Edycja pracy doktorskiej

29.08.07, 20:13
Mam pytanie jak edytujecie swoj doktorat. Jest to zwykly Word czy
moze jakies inne programy, bardziej profesjionalne, graficzne, zeby
praca wygladala ladnie? Czy w ogole mozna edytowac prace doktorska w
programach innych niz Word? Pytanie moze naiwne i glupie niemniej
czekam na odpowiedzi co o tym myslicie. Jednym slowem czy wszytskie
chwyty sa tu dozwolone? Czy moze rzadzi sie to jakimis ustalonymi z
gory regulami?
    • niewyspany77 Re: Edycja pracy doktorskiej 29.08.07, 20:31
      Zaraz bedzie, ze jak w wordzie, to nienaukowa.

      • madaminka Re: Edycja pracy doktorskiej 30.08.07, 07:31
        Ej, to nie zarty:0) pytam powaznie: czy moze sie ktos doczepic ze
        twoj doktorat wyglada bardziej jak ksiazka zrobiona porofesjinalnie
        niz opracowanie w Wordzie? czy moze wcale to nie ma znaczenia?
        • niewyspany77 Re: Edycja pracy doktorskiej 30.08.07, 07:43
          madaminka napisała:

          > Ej, to nie zarty:0) pytam powaznie: czy moze sie ktos doczepic ze
          > twoj doktorat wyglada bardziej jak ksiazka zrobiona porofesjinalnie
          > niz opracowanie w Wordzie? czy moze wcale to nie ma znaczenia?

          No costy. Doczepic sie? Spojrz na to inaczej: piszez 5 egzemplarzy, 1 zgarnia
          promotor, 2 zgarniaja recenzenci, 1 zgarnia uczelnia i tak naprawde tylko 1
          bedzie wystawiony przez jakies tam 2 tygodnie na publiczny widok.
          Profesjonalizm? Wolne zarty. Praca ma byc napisana poprawnie tzn ma sie nie
          rozjezdzac, marginesy maja trzymac etc.

          Co prawda sporo zalezy od lokalnych zwyczajow: w srodowisku lateksiarzy praca w
          wordzie bedzie "bee" i na odwrot. Generalnie mysle ze im wiecej wzorow mat. tym
          blizej do latexa, jednak z drugiej strony np. open office ma bardzo przyjemny i
          userfriendly edytor wzorow.

          Ja doktorat napisalem w wordzie i jakos nie czuje sie specjalnie poszkodowany
          ani moja psychika nie ucierpiala. 500 stron, ok 200 tabel. Od mniej wiecej roku
          95% swoich tekstow pisze w roznych edytorach lateksa i niestety nie zauwazylem
          zeby bylo to jakis szczegolnie wygodniejsze, w sensie ergonomii.
    • yellow_tiger Re: Edycja pracy doktorskiej 31.08.07, 12:27
      Latex. A konkretniej to latex2e + Kile pod pingwinem i MikTex + WinEdt pod win.
    • wuze_voyager Re: Edycja pracy doktorskiej 02.09.07, 22:30
      Witam!

      Piszę doktorat z pogranicza matmy fizy i biologii. Na co dzień stykam się z
      chemikami, biologami, informatykami, i fizykami. Z dyskusji wynika, że pierwsze
      dwie specjalności preferują worda, dwie ostatnie LaTeXa2e. Wynika to moim
      zdaniem z różnego stopnia "zawzorzenia" pracy, z ilości przekierowań w tekście
      (odnośniki do wzorów tabel, etc.) i ilości grafiki.

      Sam preferuję LaTeXa, ze względu na mądrze wykorzystywaną automatyzację, ładne
      kroje czcionek, łatwość "globalnego" formatowania. Przyznaję, że LaTeX potrafi
      być czasem upierdliwy i zdarza się, że wyedytowanie bardziej skomplikowanych
      wzorów czy tabel może doprowadzić do białej gorączki.

      A propos samego formatowania, coś mi się przypomina, że istnieje chyba polska
      norma dotycząca prac magisterskich (widziałem gdzieś w necie klasę do LaTeXa).
      Co do doktoratu
      • aniutka77 Re: Edycja pracy doktorskiej 03.09.07, 03:05
        Męczę się z Wordem...
        ale cieszy mnie że ładnie współpracuje z moim programem do statystyki, corelem
        (w nim mam rysunki) i co najważniejsze z EndNote (do piśmiennictwa). Nie wiem
        czy te inne to potrafią :)
        U mnie normy są takie jakie lubi recenzent...i to ten miejscowy :)

        Na pewno miałby opory w przeczytaniu 500 stron...nawet za 3 tysiące. Rety!


        ja i on
        Moja Weronika
        aniutka77.fotosik.pl/albumy/80569.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja