brthz 08.01.07, 10:11 Próbowałem się przywitać w jednym z postów, ale nieskutecznie. Witam wszystkich serdecznie. Asystent, drugi rok pracy, Uniwersytet Gdański. Obecnie konstruuję plan pracy (wersja szkicu do szkicu ;) ) Pozdro! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hermionagranger5 Re: witajcie! 08.01.07, 10:31 Witaj:-) Asystent, Warszawa. Obecnie się lenię sieciowo;-) A "inny wątek" czytałam - masz ciekawy pomysł na dr. Też borykam się odrobinę z niedoborami empirii, więc podeszłam ze szczególnym zrozumieniem;-) Odpowiedz Link
brthz Re: witajcie! 08.01.07, 10:47 hermionagranger5 napisała: > Witaj:-) > Asystent, Warszawa. > Obecnie się lenię sieciowo;-) Zauważyłem, ze sieciowe lenistwo, o ile polega na dyskusjach z ludźmi lub eksploracji sieci, jest bardzo kreatywne i mnie osobiście daje dużo :) > A "inny wątek" czytałam - masz ciekawy pomysł na dr. Też borykam się odrobinę z > > niedoborami empirii, więc podeszłam ze szczególnym zrozumieniem;-) Dziękuję bardzo. Szczerze mówiąc, mój promotor jeszcze nie wie o pomyśle, ale daję sobie tydzień, żeby mu na piśmie sensownie to przedstawić. Pisałem teoretyczną mgr i jakoś nie mogę wejść z odpowiednią pewnością w badania empiryczne. Jeśli już to "kręci mnie" etnografia, badania jakościowe, ale też stąpam w tym temacie ostrożnie i powoli ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link
hermionagranger5 Re: witajcie! 08.01.07, 12:34 brthz napisał: > Zauważyłem, ze sieciowe lenistwo, o ile polega na dyskusjach z ludźmi lub > eksploracji sieci, jest bardzo kreatywne i mnie osobiście daje dużo :) Masz absolutną słusznosć, kłopot polega na tym,że ja właśnie teoretycznie piszę recenzję. W tej chwili;-) > > Dziękuję bardzo. Szczerze mówiąc, mój promotor jeszcze nie wie o pomyśle, ale > daję sobie tydzień, żeby mu na piśmie sensownie to przedstawić. Pisałem > teoretyczną mgr i jakoś nie mogę wejść z odpowiednią pewnością w badania > empiryczne. Jeśli już to "kręci mnie" etnografia, badania jakościowe, ale też > stąpam w tym temacie ostrożnie i powoli ;) Pewnie wiele zależy od tematu; ja jakościowe robię sama a ilościowe biorę od zaprzyjaźnionych Uczonych;-) Albo ogólnodostępne dane.Potrzebuję dużych prób i nie zorganizuję sobie tego sama 300 km od domu. Ad rozmowa z Promotorem - nie wiem, jakie macie relacje, ale polecam raczej obiadek;-) Mojemu powiedziałam trzy tygodnie przed obroną mgr, ze zmieniam temat i chyba nie stało sie źle,ze to było osobiście i w przyjemnych okolicznościach;-))) Serdeczności i powodzenia Odpowiedz Link
brthz Re: witajcie! 08.01.07, 12:42 Na dobrą sprawę na seminarium jestem od niedawna (byłem na dwóch spotkaniach- są raz w miesiącu). I człowiek jest po prostu człowiekiem :) Żadnych obiadków, wprost, mailem albo przez platformę edukacyjną, bo z takiej korzystamy. I na bank da mi jakąś odpowiedź, bez względu na kanał komunikacji. Zresztą on nie cierpi całej formalnej i feudalnej otoczki w uniwersytecie. Jak odbierał w Szwecji doktorat honoris causa i ubrany był we frak, to ludzie w instytucie, oglądając zdjęcia, nie mogli uwierzyć (na co dzień sweterek, koszula, rozwiane włosy) ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link