GW/Zamach na promoskiewskiego prezydenta Czeczenii

09.05.04, 14:29
------------------------------------------------------------------------------
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2063355.html?v=0&f=50==============================================================================

maw 09-05-2004, ostatnia aktualizacja 09-05-2004 14:19

Prorosyjski prezydent Czeczenii Ahmad Kadyrow zginął w zamachu na stadionie z
Groznym. Prawdopodobnie ciężko ranny jest głównodowodzący wojsk rosyjskich na
Płn. Kaukazie gen. Walerij Baranow. Rannych jest ponad 32 ludzi, zabitych ok.
50, ale ofiar może być więcej

Kadyrow, Baranow i prawie cała elita prorosyjskich władz Czeczenii, milicji i
wojska byli na koncercie w stolicy Czeczenii z ok. Dnia Zwycięstwa, który
jest w całej Rosji wielkim świętem. Przed godz. 11 czasu moskiewskiego na
groznieńskim stadionie Dynama tuż przed trybuną honorową wybuchła bomba
zrobiona z miny. Ochrona Kadyrowa i wojsko zaczęli strzelać na oślep. Ludzie
z piskiem zaczęli uciekać ze stadionu. Na początku doniesiono, że Kadyrow i
Baranow są ciężko ranni, ale agencja Interfax podała, że zginęli. Potem
podano, że ciężko ranny Baranow jest operowany. Pod trybuną znaleziono
jeszcze jedną bombę, która jednak nie wybuchła.

Zamach w Groznym jest jednym z największych ataków od kilku miesięcy. W
ostatnich tygodniach Kadyrow chwalił się, że jest blisko schwytania
nieuznawanego przez Moskwę prezydenta Czeczenii Asłana Maschadowa,
kierującego ruchem oporu. Miał on być otoczony na południu Czeczenii.
Zabójstwo Kadyrowa jest największym sukcesem partyzantów i może oznaczać nową
fazę w wojnie toczącej się od 1999 r.

Gdy w Groznym wybuchła bomba, to w Moskwie trwała wielka defilada z okazji
Dnia Zwycięstwa z udziałem prezydenta Władimira Putina, zaprzysiężonego w
piątek na drugą kadencję. Otwierali ją żołnierze walczący w Afganistanie i
Czeczenii. Wiadomość o zamachu nadeszła już po oficjalnym wystąpieniu Putina.
    • 3axap Re: GW/Zamach na promoskiewskiego prezydenta Czec 09.05.04, 15:17
      no to już wiadomo od 9 rano, był Kadyrov, teraz będzie inny, jaka różnica
Pełna wersja