blacknwhite
06.02.07, 19:58
Witam wszystkich po raz pierwszy,
Jestem doktorantką - pierwszakiem (nauki "humanistyczne", cokolwiek to by
dzisiaj nie znaczyło...). Ale nie o mnie dzisiaj - chociaż na pewno jeszcze
się odezwę. Otóż oprócz tutejszego forum przeglądam sobie czasami stronę KRD
( krd.org.pl )i czasem trochę się zastanawiam, dlaczego, mimo że tak
nas doktorantów dużo (co widac np. tutaj) tak mało jest nas tam... Wydaje mi
się, że brakuje silnego "lobby" doktorantów - i dajemy z sobą robić co
chcemy. Skutki - częste narzekanie, tak jak tu, na forum. Jeśli jednak są
jakieś sposoby (nawet, jeśli nie ma co liczyć na szybkie rezultaty) -
dlaczego z nich nie skorzystać? Co więc sądzicie o wywieraniu - chociażby
minimalnego - nacisku na uczelnie, władze itd. za pomoca organizacji takich
jak ta? Pozdrawiam!