kontrkultura atykuł 1 część 07.09.04, 13:44 ПОСЛЕ СОБЫТИЙ В БЕСЛАНЕ ПОЛЯКИ ПРЕДЛАГАЮТ ПРОЯВИТЬ "СОЛИДАРНОСТЬ С ЧЕЧЕНСКИМИ БОЕВИКАМИ" В отличие от официальной Варшавы, с самого начала выразившей сочувствие России в связи с трагедией в Беслане, польская пресса зачастую проявляла злорадство при освещении североосетинских событий. На читательском форуме одного из наиболее влиятельных изданий страны - "Газеты выборчей" - сайт, посвященный Беслану, получил название "Солидарность с Чечней". О какой Чечне идет речь - понятно. Солидарность посетителей форума обращена к чеченцам, которые "ведут борьбу с российской властью за свободу". Тем самым кто стремится победить "русский империализм" (цитирую по сайту), убивая детей. "Если чеченцы - террористы, то кто же тогда русские?" - спрашивают друг друга участники форума. "Это - частная позиция читателей. Мы к ней отношения не имеем", - объяснили "Известиям" в международном отделе "Газеты выборчей". Антироссийская направленность публикаций? "Нет, нет, это неверно. Мы не русофобы. В своей последней статье наш главный редактор Адам Михник говорит о солидарности с осетинским народом и сочувствии пострадавшим от теракта". Правда, с одним существенным уточнением. Газета оставляет за собой право "проявлять озабоченность" развитием событий в Беслане. Odpowiedz Link
kontrkultura atykuł 2 część 07.09.04, 13:45 Для того чтобы понять, как выглядит озабоченность "по-польски", процитируем передовицу из другого издания - "Речи Посполитой". По мнению автора статьи, захватившие школу бандиты - "чеченцы, бунтующие против России, в отношении которых Москва безуспешно пытается "навести порядок". Причиной же гибели людей в Северной Осетии журналист называет "русскую ментальность, которая никогда не была и не является ментальностью европейской". "Может, именно в этом заключается проклятие русских", - задает риторический вопрос автор публикации. Впрочем, и это, с точки зрения руководителей польских СМИ, "частное мнение". Государственную позицию, как сказали "Известиям" в посольстве Польши в Москве, озвучил президент Александр Квасьневский. Глава государства "сочувствует народу Северной Осетии, пострадавшему от терроризма". В российском посольстве в Варшаве вспоминают, как в дни бесланской трагедии сотни поляков приносили цветы и свечи к зданию дипмиссии, а в польских школах почтили минутой молчания память жертв. Но атмосфера, царящая на читательских форумах газет, демонстрирует другую Польшу - озлобленную, пропитанную неприязнью в отношении России. Отсюда - сочувствие к "чеченским борцам за свободу". Как дипломатично выразился один из сотрудников российского МИД, "многие польские СМИ намеренно искажают то, что происходит у нас в стран& Odpowiedz Link
kontrkultura atykuł 3 część 07.09.04, 13:46 Наши собеседники во внешнеполитическом ведомстве объясняют рост "антироссийских" настроений в польском обществе "проявлениями псевдопатриотизма". В конце августа польский сейм принял специальную резолюцию, в которой "возложил ответственность за Вторую мировую войну, приведшую к порабощению народов и разделу Европы", как на Германию, так и на Советский Союз. Отсюда скрытое сочувствие к тем "национально-освободительным" движениям, которые ведут с борьбу с российской властью. Недаром в Польше любят вспоминать, что в армии Шамиля, которая боролась с царской Россией на Кавказе, служили беглые поляки из русской армии. "В Польше сложился "особый подход к России", - сказал "Известиям" обозреватель международного отдела Польского агентства печати, автор двух книг о Чечне Хенрик Сухар. - Наша страна более 120 лет отсутствовала на картах Европы. Часть вины за это лежит на России. Сегодня в мире модно прощать друг друга. Но Варшаве трудно забыть массовые расстрелы польских граждан в Катыни. Поэтому события в России мы оцениваем с учетом нашего прошлого, в котором накопилось много "незакрытых счетов", связанных с российско-польскими отношениями". По мнению Сухара, Москва действует исключительно силовым путем. В итоге Россия все время оказывается в эпицентре трагедий, которые сопровождаются многочисленными жертвами: "Это невер Odpowiedz Link
kontrkultura Re: atykuł 4 część 07.09.04, 13:47 По мнению Сухара, Москва действует исключительно силовым путем. В итоге Россия все время оказывается в эпицентре трагедий, которые сопровождаются многочисленными жертвами: "Это неверно, что поляки сочувствуют тем, кто захватил детей в заложники. Но они также не испытывают сочувствия к силовым методам, которые использует Россия для решения чеченских проблем". Однако российские дипломаты не исключают: причиной "наката на Россию" в польских СМИ после вступления в Евросоюз, возможно, стал негласный заказ от руководства страны на "подчеркивание национальной идентичности". В этой связи трагедия в Беслане в качестве "иллюстрации" пришлась как нельзя кстати. Odpowiedz Link
kuala_lumpur & & #35; 1087;& & #35; 1088;& & #35; 1077;& 08.09.04, 12:06 No proszę jaki cudo! Najbardziej podoba mi ostatni akapit gdzie mowa jest o zamówieniu polskich władz na "подчеркивание национальной идентичности". Po prostu zamówiono takie stanowisko! Przyjaciele Moskale sądzą chyba wszystkich swoją miarą... Pod artykułem w Izwiestiach jest link do forum na którym można podyskutować. pzdrw, K.L. Odpowiedz Link
kontrkultura Re: & & & #35; 35; 1087;& & & #35; 35; 108 08.09.04, 19:09 kuala_lumpur napisał: > No proszę jaki cudo! > Najbardziej podoba mi ostatni akapit gdzie mowa jest o zamówieniu polskich > władz na "подчеркиваие национальной идентичности". > Po prostu zamówiono takie stanowisko! Przyjaciele Moskale sądzą chyba > wszystkich > swoją miarą... ====== Nie rozumiem kto, po co niby miał takie zamówienie składać. Po prostu chodzi cały czas o złość za historię i tyle. > Pod artykułem w Izwiestiach jest link do forum na którym można podyskutować. ====== Nie ma tam watków-odpowiedzi na atykuły, jak tutaj na 'gazecie', ale osobno nie widziałem nic o Polsce, tematy zaś na tantym forum 'Świat' jak z 'Forum Świat' na 'gazecie', czyli: Żydzi, USA, Żydzi... Odpowiedz Link
kuala_lumpur --- 09.09.04, 20:38 kontrkultura napisał: > Nie ma tam watków-odpowiedzi na atykuły, jak tutaj na 'gazecie', ale osobno nie > > widziałem nic o Polsce, tematy zaś na tantym forum 'Świat' jak z 'Forum Świat' > na 'gazecie', czyli: Żydzi, USA, Żydzi... Na pewno jest taki wątek; czytałem i spróbuję go zaraz odnaleźć. Parę postów Polaków broniących się i parę odpowiedzi Rosjan mieszkających w Pl i tłumaczących że od lat szaleje tu antyrosyjskość a dzieci wychowywane są na ideałech Piłsudskiego i wojny 1920 roku. Chciałem się dopisać i zauważyć, że zupełnie nieprawdopodobne jest by jakieś elity polityczne zamówiły po prostu arykuły w Agorze i Rzepie. Ale pomyślałem, że Rosjanie w to i tak nie uwierzą :) k.l. Odpowiedz Link
kuala_lumpur Re: --- 09.09.04, 20:51 Przeglądam forum izwiestii ale nic nie mogę znaleźć... Jest wątek polemizujący z artykułem w izwiestiach ( www.izvestia.ru/forum/topic.cgi?forum=8&topic=4926&start=0 ) ale nie o ten mi chodziło... Odpowiedz Link
kontrkultura Sama teza o antyrosyjskości mediów w Polsce 08.09.04, 19:52 czy toś się nie zgadza? Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Sama teza o antyrosyjskości mediów w Polsce 09.09.04, 01:29 nie oglądam telewizji (nie mam telewizora) więc trudno mi powiedzieć jak to jest w TV ale ostatnio słuchałem na Trójce tej krzykliwej audycji "Za a nawet przeciw" pod hasłem "Niepodległość dla Czeczenii" czy jakoś tak i nie powiem żeby była antyrosyjska, bez przerwy delikatnie tłumaczono dlaczego Czeczenia nie może powstać. Nie wolno też mylić antyrosyjskości z antyputinizmem, bo chyba rosyjskie media mają skłonność do utożsamiania niechęci do Putina z niechęcią do Rosji. Przy całej mojej sympatii dla tego kraju, życzę Władimirowi Putinowi jak najgorzej i otwarcie mogę powiedzieć że jestem jego (Putina) wrogiem. Odpowiedz Link
kontrkultura antyrosyjskość, czy cynizm? 10.09.04, 11:44 Zwróć uwagę na to, jak zachowują się polskie media: Pierwszego dnia, gdy terroryści dopiero zajęli szkołę w Bieslanie (dowiedziałem się wówczas z radia), więcej mówiono o tragedii Czeczeńskich dzieci, wojnie w Czeczenii, jedynie od czasu do czasu można było usłyszeć: "oczywiście nie można brać dzieci za zakładników, ale" i po tym ale następowało coś, co można określić sami sobie jesteście winni. Pisano o tym, że będzie szturm, bo dla Putina życie zakładników nie liczy się. Później, gdy już doszło do masakry krzyczano o szturmie, Gazety miały satysfację, że o patrzcie - życie zakładników nie liczy się dla Putina - mieliśmy rację! Oczywiście pisano o współczuciu ofiarom, ale z tak silnym akcent antyPutinowskim, że mogliby już napisać wprost to co myślą - Współczujemy wszystkim ofiarom Putina. Gdy zaczęto podawać pierwsze szczegóły podano do informacji, że szturmu nie było, zaś oddziały właczyły się, aby wspomóc rozstrzeliwanym uciekającym dzieciom, do druku użyto wszystkie możliwe wersje spiskowe, że była rosyjska prowokacja - był szturm. Bardzo niechętnie opublikowano relacje zakładników (2 artykuły), z których widać było, że terroryści przyszli, nie po to, żeby pogawędzić o wolnej Czeczenii przed kamerami całego świata, ale jako najobrzydliwsi mordercy. Chętnie też cytuje się każde oświadczenie czeczeńskich separatystów i nigdy się je nie krytykuje, czy poddaje się w wątpliwości ich wiarygodność. Każde zaś przemówienie przedstawicieli władzy rosyjskiej jest natychmiastowo opieczętowane, jako nie prawdziwe. To wszystko w czasie, kiedy Rosja przeżyła najkrwawszy w swojej historii zamach. Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: antyrosyjskość, czy cynizm? 11.09.04, 02:33 wynika z tego że dziennikarze poszli po linii najmniejszego oporu i posługiwali sie utartymi stereotypami ergo dorabiali sprawie gębe, mówiąc po Gombrowiczowsku. Dla mnie to wyglądało trochę inaczej bo moim głównym medium jest prasa a do tego Internet - telewizora nie mam a radia słucham tylko w pracy ew. od wielkiego dzwonu przez Internet. Ja miałem cały czas przed oczyma prasowe zdjęcia dzieci, krwi i jakoś myślałem chyba bardziej samodzielnie bo nikt mi nie trąbił z ekranu o Czeczenii. Dzisiaj przeczytałem że w TVP komuś się dostanie bo w Besłaniu TV publiczna nikogo nie miała a z TVN-u od razu pojechał jakiś Bater czy inny "któś". O ile pamiętam z komunikowania masowego, telewizja to medium "zimne" ponieważ angazuje wiecej niż jeden zmysł , przez co przekaz jest rozbity na więcej niż jeden kanał a przez to bardziej powierzchowny, natomiast prasa i radio to media "gorące", bo angażują tylko jeden zmysł, dlatego przekaz jest bardziej skupiony, głębiej dociera.Do tego miałem jeszcze pzed oczyma zdjęcia agencyjne, nad którymi pracowałem i może dlatego trochę inaczej to odebrałem niż większość ludzi. Co do wypowiedzi zakladników -nie wiem czy słowo "niechętnie" jest tu dobrze użyte, zastanawiałbym się raczej czy to nie były "aż" dwa artykuły. Na pewno wielu osobom zalezało na tym żeby nie dziennikarze nie dotarli do zakladników i nie usłyszeli zbyt wiele; mozliwe też że ci, którzy się wypowiedzieli, mieli stosowne "namaszczenie". Nieufności do władz też się nie można dziwić,zwłaszcza po Kursku i Dubrowce; sami to sobie zawdzięczają. Szczerze mówiąc, polegam przede wszystkim na mediach zachodnich (BBC) bo nasze czasami profesjonalizmem nie grzeszą a rosyjskie znaczą dla mnie od pewnego czasu tyle samo co "radzieckie", szczególnie po sprawie Rafa Szakirowa i szczególnie w przypadku wiadomości podawanych przez ITAR-TASS na które zakładam sobie filtr zdrowego rozsądku. Co do Putina - początek miał niezły (rok 2000) i zapowiadało się na rządy "absolutyzmu oświeconego" ale po jakimś czasie pozbyłem się złudzeń i bardzo chcę żeby jak najszybciej przestał być prezydentem Rosji.Dla Rosjan na pewno jest lepszy od Jelcyna ale to nie znaczy że jest lepszy "w ogóle".No ale jakby nie było, to nie my wybieramy prezydentów innym krajom więc można sobie tylko posobaczyć. Odpowiedz Link
maaax Re: antyrosyjskość, czy cynizm? 11.09.04, 08:51 oczywiscie -po pierwsze:antyrosyjskosc, po drugie: antyrosyjskosc, po trzecie- durnowate przekonanie o misyjnym chrakterze mediow, ktore , zdaniem ich wlascicieli i rednaczów- powinny krzewic wszedzie demoliberalizm (stad wsciekle ataki na Putina) - Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: antyrosyjskość, czy cynizm? 11.09.04, 14:51 więc wyjedź tam jak najszybciej i pław się w błogosławieństwach tego ustroju szczęścia a nam pozwól tutaj nędznie egzystować pod straszliwym jarzmem demoliberalizmu. Odpowiedz Link
maaax Re: antyrosyjskość, czy cynizm? 12.09.04, 21:16 Bardzo merytorycznie odpowiadasz...-ludzie tak sie tu plawia, ze az mysla o IV RP- a na Bialorusi jakos sie do tego miodu nie garna...- (stoisz jeszcze na tym moscie..., czy juz przeszedles?) Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: antyrosyjskość, czy cynizm? 13.09.04, 09:37 nie przypisuj zapędów twojego środowiska całemu społeczeństwu. Muszę cię zmartwić ale ze swoimi pogladami jesteś raczej w mniejszości.I właśnie między innymi za to należy błogoslawić demokrację. Paru moich znajomych darzy wyjątkowym uczuciem Łukaszenkę za to że ich zmusił do opuszczenia kraju bo mieli inne zdanie od niego. Odpowiedz Link
maaax Re: antyrosyjskość, czy cynizm? 13.09.04, 19:06 w mniejszosci..? robiles jakies rzetelne badania nt.? jakos Bialorusini nie garna sie do "walki o demokracje" pewnie jecza pod straszliwym batem dyktatora...? pozdrów znajomych- (stoisz jeszcze na tym moscie..., czy juz przeszedles?) Odpowiedz Link
bolko_turan Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 11.09.04, 14:37 kontrkultura napisał: > Zwróć uwagę na to, jak zachowują się polskie media: Polskie media nie zachowuja sie inaczej niz media niemieckie oraz inne w UE. > Pierwszego dnia, gdy terroryści dopiero zajęli szkołę w Bieslanie... > Pisano o tym, że będzie szturm, bo dla > Putina życie zakładników nie liczy się. To samo pisano w Niemczech i mowiono w niemieckiej telewizji. > Później, gdy już doszło do masakry krzyczano o szturmie, Gazety miały > satysfację, że o patrzcie - życie zakładników nie liczy się dla Putina - > mieliśmy rację! Oczywiście pisano o współczuciu ofiarom, ale z tak silnym > akcent antyPutinowskim, że mogliby już napisać wprost to co myślą - > Współczujemy wszystkim ofiarom Putina. W niemieckich programach telewizyjnych pojawily sie nawet live typowe dla amerykanskiej telewizji headlines w duzych literach: Russen stürmen die Schule lub Sturm auf die Schule. > Gdy zaczęto podawać pierwsze szczegóły podano do informacji, że szturmu nie > było, zaś oddziały właczyły się, aby wspomóc rozstrzeliwanym uciekającym > dzieciom, do druku użyto wszystkie możliwe wersje spiskowe, że była rosyjska > prowokacja - był szturm. W Niemczech nie bylo inaczej, a nawet mowiono tak w EURONEWS, oficjalnym telewizyjnym programie informacyjnym UE z siedziba chyba we Francji. > Chętnie też cytuje się każde oświadczenie czeczeńskich separatystów i nigdy się je nie krytykuje, czy poddaje się w wątpliwości ich wiarygodność. Każde zaś > przemówienie przedstawicieli władzy rosyjskiej jest natychmiastowo > opieczętowane, jako nie prawdziwe. Media w Niemczech sa nawet bardziej ostre niz w Polsce – w Niemczech otwarto mowi sie ze Rosja nie jest demokracja a Putin autokrata. Otwarto mowi sie ze Rosja lamie prawa ludzkie. Wszystkie niemieckie partie polityczne krytykuja Schrödera za to ze trzyma on pysk, ze nie krytykuje on Putina poniewaz jest mu handel z Rosja wazniejszy niz prawa ludzkie Czeczencow i Rosjan. W Niemczech informowalo sie czesto rowniez o czarnych wdowach ktorych rodziny i dzieci przez Rosjan zostaly wymordowane, ich domy zniszczone, i ktore we wlasnym zyciu juz nie widza zadnego sensu i rzadaja zemste. Zdaza sie tez ze Niemcy tym wdowom wspolczuja – przeciez po IIWS dosc liczna grupa spoleczna w Niemczech skladala sie z wdow... Skoro media rosyjskie skarza media polskie o antyrosyjskosc, a tego co media w Niemczech i reszcie UE podaja nie wymieniaja, to swiadczy to jedynie o antypolskosci rosyjskich mediow i o tym ze manipuluja one rosyjskie spoleczenstwo. O tym ze rosyjskie media nie sa niezalezne wie chyba nie tylko spoleczenstwo UE? Wiec skoro media rosyjskie nie sa niezalezne lecz podlegaja Putinowi, a Putin wedlug mediom UE nie jest demokrata lecz KGBowskim autokrata, to czemu mamy sie dziwic manipulacji mediow rosyjskich? Dziwic powinnismy sie Rosjanom, ktorym krytyka Putina i jego mediow widocznie jest nieznana... Szturm na szkole byl dzieki setek kamer live ogladany przez caly swiat. Wszystkie media w Niemczech mowily i NADAL mowia o szturmie, i wszyscy krytykuja Putina. Oto jedynie pare przykladow: RTL-News Sturm auf Schule Sturm russischer Sondereinsatzkräfte auf die Schule in Beslan www.presseportal.de/story.htx?nr=592258 Berliner Kurier Sturmangriff auf die besetzte Schule Russen stürmen die Schule. www.berlinonline.de/berliner-kurier/politik/54169.html Stuttgarter Nachrichten Über 200 Tote bei Sturm auf Schule Russische Spezialeinheiten stürmten die Schule www.stuttgarter-nachrichten.de/stn/page/detail.php/793055 FAZ.NET Wir waren alle live dabei ARD, ZDF, Sat.1, RTL, n-tv, N24, CNN oder BBC: Als die russischen Truppen die besetzte Schule in Nordossetien stürmten, haben wir es alle mitangesehen. www.faz.net/s/RubF7538E273FAA4006925CC36BB8AFE338/Doc~E8B769FEC86C249F6864C388C40715E01~ATpl~Ecommon~Scontent.html Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 11.09.04, 14:56 http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040911/plus_minus_a_7.html Część większej całości AGNIESZKA ROMASZEWSKA-GUZY Transmisja niezupełnie na żywo "Prezydent Putin twierdzi, że nie miał zamiaru stosować w Osetii rozwiązania siłowego" - powtarzają media na całym świecie takim tonem, jakby właśnie ustaliły stan faktyczny. A przecież z tego stwierdzenia dla wiedzy o rzeczywistości nie wynika absolutnie nic. Warto pamiętać, że były pułkownik KGB jeszcze dwadzieścia lat temu bez mrugnięcia okiem mógłby obciążyć winą za atak w Biesłanie amerykańskich imperialistów - więc traktowanie jego wypowiedzi jako źródła wiedzy o faktach dowodzi wielkiej naiwności. "Terroryści pokłócili się i jedna z grup odpaliła ładunek wybuchowy. Wiadomo o tym, ponieważ rosyjskie służby specjalne dysponują nagraniami ich rozmów przez telefony komórkowe" - powtarzają za rosyjską prasą zachodnie gazety. To bardzo prawdopodobne, że służby specjalne dysponują nagraniami, ale to nie znaczy, że ktokolwiek dowie się, czego one dotyczyły. Patrząc na dotychczasowy rozmiar zakłamywania wydarzeń, można się spodziewać ze strony FSB wszystkiego, tylko nie prawdy. Szacowna telewizja BBC World, informując o wtorkowej moskiewskiej demonstracji, nie mówi, że została ona w znacznej mierze zorganizowana odgórnie, o czym informują wszystkie polskie media. Reporter BBC nie wspomina też (pewno mu to nawet nie przyszło do głowy), że transmisja całej imprezy "na żywo" przez telewizję rosyjską przeprowadzana jest z kilkuminutowym opóźnieniem - by móc wykasować nieprawomyślne hasła, gdyby się pojawiły. Taką informację podaje w tym samym czasie korespondent TVP. Cóż, doświadczenie kształtuje spostrzegawczość... "Zeznania złapanego terrorysty" - telewizje na całym świecie pokazują śmiertelnie przerażonego człowieka, który być może był terrorystą, ale gdzie, co i dlaczego naprawdę robił, tego się nie dowiemy. Przecież w Rosji (jeszcze sowieckiej) różni ludzie przed kamerami przyznawali się do różnych rzeczy. Są na to sposoby. Zdekompletowany puzzel Są też fakty, których światowa opinia publiczna praktycznie nie zna, a przecież ich znaczenie dla naświetlenia prawdziwego obrazu sytuacji trudno przecenić. Podaje je zazwyczaj polska prasa i zarabia oskarżenia o rusofobię. W Polsce główne gazety informują z naciskiem o niedopuszczeniu do Biesłanu dwójki niezależnych dziennikarzy rosyjskich. Zatrzymanie Andrieja Babickiego na lotnisku pod dziwnym pretekstem i podtrucie Anny Politkowskiej ludziom, którzy pamiętają niedawne czasy w Polsce, musi wydawać się bardzo znamienne. Wiele lat temu członkinię KOR, aktorkę Halinę Mikołajską, jadącą w charakterze obserwatorki na proces sądowy, zatrzymywano pod zarzutem "kradzieży kożucha", a odpowiednie służby planowały otrucie Anny Walentynowicz. Gdy to przypomnieć, uwzględniwszy, że FSB to młodsza siostra starego KGB, staje się jasne, kto stoi za próbami zatajenia prawdy. Pozostaje pytanie: dlaczego? Odpowiedź może być tylko złowroga albo bardzo złowroga. Nie spotkałam się jednak jeszcze, uważnie śledząc główne światowe telewizje, z tym, by którykolwiek z komentatorów wziął te fakty pod uwagę. Jest naprawdę wstrząsające, że mało kto na świecie podał albo chociaż próbował sprawdzać informację o tym, że zaraz po rozpoczęciu kryzysu w Biesłanie i pojawieniu się oferty mediacji ze strony czeczeńskich przywódców w miejscowości Znamienskoje FSB zatrzymała znaczną część rodziny żony prezydenta Maschadowa, łącznie z dziećmi i jego teściem staruszkiem. Politycy ani komentatorzy nie oburzali się jednak na proceder brania zakładników i panowała taka cisza, że właściwie sama się zastanawiam, czy to nie jest informacja z jakiejś innej rzeczywistości? Z innej planety? Także fakt aresztowania w Osetii Północnej ekipy gruzińskiej telewizji Rustavi 2 jest szerzej nieznany. Dziennikarka i operator byli (są?) trzymani we Władykaukazie i nie dopuszczono do nich prawników. Oboje wjechali na teren Osetii Północnej bez wiz, ponieważ jako zarejestrowani w rejonie Kazbegi (Osetia Południowa) nie potrzebowali ich. Solidarność ze Specnazem? Polskie media, informując o sytuacji w Biesłanie, spisały się bardzo dobrze. W większości udawało się nam zachować krytyczny dystans i zadawać właściwe pytania. I to nawet nie nasza zasługa. To po prostu zasługa historycznych doświadczeń i kulturowej wyobraźni. Absurdem jest określanie tej postawy mianem rusofobii. W kwestii polityki rosyjskiej Polacy dysponują unikatowym doświadczeniem historycznym, które pozwala nam widzieć niebezpieczeństwa wcześniej i wyraźniej. Tym bardziej przykro zaskakują wypowiedzi, które zamazują rzeczywistą sytuację... Eksperci w dziedzinie działań antyterrorystycznych - panowie Moszner, Kossek, Przepiórka - o sposobie przeprowadzenia akcji w Bieslanie mówili z nadzwyczajną powściągliwością i z uporem godnym lepszej sprawy bronili swoich kolegów ze Specnazu, zwalczając gorąco "antyrosyjskie uprzedzenia". Bezkrytycznie powtarzali przy tym rozmaite oficjalne głupstwa. A przecież nie trzeba było być weteranem SAS, by na pierwszy rzut oka widzieć, że w Biesłanie dzieje się coś bardzo, ale to bardzo niedobrego. Rosyjski Specnaz nie od dziś ma fatalną opinię. I nie chodzi tu o to, jak szybko i celnie strzelają rosyjscy chłopcy, jak sprawnie zjeżdżają po linie z helikopterów i jak dobrze piją wódkę, ale o to, że te oddziały "specjalnowo naznaczienia" używane są do celów, do których nie powinno być używane wojsko w żadnym cywilizowanym kraju. W Czeczenii zajmują się miedzy innymi pacyfikowaniem ludności cywilnej, a ich żołnierze oskarżani są o zbrodnie wojenne. Służba w jednostkach specjalnych jest niebezpieczna nie tylko dla życia i zdrowia Jest też nadzwyczaj niebezpieczna moralnie, bo jeśli władzy zabraknie skrupułów, żołnierze łatwo mogą zmienić się w zbrodniarzy. Dlatego w państwach Zachodu wymyślono dziesiątki zabezpieczeń, cywilną kontrolę nad armią i nadzór opinii publicznej. Tu osobiste wyznanie: jako obywatelka polska wierzę, że moje państwo, ktokolwiek w nim dziś rządzi, dołożyłoby wszelkich starań, by mnie ratować, gdyby zagrażało mi niebezpieczeństwo. Koncepcja, że ktoś może odczuwać w tych sprawach solidarność z modelem rosyjskim, jest dla mnie naprawdę przerażająca. Niestety wielokrotnie miałam okazję zauważyć, że w niektórych kręgach polskich wojskowych Specnaz (w różnych swoich odmianach) cieszy się nieustającym uznaniem. Sama widziałam, jak buduje się tę solidarność. Polscy żołnierze przekazywali sobie z rąk do rąk koszmarne zdjęcia z egzekucji, rzekomo dokonywanych przez czeczeńskich bojowników. Co prawda nie wiadomo, kogo te filmy w rzeczywistości przedstawiały, wiadomo za to z pewnością, że rozpowszechniała je FSB na początku drugiej wojny czeczeńskiej. Byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby nasi komandosi byli skłaniani do kultywowania tradycji cichociemnych lub Agatu - Parasola, oddziału specjalnego walczącego z niezwykłą determinacją i skutecznością, w czasie okupacji i w Powstaniu Warszawskim, niż fascynowali się subkulturą rosyjskich "afgańców". I daję to pod rozwagę tym, którzy o obliczu polskiego wojska decydują. Polityka wczesnego ostrzegania Po ataku w Biesłanie w kręgach politycznych najważniejszych państw Zachodu (zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych), ale i w opinii publicznej po raz kolejny zwycięża model "Wujka Joe" - sojusznika w walce ze złem. A za tą fasadą rośnie i dojrzewa zło nie mniejsze niż to, z którym podobno walczy cywilizowany świat. Polska zbyt blisko sąsiaduje z Rosją i zbyt wiele ma zaszłości, by nie zauważać niebezpieczeństwa. Jeśli inni go nie widzą - mamy obowiązek im je uświadomić. Jeśli nie chcą nic robić - powinniśmy ich mobilizować. I jest pożałowania godne, że podczas europejskich obrad ministrów spraw zagranicznych to przedstawiciele małej Łotwy Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 11.09.04, 14:57 I jest pożałowania godne, że podczas europejskich obrad ministrów spraw zagranicznych to przedstawiciele małej Łotwy musieli na forum publicznym, bez poparcia Polski, zadawać pytania, które koniecznie trzeba postawić w sprawie tragedii w Osetii. Odpowiedz Link
yigor Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 11.09.04, 20:45 stary.prochazka napisał: > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040911/plus_minus_a_7.html > > Część większej całości > AGNIESZKA ROMASZEWSKA-GUZY > ... > Polskie media, informując o sytuacji w Biesłanie, spisały się bardzo dobrze. W > większości udawało się nam zachować krytyczny dystans i zadawać właściwe > pytania. I to nawet nie nasza zasługa. To po prostu zasługa historycznych > doświadczeń i kulturowej wyobraźni. Absurdem jest określanie tej postawy mianem > > rusofobii. W kwestii polityki rosyjskiej Polacy dysponują unikatowym > doświadczeniem historycznym, które pozwala nam widzieć niebezpieczeństwa > wcześniej i wyraźniej. > > Tym bardziej przykro zaskakują wypowiedzi, które zamazują rzeczywistą > sytuację... Eksperci w dziedzinie działań antyterrorystycznych - panowie > Moszner, Kossek, Przepiórka - o sposobie przeprowadzenia akcji w Bieslanie > mówili z nadzwyczajną powściągliwością i z uporem godnym lepszej sprawy bronili > > swoich kolegów ze Specnazu, zwalczając gorąco "antyrosyjskie uprzedzenia". > Bezkrytycznie powtarzali przy tym rozmaite oficjalne głupstwa. A przecież nie > trzeba było być weteranem SAS, by na pierwszy rzut oka widzieć, że w Biesłanie > dzieje się coś bardzo, ale to bardzo niedobrego. > .... Zdaje sobie sprawe, ze nie ma sensu z mojej strony proba dyskusji ze "stary.prochazka", ale odpowiem na ten post. Oczywiste jest, ze dziennikarze kieruja sie nie wiedza o tym, co sie dzieje, a sluszna wizja tego, jak to trzeba przedstawiac w swietle "unikatowego doświadczenia historycznego". Nie przyszkadza im nawet opinia ekspertow, ktora poprostu uznaja za niesluszna. Dzis Wyborcza opublikowala cala strone antyputinowskich artykolow z Rosyjskich gazet. Mam wrazenie, ze w Polsce wszystkie artykoly przedstawiaja spojny punkt widzenia. Rozumiem, ze to jest slusznyj punkt widzenia. Tylko ze z tego wynika, ze to w Rosji jest wolnosc slowa, a nie w Polsce. Odpowiedz Link
ardzuna Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 11.09.04, 20:50 yigor napisał: Nie przyszkadza im nawet opinia ekspertow, ktora > > poprostu uznaja za niesluszna. Są eksperci i "eksperci". Obydwa te rodzaje sie wypowiadają przy okazji tematyki rosyjskiej. > Dzis Wyborcza opublikowala cala strone antyputinowskich artykolow z Rosyjskich > gazet. Chyba chce pokazać, że normalnie Rosjanie też istnieją :) Mam wrazenie, ze w Polsce wszystkie artykoly przedstawiaja spojny punkt > widzenia. To chyba mało czytasz. > Tylko ze z tego wynika, ze to w Rosji jest wolnosc slowa, a nie w Polsce. A myślałam, że po odwołaniu w trybie pilnym red. nacz. Izwiestii nie masz więcej czelnosci tak twierdzić. No ale cóż - fakty są przeciwko nam, tym gorzej dla faktów. Odpowiedz Link
yigor Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 12.09.04, 12:31 ardzuna napisała: > A myślałam, że po odwołaniu w trybie pilnym red. nacz. Izwiestii nie masz > więcej czelnosci tak twierdzić. Nastepnego dnia po odwolaniu czytalem w "izvestia.ru" artykul, za ktory go odwolano. Czyli moze napisac to, co uznaje za sluszne. To, ze ponosi za to konsekwencje w postaci tego, ze wydawca nie chce widziec w swojej gazecie redaktora, ktory drukuje artykuly sprzeczne z wizja wydawcy - to chyba normalne. Nie zamkneli go za to - zwolnili. Moze pisac dla innych. Co w tym niedemokratycznego? Lisa zwolnili za to, ze nie chcial zrzec sie swego prawa ubiegac sie o urzad prezydenta. Odpowiedz Link
ardzuna Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 12.09.04, 13:24 yigor napisał: > Nastepnego dnia po odwolaniu czytalem w "izvestia.ru" artykul, za ktory go > odwolano. Czyli moze napisac to, co uznaje za sluszne. To, ze artykuł nie został zdjęty, to jest inna sprawa. Nie oznacza to, że ten pan nadal będzie w Izwiestiach pisał. > Lisa zwolnili za to, ze nie chcial zrzec sie swego prawa ubiegac sie o urzad > prezydenta. Różnica jest ta, że TVN jest stacja niezależną, a media rosyjskie słuchają rozkazów Kremla. Odpowiedz Link
zenta1 Re: Antypolskosc, manipulacja i dyktatura 11.09.04, 23:12 yigor - jeśli piszesz, że w Rosji jest wolność słowa, to nie wiesz o czym piszesz. Jednoznacznie negatywna ocena działań władz republikańskich a nade wszystko fdederalnych w Biesłanie przez polskie media, wynika z naszych cholernych doświadczeń z Rosją. Odpowiedz Link
stary.prochazka Zento, uważaj na prowokatora 12.09.04, 00:37 zento, śpieszę cię poinformować że yigorowi jest wszystko jedno co pisze na forach, byle byłoby to zgodne z linią Kremla. Jako malarz, ani razu nie pochwalił się swoimi pracami, natomiast 90 procent jego postów dotyczy polityki co jak na artystę jest dość niezwykłym wynikiem. Yigor najczesciej nie ma zadnych argumentów na poparcie swoich racji.Nie chodzi mu o dyskusję tylko o uprawianie propagandy putinowskiej. Zarzuca wszystkim rusofobię a jednoczesnie jego antypolskie wybryki przekroczyły już granice mojej tolerancji. Jego ulubioną strategią polemiki jest obrażanie i zakrzykiwanie innych i z tego powodu określiłbym go jako naszego forumowego Leppera. Najwyraźniej jest tu po to aby zrazić jak największą ilość Polaków do Rosji i jak najbardziej zaognić stosunki polsko-rosyjskie. Rozmowa z nim nie ma sensu, nie ma sobie po co szarpać nerwów. Dziwię się że admini obu forów na których występuje, nie podjęli jeszcze stosownych kroków i myślę że należy do nich o to wreszcie zaapelować. Odpowiedz Link
kontrkultura Do Yigora 12.09.04, 11:50 Zwróć uwagę, że post starego.prochazki to przedruk artykułu i to bez jakiegokołwiek komentarza. Ów artykuł jest sprzeczny z postem bolko_turana, na który odpowiada, gdzie bolko_turan stwierdził, że media w całym świecie zachowywały się podobnie jak i w Polsce. W czym więc Tobie prochazka zawinił, że jesteś na niego taki zły??? Odpowiedz Link
yigor Re: Do Yigora 12.09.04, 12:18 kontrkultura napisał: > Zwróć uwagę, że post starego.prochazki to przedruk artykułu i to bez > jakiegokołwiek komentarza. Ów artykuł jest sprzeczny z postem bolko_turana, na > który odpowiada, gdzie bolko_turan stwierdził, że media w całym świecie > zachowywały się podobnie jak i w Polsce. > > W czym więc Tobie prochazka zawinił, że jesteś na niego taki zły??? Polemizowalem z trescia artykulu, a "prochazka" pare dni temu stwiedzil, ze jestem jego wrogiem i w ogole nie czyta moich postow, dlatego nie odpisuje dla niego, tylko polemizuje z artykulem. Odpowiedz Link
maaax Re: Izvestia o antyrosyjskości polskich mediach 12.09.04, 21:13 Wstyd mi za postawe gl. polskojezycznych mediow wobec zbrodni jakiej dopuscili sie islamscy bandyci w Bieslanie! Ten relatywizm, hipokryzja: "tak no przykre, tragedia, taaak, ALE.." i tu z 'grubej rury" , tak, ze ktos nieswiaomy moglby odniesc wrazenie, ze niejaki watazka Putin z banda pod nazwa "FSB" napadl na dzieci muzulmanskie i je wymordowal a dzielni Czeczeni i Ingusze "bohaterscy kaukascy gorale"... nie maja z tym nic wspolnego Zwykly czlowiek w kraju reaguje normalnie. Z odraza wobec sprawcow tak potwornej zbrodni...no ale zurnalista polskojezyczny z GW, Rzepy, TVP i TVN niekoniecznie jest normalny... Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Izvestia o antyrosyjskości polskich mediach 13.09.04, 01:03 maaax napisał: > Wstyd mi za postawe gl. polskojezycznych mediow wobec zbrodni jakiej dopuscili > sie islamscy bandyci w Bieslanie! > Zwykly czlowiek w kraju reaguje normalnie. Z odraza wobec sprawcow tak > potwornej zbrodni...no ale zurnalista polskojezyczny z GW, Rzepy, TVP i TVN > niekoniecznie jest normalny... a możesz mi wytłumaczyć: 1) co powoduje że te wypaczone moralnie i nienormalne wymienione przez ciebie gazety i stacje są - jak napisałeś - głównymi polskojęzycznymi mediami? I 2) dlaczego tak wspaniałe media jak Nasz Dziennik, Radio Maryja i Telewizja Trwam błąkają się pomimo swych niewątpliwych walorów na marginesie uwagi społecznej? Czekam na odpowiedź Odpowiedz Link
maaax Re: Izvestia o antyrosyjskości polskich mediach 13.09.04, 19:02 Takie sa nastepstwa ukladu okraglostolowego (m.in.korupcja, gruba krecha, sojusz biznesowy z czerwonymi i faktu zawlaszczenia mediow prze PC- demoliberalow)- nie udawaj, ze tego nie wiesz- widocznie jestes: albo oglupiony przez ww; albo tez jestes czasteczka tegoz ukladu. Odpowiedz Link
kontrkultura Ciekawostka 9/11 a Bieslan oczami polskich mediów? 15.09.04, 17:55 Czy po 9/11 Gazety polskie pisały, że te wydarzenia to (na przykład) skutek aroganckiej polityki Ameryki? Pisały, że winny jest Bush? Odpowiedz Link
ardzuna Re: Ciekawostka 9/11 a Bieslan oczami polskich me 15.09.04, 18:03 kontrkultura napisał: > Czy po 9/11 Gazety polskie pisały, że te wydarzenia to (na przykład) skutek > aroganckiej polityki Ameryki? Pisały, że winny jest Bush? A czy Bush prowadził od lat krwawą i nastawioną na wyniszczenie miejscowej ludności wojnę w Arabii Saudyjskiej, skąd pochodziła większosć zamachowców? Odpowiedz Link
maaax o Bielanie- obiektywniej (w polskim tygodniku:) 15.09.04, 20:41 www.nczas.com/?a=show_article&id=2079 www.nczas.com/?a=show_article&id=2080 Odpowiedz Link