Dodaj do ulubionych

doktoranci prawa - wymiana doświadczeń

19.07.07, 12:44
Zakładam oddzielny wątek dla doktorantów prawa. Dzielmy się naszymi
radościami i troskami... Niech ten branżowy temat będzie miejscem wymiany
naszych doświadczeń w pracy naukowej w zakresie prawa. Być może uda nam się
nawiązać jakieś nowe kontakty itp... Zachęcam do dyskusji! :)
Obserwuj wątek
    • doktorantukozminskiego Re: doktoranci prawa - wymiana doświadczeń 19.07.07, 21:58
      A ja się zastanawiam czy doktor nauk prawnych może pójść na studia
      magisterskie na kierunku prawo? Ciekawe jak by to wyglądało w praktyce, mieć
      doktorat z prawa i jednocześnie być na pierwszym roku prawa, czy nie daj Boże,
      także wykładać (doktorat daje takie uprawnienia).

      Nie myślę o studiach prawniczych ale doktorat jest już w kręgu moich
      zainteresowań, rozpatruję przypadek czysto akademicki.

      PS Dla osób niezorientowanych, na studia doktoranckie można pójść nie z
      kierunku magisterki. Zatem by być doktorem nauk prawnych nie trzeba posiadać
      magistra z prawa.
      • niewyspany77 Re: doktoranci prawa - wymiana doświadczeń 19.07.07, 22:22
        doktorantukozminskiego napisał:

        > PS Dla osób niezorientowanych, na studia doktoranckie można pójść nie z
        > kierunku magisterki. Zatem by być doktorem nauk prawnych nie trzeba posiadać
        > magistra z prawa.

        Tak ale koledze wyzej nie o to chodzi, tylko o kwestie uprawnien do zawodu a dr
        tego nie daje. Bylo to walkowane kilka watkow dalej.
        • doktorantukozminskiego Re: doktoranci prawa - wymiana doświadczeń 19.07.07, 22:42
          Tak wiem ale sam jestem po zarządzaniu i piszę doktorat z pogranicza
          zarządzania i prawa. I zastanawiam się czy nie zmienić uczelni a tamten wątek
          mnie mocno zaintrygował.

          Nie wiem czy UW by mnie przyjęło na studia doktoranckie, mam pewne
          doświadczenie w prawie podatkowym, kilka publikacji z zakresu prawa UE (mam
          także ukończony 3 tygodniowy intensywny kurs na College of Europe w Brugge i
          bliską współpracę w jednym z czołowych osób w zakresie prawa europejskiego) a
          także mocno zaawansowaną pracę doktorską.

          I zastanawiam się co by było gdyby taki ktoś jak ja został przyjęty na studia
          doktoranckie, następnie uzyskał tytuł doktora nauk prawnych i zechciałby zrobić
          magistra z prawa (np. dla aplikacji). Co wtedy? A może ITS i studia
          magisterskie z prawa w 2 lata?
            • mgzalewski Re: doktoranci prawa - wymiana doświadczeń 01.08.07, 23:09
              Mam pytanie. Obecnie coraz więcej ludzi pisze doktoraty. Właściwie nie na spisu
              tematów z których już napisano rozprawy. Co jeśli mój temat jest już zajęty? Na
              stronie www.nauka-polska.pl nie ma wszystkich ludzi którzy napisali doktoraty a
              tym bardziej tematów ich prac doktorskich. Czy wtedy mogą mnie niedopuścić do
              obrony?
              • marswiercz Re: doktoranci prawa - wymiana doświadczeń 02.08.07, 07:33
                Witam wszystkich. Jesli chodzi o zajęte tematy, to mój promotor był jak najbardziej zorientowany jakie obszary są juz "spenetrowane" i sugerował inne jeszzce dziewicze obszary zainteresowań. Ale z tego co wiem, nie każdy promotor uważa tak jak mój, żeby doktorat dotyczył czegos nowego, wiem, że dla niektórych to nie ma znaczenia. Ale to już zupełnie inna kwestia.

                Odnośnie doktoratu z prawa dla osób z innych kierunków, to na mojej uczelni moga startować jedynie absolwenci administracji na taki doktorat. Dla mgr administracji istnieje tez możliwość wpisania sie na 3 rok prawa i zrobienia mgr prawa. Wiele osób robi więc jednocześnie magisterskie i doktoranckie.
                  • marswiercz Re: doktoranci prawa - wymiana doświadczeń 05.08.07, 19:11
                    UMK w Toruniu, z tego co wiem, to mozna się wpisac na 3 rok prawa zaocznie, możliwości takiej nie ma na dziennych, chyba że by się dostac po normalnej rekrutacji na studia dzienne na prawie myślę, to wtedy chyba też. Z tego co słyszałam to część przedmiotów można sobie tez odpuścić po zagadaniu z wykładowcą i po przedstwieniu oceny ze zdanego adekwatnego przedmiotu na administracji. To zalezy oczywiście od programu nauki który się robiło na administracji, bo w Toruniu na administracji mieli za duzo prawa jak się okkazało, często z tymi samymi wykładowcami co na prawie, więc tego typu zagadanie wygląda łatwiej niz w innym przypadku, myslę. Nie iwem, czy osoby które ukończyły administrację na innym wydziale także moga skorzystać z tego, ale nie widzę powodu, by nie mogły. Ale nigdy nie wiadomo. Pozdrawiam.
    • mgzalewski Publikacja doktoratu przez wydawnictwo 07.08.07, 19:33
      Czy ktoś z was dogadał się już z jakimś wydawnictwem. Ja staram się
      z Beck'em, ale jak widze idzie jak po gródzie... Może dlatego że są
      wakacje. Narazie kazali mi przesłać spis treści i opis "swojej
      sylwetki". Ale coś mi się wydaje że bez pomocy promotora to nic nie
      wskóram...

      Macie jakieś swoje doświadczenia?
      • paluszek11 Re: Publikacja doktoratu przez wydawnictwo 08.08.07, 12:34
        To chyba zależy od poparcia. Tak z ulicy trudniej. Spróbuj np. z
        promotorem zagadać, aby to on nawiązał kontakt. Widziałam po swoich
        znajomych.
        Ja też próbowałam bezpośrednio - trudno było dogadać się w
        Kluwersie. Dzięki jednak słówku jednej osoby wydającej już w innym
        miejscu, udało się i mnie. Cierpliwosci.
        • wandetka Re: Publikacja doktoratu przez wydawnictwo 18.12.17, 09:36
          A jeśli nie po znajomośc,i to spróbuj pozyskać grant na wydanie doktoratu i zgłoś się do jakiegoś wydawnictwa. Moja znajoma tak zrobiła ze swoją pracą, wydała ją z PWN-em przez publikujznami i jest zadowolona, bo wydawnictwo miało dla niej duże znaczenie.
    • mgzalewski doktoranci prawa - UW 08.09.07, 13:41
      Czy są tu jacyś dotoranci lub... doktorantki ;) prawa z Uniwerku
      Warszawskiego?

      Jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne na studia zaoczne dr ?
      Jak układa się współpraca z promotorami?
      Czy jest ciężko...?
      • doktorantukozminskiego Re: doktoranci prawa - UW 08.09.07, 22:42
        Ja chcę złożyć dokumenty na UW, zobaczymy czy mnie przyjmą, mam duże
        wątpliwości. Nie ukończyłem ani prawa, ani administracji, za to mam
        ponad 10-letnie doświadczenie zawodowe związane z prawem
        administracyjnym.

        Moje zainteresowania to prawo wspólnotowe (siedzę w UE po uszy) a
        także administracyjne (zawodowo).
        • jerzyk7.8 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 07:56
          Witam
          Spróbuj, może się dostaniesz. Jednak jeśli mam być szczery to mam
          poważne wątpliwości. Spotkłem się z opiniami, że bez mgr prawa jest
          ciężko się dostać. Jest to praktyka w pełni uzasadniona dlatego , że
          możesz zostać dr prawa bez studiów prawniczych byłby to swojego
          rodzaju absurd. Jest to możliwe czysto teoretycznie. Twoje
          doświadczenie jest bardzo cenne tylko szkoda ze nie poparte wiedzą
          teoretyczną. Życzę wytrwałości.

          A Ty jaki kierunek kończyłeś?
          • niewyspany77 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 08:42
            Moze wy tam na tych prawach to macie jakies sepcyficzne podejscie do doktoratu,
            jednak zapewniam, ze jest bardzo duzo ludzi ktorzy mgr maja z jednego i dr z
            kompletnie innego. Nawet tutaj co jakis czas padaja pytania "czy sie tak da".

            Tyle ze fakt, prawo to specyficzna nauka. Chyba jedyna w Polsce, ktorej
            ukonczenie studiow wyzszych nie daje praw do wykonywania zawodu :D
          • doktorantukozminskiego Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 09:26
            Informacja ze strony UW „O przyjęcie na studia mogą ubiegać się
            absolwenci szkół wyższych, którzy uzyskali tytuł magistra lub
            równorzędny za zakresu prawa. Osoby, którzy ukończyły studia wyższe
            magisterskie o innym kierunku będą mogły ubiegać się o przyjęcie,
            ale w trakcie studiów doktoranckich muszą zdać egzaminy z wybranych
            dyscyplin naukowych – określonych uchwałą Rady Wydziału Prawa i
            Administracji (są to obecnie: prawo cywilne z prawem spółek, prawo
            karne, prawo konstytucyjne, prawo administracyjne i jedna z
            procedur: karna, cywilna, administracyjna do wyboru).”

            Czyli można zostać uczestnikiem studiów doktoranckich bez ukończenia
            studiów z zakresu prawa. Trzeba tylko później uzupełnić dodatkowo
            egzaminy.

            Sam ukończyłem Zarządzanie i Finanse (dwie magisterki) a także
            szereg kursów i egzaminów dodatkowych (np. egzamin na doradcę
            podatkowego – choć krótko się tym zajmowałem).
        • jerzyk7.8 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 18:46
          W mojej ocenie doktorat z prawa powinni robić absolwenci wydziałów
          prawa i administracji. W większości wydziałów prawa tak właśnie jest.

          Pozdrawiam niewyspanego77 i doktorantaukozminskiego.
          • niewyspany77 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 18:53
            Super, a teraz poporosze uzasadnienie, dlaczego powiedzmy taki pedagog jak ja
            nie moze dokonac analizy systemu prawnego edukacji w krajach UE i zdobyc tym
            samym stopien doktora prawa, ot tak powiedzmy - dla jaj ;-)

            PS. Jako ciekawostke podam, ze moglbym dokonac takiej analizy na wydziale
            pedagigcznym, bez problemu.
            • jerzyk7.8 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 18:58
              Szanowny niewyspany77
              Prawnik jest jak chirurg tylko ze zamiast skalpela ma paragraf.
              Prawnik również decyduje o ludzkim losie.
              Chciałbys być leczony przez dr nauk medycznych po mgr filozofi - ja
              nie.

              Wielu doktorów prawa to praktycy i dlatego jest to tak ważne.
              Pedagog w kancelari - no chyba że się ma wielką wyobraźnie.

              Bez urazy. Pozdrawiam kolegę bardzo serdecznie.
              • niewyspany77 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 19:05
                jerzyk7.8 napisał:

                > Bez urazy. Pozdrawiam kolegę bardzo serdecznie.

                No zadnej urazy, bez przesady. Czysto teoretycznie pytam, z ciekaowsci.
                Natomiast kolega przeoczyl, iz ja teoretycznym przykladem chce byc *doktorem
                nauk prawnych*, co nie oznacza prawnika. Jak mniemam sa to dwa osobne przypadki.

                Przyklad ze skapelem nie bardzo trafny jest, bo jakos bioenergoterapeuci,
                radiesteci i zielarze maja sie calkiem calkiem.

                Przyklad z paragrafem tez do mnie nie przemawia - skoro sa lepsi i gorsi
                lekarze, i mozna nawet go wybrac sobie, to tym bardizej prawnika. Mityczna
                "jakosc uslug" do mnie absolutnie, niestety, nie przemawia, ale to tak na
                marginesie.

                Dlatego z bezinteresownej ciekawosci ponawiam pytanie - czemu magister czegostam
                ma ograniczony dostep do nauk (nie zawodu) prawnika. Przeca nikt zielarzom nie
                zabrania bronic sie na akademiach medycznych, tym bardziej nie daje sie im prawa
                do zawodu lekarza.
                  • niewyspany77 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 19:19
                    jerzyk7.8 napisał:

                    > To nie jest pytanie do mnie tylko do władz wydziału prawa i
                    > administracji.

                    Zatem pozwol jerzyku, ze Cie zacytuje z postu
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16566&w=66156551&a=68766573
                    > W mojej ocenie doktorat z prawa powinni robić absolwenci wydziałów
                    > prawa i administracji.

                    Szkoda ze nie umiesz uzasadnic, zawsze mnie to interesowalo ;(
                    • jerzyk7.8 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 19:24
                      W mojej ocenie przyjęcie na studia doktoranckie z zakresu nauk
                      prawnych mgr innego kierunku np. pedagogika byłoby blokowaniem
                      miejsca na uniwersytecie zdolnym mgr prawa ,a to w mym mniemaniu
                      jest niedopuszczalne.
                      • niewyspany77 Re: doktoranci prawa - UW 09.09.07, 19:29
                        jerzyk7.8 napisał:

                        > W mojej ocenie przyjęcie na studia doktoranckie z zakresu nauk
                        > prawnych mgr innego kierunku np. pedagogika byłoby blokowaniem
                        > miejsca na uniwersytecie zdolnym mgr prawa ,a to w mym mniemaniu
                        > jest niedopuszczalne.

                        W naukach humanistycznych przyjete jest, ze gdy kandyduje osoba nie majaca
                        wyksztalcenia kierunkowego, musi zdac egzamin. Zalozmy, ze taka osoba zda.
                        Mniejsza z tym. Zalozmy ze mozna isc na zaoczne. Malo tego, mozna zalozyc iz
                        miejsc bedzie wystarczajaco.

                        Prosze Cie nie wysuwaj argumentow sytuacyjnych.
      • pre_doktorant rozmowy kwalifikacyjne na UW 15.09.07, 17:56
        25 i 26 września odbywają sie rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami
        na studia doktoranckie na UW.
        Pytanko, bo nie kończyłam wydziału prawa na UW - czego można się
        spodziewać - prócz pytań o wizję pracy doktorskiej? Jaki jest skład
        komisji? Jak to z reguły wygląda...?
        (aha, nie mam żadnego wsparcia potencjalnego promotora...)

        Z góry dziękuję za pomoc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka