NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacyjne

05.04.07, 06:40
NIK zbada wykształciuchów

Najwyższa Izba Kontroli niespodziewanie wzięła pod lupę uczelnie. Do połowy
lipca skontroluje prace doktorskie i habilitacyjne w 28 szkołach wyższych.
Nigdy wcześniej NIK tego nie robił

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4039570.html
    • rootka Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 09:27
      wladza niesamowicie urozmaica zycie naukowcom. w porownaniu w polskimi
      warunkami, praca naukowa na tzw "zachodzie" to jednak okropna nuda.
      • niewyspany77 Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 10:08
        Ty nie jestes na czasie. Przeciez kazdy wie, ze Polska to kraj mlekiem i miodem
        plynacy, natomiast problemy mamy z: lustracja, deubekizacja, pornografia, zyciem
        poczetym, munurkami szkolnymi oraz lze-elita. Dopiero po razowazaniu tych
        pilnych problemow wladza bedzie mogla zajac sie duperelami takimi jak podatki,
        zus, rynek pracy, bezrobocie itd malo istotne pierdoly.
    • flamengista a swoją drogą najwyższa pora! 05.04.07, 10:28
      Oczywiście pomijam aspekt polityczny. To niepokojące, że zbiega się to z
      konfliktem na uczelniach wobec lustracji.

      Ale jak to? Naczelna Izba Kontroli, która kontroluje wszystkie instytucje
      wydajace publiczne pieniądze - NIGDY NIE KONTROLOWAŁA PROCEDUR PRZYZNAWANIA
      TYTUŁÓW NAUKOWYCH, ANI SAMY PRAC DOKTORSKICH I HABILITACYJNYCH???

      No ładne kwiatki. A ja się dziwiłem, jakim cudem różne przekręty uchodzą
      całkowicie na sucho. Ano dlatego, ze nikt nigdy tego nie kontrolował.

      Słuchajcie, to dopiero będzie skandal. Przecież procedury dla "równiejszych"
      omijano nagminnie. Chodzi o ilość publikacji wymaganych do otwarcia przewodu,
      przyznawane nagrody, ignorowanie recenzji zewnętrznych... Już nawet nie
      wspominam o merytorycznym poziomie prac, bo tego NIK nie da rady sprawdzić. Za
      dużo roboty, trzeba by zwiększyć zatrudnienie w NIKu o 50%.

      Słyszałem niedawno o przypadku habilitacji, którą delikwent dostał nie mając...
      doktoratu;)
      • niewyspany77 Re: a swoją drogą najwyższa pora! 05.04.07, 10:42
        flamengista napisał:

        > Oczywiście pomijam aspekt polityczny. To niepokojące, że zbiega się to z
        > konfliktem na uczelniach wobec lustracji.
        >
        > Ale jak to? Naczelna Izba Kontroli, która kontroluje wszystkie instytucje
        > wydajace publiczne pieniądze - NIGDY NIE KONTROLOWAŁA PROCEDUR PRZYZNAWANIA
        > TYTUŁÓW NAUKOWYCH, ANI SAMY PRAC DOKTORSKICH I HABILITACYJNYCH???
        >
        > No ładne kwiatki. A ja się dziwiłem, jakim cudem różne przekręty uchodzą
        > całkowicie na sucho. Ano dlatego, ze nikt nigdy tego nie kontrolował.
        >
        > Słuchajcie, to dopiero będzie skandal. Przecież procedury dla "równiejszych"
        > omijano nagminnie. Chodzi o ilość publikacji wymaganych do otwarcia przewodu,
        > przyznawane nagrody, ignorowanie recenzji zewnętrznych... Już nawet nie
        > wspominam o merytorycznym poziomie prac, bo tego NIK nie da rady sprawdzić. Za
        > dużo roboty, trzeba by zwiększyć zatrudnienie w NIKu o 50%.
        >
        > Słyszałem niedawno o przypadku habilitacji, którą delikwent dostał nie mając...
        > doktoratu;)


        Co do kontroli finansowej jestem za i to jak najbardziej - czas by panowie na
        folwarkach zaczeli laczyc wladze z odpowiedzialnoscia (a nie
        maniem-wszystkiego-gdzies). Natomiast co do kontroli procedur to nie jestem
        pewien czy nie zmieni sie to w szukanie haczykow na roznych panow (przyklad:
        cytowal lenina wiec komuch).
        • ggryziak Re: a swoją drogą najwyższa pora! 05.04.07, 11:45
          Oczywiście, że najwyższa pora!
          Procedury są na papierze i dla maluczkich spoza układu.
          A jeśli to będzie element dekomunizacji? Tym lepiej!
          • tlenek_wegla Re: a swoją drogą najwyższa pora! 05.04.07, 11:57
            Oby to byla uczciwa i rzetelna kontrola. Procedury przyjmowania na doktoraty sa
            obecnie tylko po to, abynie dostal sie nikt obcy. Oferty wisza w dziekanatach
            przez kilka gdzin itp... itd...

            Nie ma uczciwych konkursow. Habilitacje podobnie.

            Taka kontrola pozwoli zdiagnozowac OFICJALNIE problemy i moze dopiero wtedy
            wladza zlapie sie za glowe i poprawi sie choc troche w nauce polskiej. Pojawi
            sie jasna sciezka kariery... Obiektywne proedury, rekrutacje, konkursy

            Moze...
            • ggryziak Re: a swoją drogą najwyższa pora! 05.04.07, 12:01
              Czyli obydwaj uważamy, ze jest to krok w dobra stronę.
              Miejmy nadzieję, ze ukróci to kolesiostwo na uczelniach, ten swoisty chów wsobny.
              • tlenek_wegla Re: a swoją drogą najwyższa pora! 05.04.07, 12:07
                Niepokoi tylko jedno. Czas i wybor uczelni, ktora jako pierwsza poszla do
                kontroli. To chyba nie przypadek. Po tym jak "wyksztalciuchy" oprotestowaly
                lustracje, zainteresowal sie nimi NIK...

                Ciekawe...
    • kas.ia Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:09
      ale jak to? Panowie z niku bedą czytać te prace? To znaczy, że oni są naprawdę
      wszechwiedzący i tacy mądrzy i w ogóle. Nie doceniłam naszej władzy.
      • ggryziak Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:16
        Nie.

        "Zbadamy organizację i funkcjonowanie systemu awansu zawodowego nauczycieli
        akademickich - mówi Małgorzata Pomianowska, rzecznik NIK. - A także zasady
        finansowania rozwoju zawodowego pracowników naukowych i naukowo-dydaktycznych"

        Przeczytaj artykuł zanim zaczniesz o nim mówić.
        • kas.ia Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:21
          no ale awans jest zależny od pracy doktorskiej, habilitacyjnej. To ich
          napisanie, obrona jest jednym z warunków tegoż awansu. Wyjaśnij mi proszę jak
          to będą robić? Czy tylko skupią sie na aspekcie finansowym? Czy jakim?
          • ggryziak Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:32
            Jeszcze raz:

            "Zbadamy organizację i funkcjonowanie systemu awansu zawodowego nauczycieli
            akademickich - mówi Małgorzata Pomianowska, rzecznik NIK. - A także zasady
            finansowania rozwoju zawodowego pracowników naukowych i naukowo-dydaktycznych"

            A więc: zbadają system a nie wartość merytoryczna prac.

            Dalej w artykule którego ciągle nie przeczytałaś, ale o nim mówisz:

            "- Przecież do NIK należy badanie finansów i jakości zarządzania uczelnią - mówi
            profesor [Tazbir - przyp. gg]. - Pracownicy NIK nie są merytorycznie
            przygotowani do oceny poziomu naukowego doktoratów i habilitacji. Od tego jest
            Rada Główna Szkolnictwa Wyższego i Centralna Komisja i to one prowadzą kontrole."
            • kas.ia Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:39
              dziekuje za odp. Artykuł przeczytałam, i dlatego mnie zastanowiło, ze nik chce
              analizować procedury prznawania awansu, który jest wszak zależny od wartosci
              merytorycznej pracy.
              • ggryziak Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:43
                W teorii jest zależny. Ale panujący na uczelniach układ wypacza normalna ścieżkę
                awansu. Tak jak pisałem panuje chów wsobny.
                Więc NIK zbada system awansu.
              • niewyspany77 Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:43
                kas.ia napisała:

                > dlatego mnie zastanowiło, ze nik chce
                > analizować procedury prznawania awansu, który jest wszak zależny od wartosci
                > merytorycznej pracy.

                No zartujesz, przyznaj sie ze zartujesz!!
                • kas.ia Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 13:06
                  no może powinnam podkreślić, że teoretycznie:). Procedura tak by nakazywała, a
                  ze tak nie jest w praktyce, no cóż.
                  W zwiazku z tym więc, aby zbadać czy procedura awansu jest prawidłowa,
                  należałoby zbadać wartość merytoryczną pracy a nie tylko finansowanie i
                  organizację. Jako ze Nik nie ma do merytorycznych analiz uprawnień, skupi się
                  na aspekcie finansowym. Aspekt finansowy jednak to mało, aby cokolwiek
                  stwierdzić o tejże prawidłowości awansu. Dlatego coś mi w tej argumentacji niku
                  zgrzyta.
                  • niewyspany77 Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 13:16
                    kas.ia napisała:

                    > no może powinnam podkreślić, że teoretycznie:). Procedura tak by nakazywała, a
                    > ze tak nie jest w praktyce, no cóż.
                    > W zwiazku z tym więc, aby zbadać czy procedura awansu jest prawidłowa,
                    > należałoby zbadać wartość merytoryczną pracy a nie tylko finansowanie i
                    > organizację. Jako ze Nik nie ma do merytorycznych analiz uprawnień, skupi się
                    > na aspekcie finansowym. Aspekt finansowy jednak to mało, aby cokolwiek
                    > stwierdzić o tejże prawidłowości awansu. Dlatego coś mi w tej argumentacji niku
                    >
                    > zgrzyta.

                    Byc moze to taki sam zabieg jak "branie lekarzy w kamasze". Skoro lustracja nie
                    przejdzie to NIK-iem ich ;)
                  • ggryziak Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 13:19
                    Czy aby nie zapamiętujesz się w swym antyPiSowstwie?
                    Skoro NIK, czyli władza, a więc PiS, chce coś sprawdzić, więc musi to być
                    nagonka na wykształciuchów?
      • niewyspany77 Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 12:16
        kas.ia napisała:

        > ale jak to? Panowie z niku bedą czytać te prace? To znaczy, że oni są naprawdę
        > wszechwiedzący i tacy mądrzy i w ogóle. Nie doceniłam naszej władzy.
        >

        Ja w to nie wierze. Ale zgodnosc z procedurami juz sama w sobie jest warta kontoli.

        A marzy mi sie jeszcze sprawdzenie dorobku oraz powiazan rodzinnych, ale to
        marzenie scietej glowy.
        • profes0r Re: NIK skontroluje prace doktorskie i habilitacy 05.04.07, 13:20
          To może wyłamię się z chóru zachwytów, i zacytuję inny fragment tego samego
          artykułu:

          "Inicjatorem kontroli była sejmowa komisja edukacji, nauki i młodzieży. - Wielki
          autorytet naukowy prof. Janusz Tazbir zwrócił nam uwagę na marny poziom prac
          doktorskich - tłumaczy wiceprzewodniczący prof. Mirosław Krajewski z Samoobrony.
          - Szacuje się, że cztery na dziesięć doktoratów jest poniżej poziomu, który
          można by akceptować. Chcemy ustalić, jaka jest rzeczywista skala problemu i czy
          do psucia jakości przyczyniły się niedawne zmiany w prawie osłabiające centralną
          kontrolę nad doktoratami i habilitacjami."

          A tu już nonsensu jest dosyć sporo.

          1. Jak komentuje prof. Luty, doktoraty/habilitacje na nowych zasadach jeszcze
          nie powstały, więc wpływ owych "niedawnych zmian" jest nie do ocenienia.

          2. Można odczytać w powyższej wypowiedzi pragnienie przywrócenia centralnej
          kontroli nad doktoratami/habilitacjami, a więc powrót do dawnej roli CK w tej
          procedurze.

          Jest się więc z czego cieszyć?
Pełna wersja