Pisanie pracy dr w wakacje..:-/

15.07.08, 15:29
Witam Wszystkich, zwłaszcza tych, którzy tak jak ja, muszą nadganiać
pisanie pracy w wakacje:-/ ale...głowa do góry!!By;le do przodu!!!
Ja właśnie zasiadam przed kompem, pewnie zostanę tu do póżnych
godzin nocnych...Ale to nic, kawa obok, w radyjku leci muzyczka, a
za oknem BOGU DZIEKI nie ma słoneczka..he he, mogę się zatem skupić
na rozdziale empirycznym (najgorszy jak dla mnie...). Pracy na
wakacje nie szukałam, wolę bidować, ale w końcu TO NAPISAĆ, inaczej,
znając życie, ciężko by było...
Trzymajcie się Kochani, uszka do góry!!!!Śmiało do przodu!!
Bużka:-* Kasia
    • 0.freedom Re: Pisanie pracy dr w wakacje..:-/ 15.07.08, 16:43
      Owocnego pisania życzę!!!Sama wakacje spędzam nad laptppem i
      książkami:)A zamiast słońca przyświeca mi myśl o słodkim końcu
      mojego pisania :)Pozdrawiam wszystkich "urlopowiczów"
      • aistionnelle Re: Pisanie pracy dr w wakacje..:-/ 15.07.08, 19:05
        No właśnie- pozdrawiam serdecznie pisząc co prawda nie-doktorat,ale
        też terminowo :-(Pocieszające,że praca w wakacje ma tę zaletę, że
        idzie szybciej niż w ciągu roku.A
        • hatchet01 Re: Pisanie pracy dr w wakacje..:-/ 15.07.08, 21:36
          ja też piszę w wakacje. rok szkolny to dla mnie duuuuużo pracy. ale, pocieszam
          się tym, że już, już w nadchodzącym roku akademickim ... ach,,, właśnie zbieram
          zagadnienia do egzaminów, piszę, potem ew. korekta pracy i... :):):) wakacje ...
          muszę w końcu wsiąść do samolotu :)
    • betty_julcia Kasia 18.07.08, 11:06
      Przeczytałam o twojej promotorce. Zazdroszczę ci takiej, naprawdę.
      Bo z taką promotorką pracę naprawdę napiszesz. Ja jestem juz po
      studiach doktoranckich, na przedłuzeniu i moja promotorka ledwie
      pamięta mój temat. Nie mówiąc juz o tym, że zapoznawać z pracą
      będzie się dopiero jak praca będzie gotowa, w całosci napisana.
      Jedni mówią ze to dobrze, dla mnie nienajlepiej, bo przydałby mi się
      ktos z kim mogłabym omowić pewne kwiestie, pogadać o pracy,
      zainspirować się a tak, wszystko co piszę, metody, weryfikacja itp
      wymyślam sama, nie mając bladego pojecia czy dobrze czy źle. Dowiem
      sie jak oddam pracę. Życzę owocnej pracy w wakacje:)
    • flamengista pisanie to przyjemność:-D 18.07.08, 11:53
      Udręka to użeranie się ze studentami i kolejne obowiązki organizacyjne.

      Mi autentycznie pisanie pracy sprawia radość i satysfakcję. Lubię to. A także
      lubię pisać artykuły. Nie przepadam za to za dydaktyką.

      Oczywiście, staram sie nie przesadzać. Piszę po 2-3 godziny dziennie, do tego
      ok. 2 godzin lektury. Po za tym - odpoczynek. Spacery, nadrabianie zaległości
      książkowych, kino etc.

      I jakoś leci:)
      • eksdoktorant Re: pisanie to przyjemność:-D 18.07.08, 12:25
        flamengista napisał:

        > Udręka to użeranie się ze studentami i kolejne obowiązki
        > organizacyjne.

        Czyżby dydaktyka stanowiła dla Ciebie malum necessarium?
        Jeżeli tak, to mam dla Ciebie propozycję genialną w swojej prostocie.

        A wracając do tematu, to podziwiam ludzi, którzy mają motywację,
        żeby pisać przez wakacje, zwłaszcza całe wakacje letnie.
        Ja specjalnie pisanie magisterki odłożyłem sobie na zimę.
    • ahima Re: Pisanie pracy dr w wakacje..:-/ 22.07.08, 10:10
      łaczę się...
      chociaż dla mnie to jest dobry czas na pracę nad doktoratem. WOlny
      umysłowo od innych obowiązków. Ale ja też nie chcę zupełnie
      rezygnować z odpoczynku. Jakoś łączę jedno i drugie, czyli np.
      weekend zupełnie wolny ize znajomymi a tydzień praca. I idzie to
      wszystko do przodu...
Pełna wersja