Dodaj do ulubionych

"Wojna gazowa" zakończona. Co dalej?

20.02.04, 16:22
Po raz pierwszy w historii Rosja przerwala dostawy gazu do Europy. W gazetach
pisza, ze konflikt z Bialorusia najrzewal od dawna - Gazprom rzadal od
Bialorusi pozwolenie na przejecie kontroli nad jedynym Bialoruskim
monopolista "Biełtransgaz"em, lub podwyzszenia cen na gaz do ceny rynkowej. W
koncu po naradach u Putina, Gazprom zdecydowal sie na zakrecenie gazociagu...

Przy okazji dostawe gazu przerwano nie tylko do Bialorusi, gdzie 20 stopniowy
mroz, ale tez do Polski i zachodniej Europy...

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1921336.html
Obserwuj wątek
      • kontrkultura Bialorus 21.02.04, 12:37
        Bialorus to bagna i niewyobrazalna bieda. Lukaszenko bezradny dyktatorek, ktory
        zniechecil wszystkie spoleczenstwa zachodnie, wiec jedyne na co moze liczyc -
        na Rosje.

        Bialorus moim zdaniem ma szanse tylko bez Lukaszenki. Musza nastapic spore
        reformy i dopiero pozniej bedzie mozna na cos liczyc...

        Szkoda Bialorusow
    • clelia To był dopiero I akt wojny gazowej. 21.02.04, 12:41
      ...jak w tytule. Umowa rosyjsko-białoruska została podpisana do końca miesiąca.
      Poza tym Rosja często używa kurka z gazem jako narzędzia polityki zagranicznej.
      To nie był pierwszy, i - jak niestety sądzę - ostatni raz.
      • yigor Re: To był dopiero I akt wojny gazowej. 21.02.04, 17:57
        Ludzie, albo pozwoliliscie, zeby zrobiono wam wode z mozgu, albo sami
        probujecie zrobic to innym.
        Przeciez to nie byl szantaz ze strony Rosji!!!
        Szantaz byl ze strony odbiorcy gazy! "-nie bede placil, a nic mi nie zrobisz,
        bo jestem tranzytowym uzytkownikiem i moge z tego korzystac!"
        Rosja tylko zachowala sie adekwatnie i zdecydowanie.
        A czy Polska by zrobila inaczej, gdyby gaz plynal dokladnie w przeciwnym
        kierunku?

        To wlasnie jest glownym problemem z porozumieniem Polsko-Rosyjskim. Strona
        Polska widzi KAZDE zachowanie Rosji w czarnym swietle.
        Zamiast powiedziec, ze Rosja jest wielkoduszna, bo przez lata pomagala biednym
        Bialorusom, sprzedajac im tanio gaz, to sie mowi, ze jest zla, bo sprzedaje po
        normalnej cenie.

        Inna sprawa, ze to dodatkowy powod, zeby Rosja teraz szukala mozliwosci
        dostarczac gaz, unikajac tranzytu poprzez inne kraje. W koncu dotyczy to
        rowniez Polske. Anglia juz dala kase na rurociag przez Baltyk.

        To nie jest wojna i nie jest polityka. I wojna i polityka sa tylko srodkami w
        walce o gaz, a nie naodwrot.
        Pozdrawiam
        • borrka Matuszka i jej problemy z Lukaszenka. 21.02.04, 21:17
          Rosja jednostronnie zlamala umowe z Polska, nawet nie informujac o planowanej
          przerwie w dostawach. Cale to bajdurzenie o dobroci Matuszki obchodzi mnie tyle
          co zeszloroczny snieg.
          Zreszta Niemcow Matuszka, owszem poinformowala.
          Bo sie ich boi.
          • yigor Re: Matuszka i jej problemy z Lukaszenka. 22.02.04, 13:46
            borrka napisał:

            > Rosja jednostronnie zlamala umowe z Polska, nawet nie informujac o planowanej
            > przerwie w dostawach. Cale to bajdurzenie o dobroci Matuszki obchodzi mnie
            tyle
            >
            > co zeszloroczny snieg.
            > Zreszta Niemcow Matuszka, owszem poinformowala.
            > Bo sie ich boi.

            Partnerow trzeba informowac, to prawda.
            Ale sama widzisz ze Twoj stosunek do wydarzen jest oparty przede wszystkim na
            niecheci do Rosji, a dopiero na podstawie tego interpretujesz fakty.
            Normalnie przeciez trzeba naodwrot: na podstawie faktow budowac swoj stosunek
            do stron wydarzen.
            Pozdrawiam
                  • yigor Re: Matuszka i jej problemy z Lukaszenka. 22.02.04, 22:30
                    kontrkultura napisał:

                    > heh :) ... trudno to skomentowac...

                    A to milo!
                    Czyli na tym "Forum" tylko Administrator pozwala sobie pozartowac
                    z "Bor'ki"!!!!????
                    Teza o tym, ze Bor'ka potrafil wypic i ze z ta umiejetnoscia dobrze sobie radza
                    wszystkie slowianie jest przejawem "nasizma", a skojarzenie powiedzenia "dac
                    gazu" z uzyciem napojow wyskokowych "bluzganiem"?
                    Prosze nie zartowac!!!
                    Pozdrawiam, Panie Administrator.
                    • kontrkultura Re: Matuszka i jej problemy z Lukaszenka. 23.02.04, 16:33
                      Uwierz mi, ze jesli Bor`ka uzyje wobec Ciebie okreslenia "lubisz puszczac gaz"
                      skasuje taki post.

                      Nie mam nic przeciwko zartom, ale sa tez normy etyczne, do przestrzegania
                      ktorych rowniez zachecam.

                      Co do kasowania, robie to bardzo niechetnie. Swoja droga, czy nie uwazasz, ze
                      lepiej odrazu usuwac posty, ktore pozniej moga przekrztalcic to forum w stodole?
                        • yigor Re: wracajac do tematu 25.02.04, 19:39
                          Poprostu wydaje mi sie, ze w tym przypadku nie bylo szantaza ze strony Rosji,
                          byl szantaz w jej strone.
                          Ale wszystcy juz zapomnieli o tej sprawie. Niedlugo bedzie wiecej dostawcow i
                          gaz bedzie rozny. Rosyjskiego gazu bedzie mniej, ale posrednicy beda mogli
                          sprzedawac go drozej, poniewaz inne dostawcy sa drozszy. Tak ze swoje zarobia,
                          a my im i tak zaplacimy.
                          Pozdrawiam
                          • kontrkultura Re: wracajac do tematu 03.03.04, 20:01
                            Ale nawet jesli uznac Ci racje, dlaczego nie uprzedzono w tej sprawie np.
                            Polski, a wiecej - mogliby zapewnic alternatywne dostawy. Po drugie wylaczenie
                            ludziom gazu zima w trzaskajace mrozy to jednak barbarzynstwo...
                      • yigor Bardzo trudno szukac czarnego kota w... 23.02.04, 17:40
                        Sprobuje wytlumaczyc to, co zaszlo.
                        Szanowny Adminie,
                        uzylesz okreslenia Bor'ka (nie borrka) wiec zrozumialem ze nawjazujesz do nie
                        mniej Szanownego Jelcyna, w ktorym upatrywalesz problemy dzisieszych stosunkow
                        w UNP. Teraz widze, ze troche zadaleko mnie ponioslo skojarzenie, juz nie bede
                        posadzac Cie o dowcipnosc.
                        Uzylem okreslenie "dawac gazu" a nie "puszczac gazy". Dla mnie roznica
                        oczywista, i nie spodziewalem sie, ze ktos, kto nie jest w stanie zrozumiec
                        takiej roznicy, bedzie prowadzil temat, dotyczacy Rosji.

                        Teraz rozumiem znacznie lepiej Twoja postawe w rozmowach, ktore tu odbywali sie.
                        Niestety jestes zbyt daleko od tematow, ktore podejmujesz.

                        Sproboj bawic sie w dziedzinach, ktore sa Tobie blizkie, zapewniam, ze sprawi
                        to wiecej przyjemnosci.
                        Pozdrawiam
        • clelia Re: To był dopiero I akt wojny gazowej. 29.02.04, 23:36
          yigor napisał:

          > Ludzie, albo pozwoliliscie, zeby zrobiono wam wode z mozgu, albo sami
          > probujecie zrobic to innym.
          > Przeciez to nie byl szantaz ze strony Rosji!!!
          > Szantaz byl ze strony odbiorcy gazy! "-nie bede placil, a nic mi nie zrobisz,
          > bo jestem tranzytowym uzytkownikiem i moge z tego korzystac!"
          > Rosja tylko zachowala sie adekwatnie i zdecydowanie.
          > A czy Polska by zrobila inaczej, gdyby gaz plynal dokladnie w przeciwnym
          > kierunku?

          Zapominasz, że Rosji wcale nie przeszkadzało niepłacenie za gaz, dopóki miała
          nadzieje na przejęcie białoruskiego systemu gazociągów. To była prawdziwa
          stawka w tym szantażu.
    • kontrkultura G.W. "Debata sejmowa po wstrzymaniu dostaw gazu" 22.02.04, 19:28
      W piątek w Sejmie zapachniało skandalem. W czasie debaty wywołanej wstrzymaniem
      bez uprzedzenia dostaw rosyjskiego gazu do Polski wiceminister gospodarki Jacek
      Piechota przemawiał około dwóch i pół godziny, do minimum skracając czas
      relacji telewizyjnej z wystąpień poselskich...

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,1924515.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka