

24.10.06, 02:09
Hmmm kilka godzin temu założyłem wątek "dobra uczelnia a ilość
magistrantów/promotora", a teraz takie coś... otóż dyskutuję sobie z kimś o
istnieniu plagiatów, jest argument że szanujące się uczelnie nie pozwalają na
oddawanie prac napisanych przez kogoś, że dobry promotor po zadaniu 2-3 pytań
stwierdzi, czy student sam pisze pracę, czy nie... i pada zdanie: na SGH 50%
magisterek jest kupowana...
SGH-czołówka rankingów wszelakich...


Więc...czy można stwierdzić, że ilość plagiatów na uczelni jest jakoś zależna
od miejsca tej uczelni w rankingach?
a może inna zależność?
A może ilość plagiatów rozkłada się równo po wszystkich uczelniach i nie ma tu
znaczenia, czy uczelnia ma 1. czy 100. miejsce w rankingu?


Pozdrawiam,
Marcin.
    • niewyspany77 a co to wnosi? 24.10.06, 04:35
      Ja tam widze zaleznosc taka, ze nie z formalnego punktu widzenia ma roznicy
      miedzy napisaniem "pracy dypomowej" klasy "dupa maryny" a kupieniem jej u
      kogos*. Z napisania pracy magisterskiej nie wynika nic poza tym, ze sie umie
      taka prace napisac, a nawet jak widac - i tu mozna isc na latwizne.


      *Disclamer dla czepialskich: jedno zle, drugie zle, konsensus mnie przerasta.
    • mpienio Re: "dobra uczelnia" a ilość plagiatów... 24.10.06, 10:37
      Rozróżniłabym plagiat i pracę pisaną na zamówienie, kupowaną - nie musi ona być
      plagiatem, prawda?
      Na SGH wszystkie prace licencjackie i magisterskie sa sprawdzane w serwisie
      antyplagiatowym Plagiat.pl (jest to warunek dopuszczenia do obrony). Nie znam
      efektów, jak dużo prac jest odrzucanych, ale myślę że sam fakt sprawdzania
      działa odstraszająco i wplywa na zmniejszenie odsetka plagiatów całkowitych lub
      częściowych. Inna rzecz, że system nie jest doskonały, wyrzuca jako framenty
      skopiowane wyrażenia powszechnie używane w pracach, jak np. "z przedstawionych
      danych wynika, że..." itp.

      Pozdr.
      • aphoper1 Re: "dobra uczelnia" a ilość plagiatów... 24.10.06, 14:54
        Mojej przyjaciolce na AMG program wyrzucil n razy: "osrodkowy uklad nerwowy".
Pełna wersja