STRASZNIE PROSZĘ O POMOC

01.01.08, 14:07
drodzy doktoranci - muszę stwierdzić, że forum jest świetne. Niezbyt
często mam czas na czytanie for internetowych, ale z uwagi na to, że
wybrałam pisanie doktoratu z tzw. wolnej stopy stwierdziłam, że
warto poszukać w sieci jakichś grup dyskutujących doktorantów. I
rzeczywiście niezwykle pozytywnie zdziwiło mnie to forum - wszyscy
naprawdę starają się sobie pomóc, nie są złośliwi - super! Ale do
rzeczy - żeby Was nie zanudzić :). Wybrałam pisanie doktoratu
z "wolnej stopy" (prawo), gdyż żadne studia doktoranckie nie wchodzą
w grę ze względu na moją skomplikowaną sytuację zawodowo - osobistą.
Mam tego samego promotora, który mnie prowadził przy magisterce,
jest to boski, doświadczony profesor, którego uwielbiam i wszystko
wyglądąłoby sielankowo, ale.... no właśnie - jest "ale". Moja praca
magisterska miała 240 stron, prowadziłam własne badania itp. Wiem,
że praca była świetna - dostałam wyróznienie. Tylko że teraz
stanęłam przed problemem - dla mojego profesora czymś oczywistym
było, że napiszę doktorat (sam to zresztą zaproponował), a dla mnie
oczywiste było, że go napiszę. Kiedy jednak usiadłam do zbierania
materiałów dotarło do mnie, że... nie mam pojęcia jak się do tego
zabrać! Nie wiem, czy dopadła mnie jakaś niemoc twórcza, czy co -
nie wiem od czego zacząć! jak wygląda technika pisania takiej pracy,
na jakich narzędziach przeprowadzić badania? Powiecie - nic
prostszego - zapytaj promotora. Otóż to nie jest takie proste - mój
promotor uważa, że ja wszystko wiem i nie mogę mu po prostu
powiedzieć, że jest inaczej. Tym bardziej, że oczekuje ode mnie w
ciągu najbliższych miesięcy części teoretycznej pracy a ja nie wiem
jak się do niej zabrać. Dodam, że jest to człowiek-anioł, ale
niezwykle wymagający i nie ma co ukrywać - w wieku powiedzmy
mocno "dojrzałym". Ma ponad 75 lat, jest sędzią Sądu Najwyższego w
stanie spoczynku. To tak ogólnie moja historia. Dlatego błagam Was -
jeżeli ktoś może mi poradzić ja się mam zabrać do pisania - będę
wdzięczna za wszystkie uwagi. Może są jakieś podręczniki o technice
pisania prac doktorskich, cokolwiek... To nie jest tak, że jakaś
zielona gęś bierze się za doktorat - moja mgr była naprawdę dobra,
napisałam monografię z zagadnień prawniczych, mam za sobą wiele
artykułów i drobnych publikacji, ale coś się ze mną po prostu stało,
kurczę! Proszę pomózcie!
    • agagur Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 01.01.08, 14:25
      Witaj1 Najlepiej jakbyś na uczelni na której masz zamiar robić dr
      poprosiła o przykładowy schemat koncepcji pracy doktorskiej.Każda
      uczelnia na pewno taki ma. I po prostu wg tego schematu musisz
      napisać swoja koncepcję, przedstawić promotorowi i dalej dopiero
      musisz zabrać się za pisanie części teoretycznej.Przynajmniej w moim
      przypadku tak jest.A i nie wstydź zapytać się promotota, jesteś
      tylko człowiekiem i nie możesz wiedzieć wszystkiego.Ale pierwsza
      rzecz wg mnie to napisanie koncepcji.Życze powodzenia!
      • papuga21 Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 01.01.08, 14:49
        bardzo dziękuję! zapomniałam tylko dodać, że koncepcja już za mną -
        mam pierwszą wersję spisu treści i w zasadzie pozostaje tylko zabrać
        się za pisanie. Mój problem to bardziej strona techniczna - czy mam
        stosować przypisy tak jak robi się to we wszystkich pracach, czy w
        ogóle nie robi się przypisów, a jedynie bibliografię na koniec?
        doktorat z prawa jest o tyle mnie nowatorski, że część aspektów
        muszę zapożyczyć od innych, tym bardziej, że piszę pracę na temat
        odbywania kary pozbawienia wolności przez matki z dziećmi na
        przykładzie zakładu karnego w Krzywańcu. W pierwszej części mam
        przedstawić jak wyglądają rozwiązania tego zagadnienia w Polsce i na
        świecie - dlatego nie uniknę powtarzania koncepcji, które już
        są.
        • listekklonu Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 01.01.08, 15:13
          Przypisy robi się tak, jak w każdej innej pracy naukowej, a nawet bardziej;)
          Zaprezentowanie tego, co już zrobili inni naukowcy obracający się w Twojej
          tematyce jest wręcz niezbędne.
          Skoro masz problem z formą, to może przejrzyj sobie w bibliotece kilka
          obronionych prac doktorskich i zobacz, jak inni podeszli do sprawy.
          • papuga21 Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 01.01.08, 15:43
            bardzo dziękuję :)
            • monikaps Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 01.01.08, 21:18
              Być może pomogą wiadomości zawarte na tej stronie:
              wwwzpt.tele.pw.edu.pl/%7Eandrzej/TPdokt/tpdokt.htm
              Chodziłam na wykład i bardzo mi się podobał. Co prawda są to wytyczne
              raczej dla doktorantów uczelni technicznych, ale prawnikowi też mogą
              się przydać. A może popytać innych doktorantów z wydziału?
              Powodzenia
              Monika
    • krysiulka Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 02.01.08, 15:39
      Pogadaj z doktorami wypromowanymi przez Twojego boskiego promotora!
    • krzyspp1 Re: STRASZNIE PROSZĘ O POMOC 15.01.08, 13:01
      jest taka ksiazka "metodologia pisania prac doktorskich". sprobuj
      znalezc w internecie. a jak jestes z wawy to daj znaka na mejla
      prywantego i ci te ksiazke jakos podrzuce na miescie.
Pełna wersja