rozdział metodologia

08.09.07, 16:41
Mam może dziwne pytanie, ale czy ten rozdział metodologia i
materiały jest konieczny i wymagany?
bo ja go nie mam, mój promotor zatwierdził mi konspekt i mam już
otwraty przewód, ale nie chiciałabym spotkać się z niemiła
niespodzianką, że jednak trzeba go pisać lub jest wskazany-pożądany.
dodam że robię doktorat z politologii
czy ktoś może mi odpowiedzieć?
    • niewyspany77 Re: rozdział metodologia 08.09.07, 19:48
      "metodologia i materialy" (u mnie jest to "metodologia badan wlasnych") jest
      rozdzialem, bez ktorego - moim zdaniem - nie ma racji bytu zaden doktorat.
      Przeciez jest to rozdzial, gdzie przedstawiamy cel pracy (po co praca), hipotezy
      badawcze (co chcemy udowodnic/obalic) i jakie metody uzywamy (ankieta, sondaz,
      wywiad, badanie dokumentow etc).
      • epingle Re: rozdział metodologia 08.09.07, 21:44
        Dokładnie. Ten rozdział nie jest ani wskazany, ani pożądany, ale
        wręcz niezbędny:) W zasadzie przecież nawet pisząc pracę mgr
        wspomina się o metodach przez siebie uzytych, a co dopiero w
        doktoracie... I nie wystarczy opisać je, ale przede wszystkim
        wyjaśnić, dlaczego takie metody, a nie inne, co one pozwalają
        odkryć, dlaczego są najlepszym wyborem w przypadku danego
        zagadnienia. Ten sam temat przedstawiony przez badaczy posługujących
        się odmiennymi metodami może przynieść zupełnie inne wnioski i
        spostrzeżenia, zupełnie odmienny kształt przybrać, więc kwestie
        metodologiczne są niezwykle ważne.
        • hattrip81 Re: rozdział metodologia 09.09.07, 15:09
          W doktoratach na moim wydziale (także z nauk politycznych) założenia
          metodologiczne (cel, hitoteza, metody badawcze, najwazniejsze
          zródla) opisywane są szczególowo we wstepie. Bedąc na kliku obronach
          i przeglądając prace nie spotkałem sie z tym, żeby był to osobny
          rozdział.
          • steppenwolff1 Re: rozdział metodologia 09.09.07, 23:28
            Właśnie tak sobie myślę, że niezbędne to jest zawarcie informacji o
            celu, założeniach i metodach, ale czy praca będzie
            zawierała "metodologię badań własnych" czy rozbudowany "wstęp" - to
            chyba nie ma znaczenia?

            Pozdrawiam
            Anka
            • niewyspany77 Re: rozdział metodologia 09.09.07, 23:57
              Mysle ze to jest kwestia konwencji przyjetych w danym srodowisku.

              BTW, od jakiegos czasu czytam prace glownie z usa i uk. Pomijajac wlasnie to, ze
              kwestie metodologiczne nie sa ujete w jakies szczegolnie konwencjonalne ramy,
              oczywiscie sa w jakims miejscu wyjasnione. Chocby i w jakims aneksie czy cos tak.

              Oczywiscie rozdzial metodologiczny ma tez swoje zalety: wszystko trzyma sie w
              kupie a nie rozwala po calej pracy, takze nazwanie rzeczy po imieniu pozwala na
              ominiecie tego calego czegos dla niezainteresowanych. To jest takze wazne dla
              recenzenta, miec wszystko jasne i w kupie, a metodologia to jest cos do czego
              najlatwiej jest sie dopieprzyc w recenzji.

              Ja na ten przyklad jak widze drukniety zywcem doktorat czytam dokladnie czsc
              teoretyczna, metodologie "przelatyje wzrokiem", badan nie czytam wogole bo i tak
              wszystko jest streszczone we wnioskach i zakonczeniu.
          • pegazus001 Re: rozdział metodologia 16.09.07, 23:59
            hattrip81 napisał:

            > W doktoratach na moim wydziale (także z nauk politycznych) założenia
            > metodologiczne (cel, hitoteza, metody badawcze, najwazniejsze
            > zródla) opisywane są szczególowo we wstepie. Bedąc na kliku obronach
            > i przeglądając prace nie spotkałem sie z tym, żeby był to osobny
            > rozdział.

            Ja też miałem te zagadnienia opisane we wstępie. W sumie nigdy (w swojej
            dziedzinie) nie spotkałem się z rozdziałem "Metodologia".
            Tak czy owak to nie ma żadnego znaczenia, bo tę metodologię trzeba przecież
            gdzieś przedstawić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja