r-kwadrat
31.03.07, 04:57
Szanowne Koleżanki i Koledzy,
Tak sobie czytam niektóre posty, i zastanawiam sie czy doktoranci i doktorzy
muszą faktycznie pracować np. w UK na tzw. zmywaku. Czy nie można pracować za
granicą w zawodzie? A może właśnie tego trzeba naszej Polsce? Może jak wiecej
ludzi wyjedzie to rząd sie zastanowi głębiej nad naszym systemem edukacji?
Ja do tej pory to sie głównie z nas śmieją. Na innym forum czytałem taki
dowcip:
Przychodzi facet do hotelu w UK i pyta:
-Przepraszam nie macie moze jakiejs pracy dla sprzątacza?
Na to Manager:
-A pan z Polski?
-YES
- Aaaa ... To z czego pan pisał doktorat?
Daje do myślenia ... ale nie naszemu rządowi.
Może jednak dało by radę pracować za granicą w zawodzie Wykładowcy?
Co sądzicie na ten temat? Czy polski doktor/doktorant ma szanse na
zatrudnienie w zagranicznej uczelni?
Pozdrawiam serdecznie.