GW: Walki w Inguszetii, 48 zabitych

22.06.04, 08:34
Walki w rosyjskiej republice Inguszetii; 48 zabitych

IAR, PAP, r 22-06-2004, ostatnia aktualizacja 22-06-2004 08:19

Czeczeńscy bojownicy próbowali przejąć kontrolę nad Republiką Inguszetii,
graniczącą z Republiką Czeczenii. Przez całą noc trwały tam regularne walki z
oddziałami federalnymi. Według informacji miejscowego ministerstwa spraw
wewnętrznych zginęło 48 osób, w tym dwóch bojowników. Wiekszosć ofiar
stanowią policjanci i cywile. Blisko 60 osób jest rannych

Atak nastąpił w środku nocy. Kilkanaście grup bojowników zaatakowało
posterunki straży granicznej, budynki rządowe w Nazraniu i w stolicy
republiki - Magasie. Bojownicy przez kilka godzin kontrolowali tak zwaną
magistralę kaukaską. Ekipa filmowa telewizji RTR, która podróżowała po
magistrali, została zatrzymana przez ludzi w maskach, którzy twierdzili, że
są Czeczenami i chcą przejąć władzę w republice.

Według portalu ingushetiya.ru, jeden z rebeliantów przyznał, że działali na
rozkaz Szamila Basajewa - czeczeńskiego dowódcy polowego biorącego na siebie
odpowiedzialność za liczne spektakularne akcje rebeliantów, w tym za zamachy
terrorystyczne.

Według agencji Interfax, powołującej się na lokalnego przedstawiciela
Federalnej Służby Bezpieczeństwa, do zaciętej strzelaniny doszło także w
Machaczkale, stolicy Dagestanu, sąsiadującego z Czeczenią od wschodu.

Według Rosjan, w nocnej akcji brało udział około 200 bojowników. Zginął
między innymi szef MSW Abułkar Kostojew i wiceminister w tym resorcie Ziaudin
Chatijew, a także wielu żołnierzy i milicjantów. Nadal płonie budynek
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, wokół którego toczyły się walki. Rosyjscy
komentatorzy nie mają wątpliwości, że atak przeprowadzili czeczeńscy
separatyści. W związku z tym, że w Czeczenii stacjonują liczne oddziały wojk
federalnych, Czeczeni mieli, zdaniem komentatorów, chcieć przejąc władzę w
sąsiedniej Inguszetii.

Do tej republiki rosyjskiej przybywaja teraz dodatkowe siły wojsk
wewnętrznych i rosyjskiej armii.

Trwająca od ponad czterech lat wojna w Czeczenii od czasu do czasu przenosi
się na terytorium sąsiedniej Inguszetii, która również wchodzi w skład
Federacji Rosyjskiej jako autonomiczna republika. Czeczeni i Ingusze są ze
sobą spokrewnieni, mówią bardzo zbliżonym językiem, zaś Inguszetia jest
miejscem pobytu tysięcy czeczeńskich uchodźców.

W republice Inguszetii ogłoszono trzydniową żałobę.
    • kontrkultura Re: GW: Walki w Inguszetii, 48 zabitych 24.06.04, 09:49
      Niektore zrodla mowia o 78 ofiarach smiertelnych...
Pełna wersja