asis27
19.12.07, 20:05
Witam,
Jestem studentka ZSD od okolo trzech lat. Niestety mam wrazenie ze
uczelni na ktorej studiuje zalezy jedynie na moich pieniadzach.
Jakosc wykladow jest mierna, podobnie jak i pomoc promotora. Prof. u
ktorego pisze rozprawe nie chce/nie moze mi pomoc w zakresie tematu
a nie mowiac juz o planie pracy. Wychodzi z zalozenia ze wszystko
trzeba samemu odkryc a on w nic nie chce sie wtracac!!Prosze
napiszcie jak to u was wyglada. I czy zachowanie mojego prof. jest
normalne? Nikt przeciez nie wymaga aby napisal te prace za:(