Dodaj do ulubionych

Kiedy koniec studiów doktoranckich?

04.11.07, 13:55
Mam pytanie do studentów dziennych studiów doktoranckich, tych którym uczelnia płaci stypendium. Właśnie się dowiedziałam, że na mojej uczelni przyjęcie doktoratu przez radę kolegium oznacza automatycznie koniec studiów doktoranckich, a tym samym - wypłaty stypendium. Czy u Was też tak jest?
Pozdrawiam
Lidka
Obserwuj wątek
      • lidia.d Re: Kiedy koniec studiów doktoranckich? 04.11.07, 21:11
        No to niefajnie. Czyli przez czas od złożenia pracy aż do obrony, a następnie zatrudnienia na uczelni (u mnie, na SGH, tak ma być, że jak się obronię, to mnie zatrudnią na asystenta) biedny doktorant żyje powietrzem. Ciekawa jestem, czy tak jest wszędzie...
        Aha, a jak jest wobec tego u Was z prowadzeniem zajęć. Ja prowadzę teraz zajęcia ze studentami w ramach praktyki pedagogicznej. Jeśli złożę pracę przed końcem semestru i przestanę być studentem, to chyba muszę przestać też uczyć, no bo nie będę ani studentem, ani pracownikiem...
        I jeszcze jedno pytanie, czy jeśli się składa pracę w trakcie semestru, to trzeba zaliczyć egzaminy z przedmiotów wykładanych na studiach doktoranckich w tym semestrze?
        Sorry, że tak wypytuję, ale u mnie nikt nic nie wie, więc ciekawa jestem, jak to jest na innych uczelniach...
        Lidka
        • profes0r Re: Kiedy koniec studiów doktoranckich? 05.11.07, 02:12
          Yes yes yes, studia to studia, przedmioty kursowe zaliczyć trzeba, a wyrobienie
          X godzin uczenia też jest wymogiem ukończenia studiów doktoranckich, więc
          zajęcia trzeba do końca doprowadzić. U nas jest tak (oimw), że z momentem obrony
          kończą się studia doktoranckie, więc w rzeczy samej przez wakacje taki delikwent
          żywi się runem leśnym. Czasami JMR przyznaje za wybitną pracę jakieś
          przetrwalnikowe, ale nie jest to reguła.
          • lidia.d Re: Kiedy koniec studiów doktoranckich? 05.11.07, 10:48
            A z jakiej jesteś uczelni? Chciałabym się powołać na precedens przyznawania "przetrwalnikowego".
            U nas ze studiami jest ten problem, że wszystkich asystentów zatrudnionych jeszcze na czas określony przemianowali na studentów i powiedzieli, że możemy się obronić w trakcie studiów i wtedy nas przyjmą na etat. Ja jestem dopiero na drugim roku studiów, a doktorat mam już na etapie wprowadzania poprawek promotora, bo zaczęłam nad nim pracować na długo przed tym, gdy zostałam doktorantem. Nikt nie oczekuje ode mnie ukończenia studiów.
            Pozdrowienia
            Lidka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka